Siemandero! Wiadomo nie od dziś, że drugi prowadzący tego fbl'a-Damian(albo tak jak w tytule, Gwidon) pisze teksty, więc zdecydowałam, że fajnie byłoby złożyć z nimi notkę. Swoją drogą...romantyk z tego Damiana! :D Dokładnie wczytywałam się w jego teksty i czuć, że ten chłopak kocha to robić i słusznie! Niech robi to dalej, bo na prawdę...czapki z głów. ;) Będzie 2 część!
Jestem lepszy! Zobacz ja mam to szczęście.
Widzę Je codziennie i witam Je swym objęciem.
Życie daje mi też w dupę, ale na bank się nie poddam.
Nie zostawię tutaj bliskich no i za nic Ich nie oddam.
Jesteś tym narkotykiem, który ćpał będę na zawsze.
Chiał się zapaść pod ziemię, myślał, że nie da rady.
Łzy się nie pojawiły, bo przecież płacz jest dla słabych.
Jeśli wszyscy na nas patrzą - to niech patrzą, mam to chuju.
Spogladają wciąż przez palce, chyba bawią się w akuku.
I taka nie jedna pizda teraz patrzy, jest zawistna.
I to nie jest moja wina, że Ci żal Twe dupsko ściska.
Chcę już zasnąć, bo wiem, że dziś znów mi się przyśnisz.
Jesteś ważna dla mnie, mało ludzi jest tak ważnych.
Za Tobą w ognień wskoczę, w wodę, do przepaści.
Bylebym nie został sam tu bez Ciebie.
Tylko ja potrafię stawać z Tobą w czasie.
Widzę Ciebie tak wyraźnie kiedy powieki zamykam.
Jesteś mym uzależnieniem, jak wódka alkoholika.
Miłość niesie za sobą jedynie ból.
Nie bój się niczego, złap mnie za rękę.
Obiecuję, przejdziesz przez życie jak najpiękniej.
Spojrzałem raz Ci w oczy, pragnę więcej, pragnę jeszcze.
Pragnę jeszcze Cię zobaczyć, bo wdycham Cię jak powietrze.
Powoli się rozglądam, widzę słabe społeczeństwo.
Pieniądz i obłuda wyżej niż honor i męstwo.
To tu w naszym kraju hurtem się kupuje wódkę.
Pijemy czy z radości czy pogrążeni smutkiem.
Przetrwają najsilniejsi, przetrwają zakłamani.
Bo złego diabli nie biorą, odchodzą ci kochani.
Miłości dziś jest tyle co dziewic jest w gimnazjach.
Tracą cnoty w ubikacjach upojone alkoholem.
Nastoletnie matki pod sklepem siedzą z jabolem.
Zobacz jak Ci ludzie na tym świecie błądzą.
Tutaj teraz jest strach najmocniejszą emocją.
Zaciśnij pięści i zęby, bo nie rodziłeś się po to
żeby na Ciebie pluto i nazywano Cię ciotą!
Żyj tym co kochasz, niech to w Tobie płonie.
Ważne jest to co masz w sercu i co masz w głowie.
I zapamiętaj sobie mój ostatni wers.
Nic nie dzieje się przypadkiem i wszystko ma sens.
Dobroć to negatywna cecha. Co to za chory świat?
Ludzie nie wiedzą co to miłość, wiedzą co to strach.
Oni wierzą w zło, ja wierzę w dobro - mówią innowierca.
Ja będę celował dobrem w te ich pierdolone zimne serca.
Wszystkie smutki odchodzą w niepamięć.
Bo tylko dobre chwile zostaną przez nas zapamiętane.
Wow, co tu jest grane? Tu grana jest miłość.
W teatrze marzeń, o którym Ci się nie śniło.
Leszcze wdycham tlen, ten tlen to Hip Hop.
Unieśmy się, niech inni nam pozazdroszczą.
Chodź ze mną na spacer, spacer z miłością.
Zawsze będę sobą i o swoje będę walczył.
Albo będę niezwyciężony albo wrócę na tarczy.
Możesz wyrzucić mnie z rapu, rapu nie wyrzucisz ze mnie.
Bo doszedłem do etapu życia, w którym na pewno się spełnię.
To jest mój teatr, a ty jesteś jak kukła.
Jesteś dla mnie nikim, nikt Cie nie słucha.
Patrz ja idę dalej, Ty nadal swojej drogi szukasz.
Pamiętaj, okłamiesz wszystkich. Siebie nie oszukasz.
Nadzieja rani serce i już się przyzwyczaj.
Taka jest prawda, tu nie ma nic do ukrycia.
Od silnych pięści lepsza mądra głowa.
Bo jak dostanę w ryj zostanie moja mowa.
Życzę sobie zdrowia, bo resztę sam sobie wezmę.
Mogę zdobyć wszystko, wystarczy, że mam szczęście.
Życie kopie nas po dupie teraz robimy zmianę.
I teraz to życie będzie przez nas kopane.
Jedna chwila może zmienić twoje życie.
Dla mnie nie ma rzeczy, których nie da się wykonać.
Powiesz " to jest niemożliwe", mówię "stań tu i sam zobacz".
Wyrywam swoje serce i oddaję swwej miłości
bo ona w moje życie wnosi tak wiele radości.
Ja będę pisał, Ty masz ścianę i farbę.
Namaluj na niej piękniejsze jutro.
Zawsze idź do przodu, pierdol to co jest w tyle.
Nie słuchaj tego, co mówią o Tobie debile.
Fajnych dziewczyn są pełne miasta.
Lecz żadna z nich do pięt Ci nie dorasta.
R, A i P - ciągle pragnę tych liter.
Rap to moje życie zapisane w trzech literach.
Nie ma słowa "kocham", bo miłość nie istnieje.
Zamiast słowa "miłość" jest "przyzwyczajenie".
Ciepło Twoich dłoni było idealne.
Chciałbym z Tobą być ale to nierealne.
Śmierć wypala życie jak palacz wypala szlugi.
http://www.facebook.com/pages/Gwidon/210887285676359
lajkowac ;) rapwersy