takie o wspólne wspomnę jeszcze piątek. no więc... z rana 2 polaki odwołane, potem 2 wfy na których mało osób ćwiczyło, potem niemiec i odwołana wychowawcza. było mało ludu, bo mówiąc szczerze nie opłacało się iść. po szkole pojechałam od razu do derdzi. zrobiłyśmy frytki, , zrobiłam jej porządki w szafce i sobie co nieco przygarnęłam! :) przyjechał Biały i jakoś o 19:00 pojechaliśmy do jantara, do kina. no więc jeszcze koleszka łajta się dołączył i dobrze bo by było nudno.zjadłam sobie kolacyjkę w kejefsaku z Marleną, taa dupa rośnie:D potem ja derdzia biały marek odpindalaliśmy w jantarze, nieźle.... zjedliśmy lody, znów kfc i w końcu o 22:00 do kina <3 najpierw leciała drogówka,sęp- na którym spałam ,mój rower i pokłosie, ostatni film zajebisty! wypiłam chyba z 3-4 litra coli, beeeez kituuuuuu, ciągle kierunek WC! jakoś nad ranem,gdy skończyły się filmy....poszliśmy do maca hahahah spoko spoko spoko. co tam że zamknięty, no ale można mieć niewidzialny samochód HAHAHAHAAHAAHAH jedliśmy tosty <3 w domu jakoś byłam o 7:00 i spałam do 13:00, fajnie było chcę jeszcze raz!:D obudziłam się, zjadłam śniadanie, poleżałam, poszłam do sklepu i własnie wróciłam z zebrania strażackiegoo z tata. jezu jak ja to kocham. 4 lata w straży <3 Ci wszyscy z Możdżanowa<3 18 maja zawody, jejej już chcę te przygotowania i ten zapał ducha w każdym :) fajnie tak siedzieć, pić herbatkę, jeść ciasteczkaaa i sobie słuchać wszystkiego co gadają:D jem rosooołek, jutro do kościoła nie chce mi sie za uja. no ale pierwsza niedziela w lutym trzeba iść! no to siemanko:* coś chyba za dużo się rozpisałam, no ale niech będzie. i tak już nikt nie czyta moich notek, wyrąbane. pisze bo piszę!: )
miesiącmiesiącmiesiącmiesiąc2styczniamiesiącmiesiącmiesiącmiesiąc
http://www.youtube.com/watch?v=iZ39mGbOBBo
Użytkownik pycianna
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.