no więc dzisiaj piatek, ferie. w końcu, odpocznę od tej głupiej szkoły. dzisiaj był sprawdzian z matmy, chyba dobrze poszło.korki działaj± haha. no ale z niemca z spradzianu dostałam 1,ok. zamykam temat o szkole:D po szkole znów do derdzi, zjadłam sobie obiadek, wyszłysmy z psem na dwór i po jaki¶ 40 minutach odwiozła mnie z tat±, chciałam i¶ć z buta no ale thanks:p chyba jutro jadę już do babci i wracam chyba w ¶rodę lub czwartek.wła¶nie...czwartek WALENTYNKI! nie jaram się mówi±c szczerze. p±czki lepsze. siedze sobiee słucham jakie¶ electro nie wiem co mnie wzięło.jestem mega ¶pi±ca, czekam na tatę aż przyjedzieeeeeeee,aaa pierwszy raz będe jechała do babci autobusem 1,5h no bo 100km.... ja chyba pierodolne w nim no ale ok, trochę mam pietra że kto¶ mnie porwie haha no ale z drugiej strony kto by mnie chciał:D dobra my dad came to the house, ciao!