Jeszce z Celtyków 2009 ;) Fajne bo mnie nie widać ;p
Czwartek: Zbiórki dziewczyn nie było.
Piątek :Zbiórka zastępu chłopaków - fajnie , że było fajniem ale nie tylko o to chodzi. Zbiórka zrobiona na odczep się. Czarno to widzę. Chyba te zastepy to nie był dobry pomysł. Może za bardzo sie pospieszyłam. eh.
Piatek w nocy: Impreza w stylu: "witamy ludzi z Katowic, jeeeeeeeeee... witamy ludzi z Jaworzna, jeeeeeeeeeee" itd. Ogółem żenuła. Ludzie kompletnie nie potrafią się bawić! Tylko alkohol, papierosy i zjadanie się na parkiecie... bez komentarza. 4 godziny techno... koleżnaki mówiły, że różne pisenki puszczali, ale jakoś tego nie zauważyłam. Ogolnie bylo tak nudno, że w pewnym momecie stwierdziłam , że gdyby nie to światło mogłabym tam "tańczyć" z kartką słówek z angola i sie uczyć. Ale za to, to samo światło sprawiło, że mój NIESTOSOWNY strój był niezauważalny - śliczna tunika w kwiaty z dużym dekoldem i legginsy. Niestety nie byłam... jak to się mówi... trendy! bo nie miałam nic świecącego i byłam zbyt ubrana. Ale wart było iść! mam swojego idola- regularny bywalec solarium, ze swieżo pofarbowanymi na blond, postawionymi na żelu (albo cukrze xd) włosami, w obcisłych rukrach i białej bokserce <3 I jak tańczył! więcej takich facetów! xD poprostu mnie zabił xD i jeszcze taki mały, gruby, w różowej koszulce polo xD
WIEŚ TAŃCZY WIEŚ ŚPIEWA I GRA NA GRZEBIENIU! Żal mi ludzi.
I nie powiem jak mnie łeb bolał po tej całej, za przeproszeniem, imprezie. Choć nic nie piłam, mózg miałm tak zlasowany, że chodziłam jak pijana...
Sobota: spanie do 11:00. Biegiem do Pati. Zdanie Patryśki: "Gut ale my nie jedziemy do teatru kultury ludowej" To było przywitanie i opinia na temat mojego stroju xD Kocham Cię ;* Lody w Krakowie, a potem do Groteski na "Różowe Konie" Genialna satyra! Polecam! " Jestem tajemnicza jak oscypek na krakowskim rynku... nikt nie wie ile rąk mnie macało" "... I ten bukiet taki banlalny! W naszej rodzinie .. taki wstyd!" " Prosze państwa, bawimy się na weselu w stylu kowbojskim. Za chwilę Ocepiny! Panna Młoda będzie ujeżdżała wszytskich szwagrów na oczach Pana Młodego!" Świetne! A potem Kraków nocą ;)Zdjęcie z ciekawymi ludźmi ;p ; Rozśmieszyłam mima na Florjańskiej! Pprzystawiłam swój palec wskazujący do jego i powiedziałam: " Powstanie świata" xD Śmiał się xD ; najpiekniejszy podryw jaki kiedykolwiek widziłam, nawet sobie takiego nie wyobrażałam! Strasznie miłe ;) ; I interesujący mężczyzna w pociągu, który poprostu się do mnie usmiechał ;) To był jeden z tych dni dla których chce się zyć ;) Facecie moich marzeń! ;*
A dziś? Masakra. Odsypiałam do 12:00 a teraz nauka. Spr z polskiego z całej pierwszej kalsy, spr z potopu - nie przeczytałam, spr z wosu, kart z angola, zadanie z angola, pyta z fizyki i historii, zaległa kart z francuskiego. jakieś pytania ? dodam tylko, że jest 17;00 a mi kompletnie nie che się uczyć. I tak sie nie wyrobie. Miałam jechać do Anki... tak bywa.
Najgorzej to nie wiedzieć czego się chce.
Nie mam szans.
Nie ma szans.
http://www.youtube.com/watch?v=rjFaenf1T-Y
Pysk całuję, łapy ściskam ;)