Ostatnio większość to praca- na szczęście na rano : )
W poniedziałek dzień dziecka oczwyiście u mamusi :) I były wsyztskie dzieci- Ola, Ja, Sławek i Łukasz :D
Był pycha obiadek- zrazy i rybka i buraczki i ziemniaczki młode i było ciasto [3 ropdzaje] i lody z truskawkami :) A ja dostałam mini błyszczyk do komórki [żart mamy i Pina :)] i śmiej żelki :)
We wtorek z mamusią i Pinem wypad do Ikea po nowe łyżko dla nich a Sław się dołączył :) A potem jak zajechaliśmy do domu kupuliścmy wielkie żarcie McDonaldzie na wynos i nażarliśmy się wszyscy!! ZŁOOO :)
W środe po pracy znowu do mami i siedzenie u niej i rozmowy :) Póxniej ze Sławusiem do feshionhouse i do tesco po prezent imieninowy- a prezent sie potem znalazł i jest super :)
Kocham Sława! :*
Wczoraj praca i spanie, a gdy wpadł sław opglądaliśmy wsyztscko co się da w tv :) Nawet "39 i pół" bo sław chciał o.o
Plany są takie by wyskoczyć do ucha w sobote :)?
Zdjęcie z sesji w opuszczonym szpitalu- w tle madonna, aha, i wógle full wykonawców z lat 80'