Ojejej. Ale się boję tych egzaminów. A najbardziej rozprawki, listu, czy co tam będzie.
Później to juz lajtowo mata i wgl. Aż tak sie nie przejmuję. Ale ten polski :O
Zawsze na nim padam, nie wiem czemu i mnie to załamuje kompletnie.
Chcę koniec egzaminow, koniec szkoły i tych wszystkich zmartwień.
Chcę już wakacje i wgl <3 ciepełko i wszyściutko. I będzie fajnie :*
Życzę wszystkim powodzenia :D
Kocham Cię skarbie <3