Stwierdzam, że moje ostatnie dwa dni były dość ciężkie i nie mam siły się rozpisywać więc napisze w skrócie, jak wyglądają dwa dni z mojego nudnego życia. 9 wychodzę do pracy, 40 min podróż do miasta w którym pracuje, 10 start pracy, 17 koniec, godzina na ogarnięcie się, 18 ognisko, 3:30 w nocy powrót do ośrodka w którym pracuje, ponowne ogarnięcie się, drzemka przez 39 min i na 5 rano znowu do pracy<3
Ale chociaż wczorajszo-dzisiejsze ognisko można zaliczyć do udanych pomijając kilka zachowań nie na miejscu, ale alkohol robi sieczkę z mózgu więc pozostawię to bez komentarza.
I moje ulubione dwa dialogi z ogniska:
-Musze iść i sobie zrobić drinka, bo Martini mi się kończy ;i
-Po co mam iść do tesco?
-Powiedziałam, że muszę iść sobie Martini dolać głupku! Albo wiesz co? lepiej idź do tego tesco mamejo.Wgl jak ty w tym zdaniu co je powiedziałam usłyszałeś, że masz iść do tesco?
I rozmowa mojej mamy z Karolem, która mnie po prostu zabiła:
-Wie pani bo ja nie jestem asertywny, nie umiem powiedzieć nie i za to dostaje po dupie blablabla...
Wgl. chciała by pani mieć takiego zięcia jak ja? (miny wszystkich zgromadzonych były genialne)
-To nie ode mnie zależy co moje dziecko sobie wybierze, myślę że jedyne co mogę zrobić to zaakceptować jej wybór i mieć nadzieje żeby to nie był czarny, bo ja wole jak asfalt wie gdzie jest jego miejsce.
'Nobody is perfect until you fall in love with them.'
_____________________________________________________________________________________________________________
Panda- Moje życie jest do dupy, ide szukać szczęścia gdzie indziej...
Skarb- Przecież jestem tutaj...
Panda- Oooooh.
Inni zdjęcia: :/. szarooka9325^^ szarooka9325 :) szarooka9325:) szarooka9325Zimno...brrr.... halinamLogistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24