Dzisiaj Tomek jak zwykle we wszystkim widział podteksty erotyczne a ja mu wtórowałem. Marysia nie wyrobiła i postanowiliśmy, że trzeba głęboko przemyśleć swoje postępowania. Zablokowaliśmy tomka na AQQ i nie odzywamy się do niego, by zrozumiał, że przepraszam nie załatwia w kółko sprawy. Ja również zmieniam podejście.
Dzisiaj wróciłem się po portfel, a Mama mówiła, że jak się wraca, to peszek. Tak o tym pomyślałem i pewnie przyciągnąłem pewne wydarzenia do siebie. Na skrzyżowani ja i gość z naprzeciwka skręcaliśmy w lewo, ale wyjechałem za daleko i nie mogłem się z nim już bezkolizyjnie minąć, bo głową byłem już w parku za krzyżówką. Ehh. A w manu namieszałem z zamówieniem i na koniec zapomniałem frytek wziąć. Jestem genialny xD
Ogólnie ciekawy dzień nasycony wieloma wydarzeniami.