Ja stoję pod domem tonę w muzie i myślach
Podróżuję po patentach jak po globie Obieżyświat.
(50gr)
Po co grać jak klaun ja przecież znam swoje miejsce.
(Cirap)
Martwię się, stoimy w martwym punkcie!
(Martwy punkt)
Epoka po epoce, wiek po wieku, rok po roku
Dnie i noce lecą my zgubiliśmy pokój.
(Martwy punkt)
Dobrze wiem co jest dobre, a co podłe
Temu to co nie godne kopnę tak na odchodne.
(Na odchodne)
Sprawdź ten świat należy do Ciebie
Dopóki żyję, tej sztuki nie pokryję cieniem.
(Odliczanka)
Powiem prawdę - wolę jawnie, nieistotne jakim kosztem.
(Osobistyl)
Pozdrawiam wszystkie gwiazdy, za ksero i za playback,
za jedno słabe demo i niemoc na ich koncercie.
Za imitację flow plecy w stronę publiki,
to dla Was gwiazdeczki z plastikowej galaktyki.
(Plastikowy kosmos)
Tyle ile serca dasz, tyle dostaniesz w zamian
To nasze chwile, tu nasz czas, aby zostawać
Przy tych ludziach, których cechuje szczerość
Bierzesz udział? Krzycz siemandero!
(Siemandero)
Idę z nadzieją, odnajdę to co bliskie
Gdzie stado gołębi kołuje nad boiskiem
Pustym boiskiem, listowie żółtych kartek.
(Szary spacer)
I choć, osiedla płaczą, wiary nie tracę
Ambula canus, mój szary spacer.
(Szary spacer)
Czuję, że wlokę się sam.
(Szary spacer)
Nogi wiodą tą drogą, a jednak kogoś mi brak
Dochodzi strach, że nigdy Ciebie nie zobaczę
Ostatnie kroki, mój szary spacer.
(Szary spacer)
Nie śpie, boleśnie odśnieżam pamięć
Ponieś mnie wstecz, to pokażę Ci że kłamiesz
Tyle obietnic zawile niecnych często
Na chwile wiedzmy, że to był nędzny przeskok.
(Zapracowany Obibok)
KOGO DALEJ?
rapwersy