taka mysza trusia.
robione dziś, przez Anne, w polu ;)
Strach.
Nie pozwala działać.
nieee... błagam!
"Jestes wspaniały" - ciekawe czy sie mylę... chciałabym chociaż sprawdzić.
Jak ja już coś spier... nicze to po całej linii.
To chyba jedyne czego naprawdę żałuję. I chyba powninnam.
Harcerstwo. Drużyna. Zbiórki.
to nie ma sensu. Najmniejszego...
marnuje mi to życie.
zdrowa żywność, ciągłe spanie i cakłowity brak stresu. wyszystkie te czynniki spowodują, że dociągnę do 30-stki może przy opatrznosci Bożej do 35 ;]
tak,a włosy nagminnie wypadają mi przez szampon...
"Konflikt ról" - sytuacja w której pełnienie różnych ról społecznych jest trudne a czasem nie możliwe.
i to chyba powinno wszytsko wyjaśnić.
bo najlepiej, żebym się kur...de zesrała.
i na dodoatek samotnie.
i na dodatek nie odczuwam poptrzeby kontaktu z innymi.
oczywiście znajdzie się kilka osób, które bedzie mi mowić: "justyś... ja Cię kocham " ale jak przyjdzie co do czego to cię mają głęboko w dupie. Bo puki justyś robi "hihihi" i "hahaha" to tak bardzo mnie kochają, ale na zakrętach, jak to się pięknie mówi,człowieka wych****ą.
jak jest ogólnie?
źle ;]
a jak ma byc skoro człowiek zgubił swój cel ?!
a jak ma być skoro nie widać sensu w niczym co robimy?
a jak ma być skoro nic sie nie udaje?
a jak ma być skoro brak mi sił fizycznych i psychicznych?
a jak ma być skoro moje życie sporowadza sie do : zjedz, wypij, wysraj się, wysikaj, wyśpij?
fantastycznie, przecież żyję. ;]
dla lepszego zrozumienia:
http://www.youtube.com/watch?v=faNei53J3uQ
odsyłam do tekstu:
http://spiewnik.wywrota.pl/17700_stare_dobre_malzenstwo_ballada_o_listopa.html
Oby wam było lepiej ;)
;*