podoba mi sie <3
Ogólnie jest źle z wszystkim. Nie wiem czym to jest spowodowane. Wszystko sie sypie. kompletnie. ja juz nie wiem co mam mysleć o tym wszystkim :( Nie wiem? Moze to jest tylko taki okres przed nadejściem prawdziwej, pięknej wiosny? Wraz z pięknymi wiosennymi dniami wszystko wróci i będzie w porządku? Mam nadzieję. Bo jak narazie mam mieszane uczucia co do wszystkiego. Nie wiem co ze sobą zrobić, ale mam wrażenie ze w pewnym czasie naprawdę nie wytrzymam i wyjdę z siebie.. ale wtedy już będzie za poźno.. doceńcie to jaka jestem i bez zadnych pretensji do mnie. Proszę : (