chodź kochanie zjemy gówno na pobliskiej stacji w toalecie obok za złotówkę swoją pizdę dasz mi
następne pokolenia za ten chłam wynagrodzą.
kurwa mać!
rżniemy się jak króliki
na wiosne
wsłuchujemy się w to
co aktualnie nie jest na topie
żeby być kims super
lansować się na zioma nie idącego za tłumem
a chuja o życiu kurwo wiesz
co impreze zasypiasz na schodach
nie mogąc dość do własnego domu
kolejny dzień z rzędu
dzielisz kreski na stole
kradniesz
lub wozisz sie jakbyś miał własny skarbiec
a chuj sie znasz na życiu
myślisz tylko jak z niego jeszcze
coś wycisnąć.
z poszanowaniem
sram na was.