Odeszli młodo - pozostaną na zawsze młodzi... jedyne czym ten świat wynagradza takie sytuacje...
Gdy miałem kilkanaście lat wydawało mi się, że umrę w wieku 23 lat... Skończyłem ten wiek i zacząłem zliczać lata od chwili swojej "śmierci". Teraz wydaje mi się, że nie przekroczę kolejnej granicy magicznej...