Wigilia:
Na wiekszosci twarzach gosci usmiech. Policzki sie rumienia, serce mocniej zabije, ale czekamy i czekamy. Jest, jest wreszcie pierwsza gwiazdka. Wiec wlasnie w tym czasie glowa rodziny czyli ojciec lamie oplatek i zaczynamy sie nim dzielic. Skladamy sobie najszczersze zyczenia plynace prosto z serca i wlasnie tego dnia doceniamy ze mamy rodzine. Po zlozeniu sobie zyczen zasiadamy do wieczerzy przy wspolnym stole udekorowanym przepysznymi potrawami. Po u konczeniu posilku wszyscy sprzataja ze stolu, pozostawiajac na przekaski. Nastepnie siadamy w salonie i nadchodzi upragniona chwila. Prezenty... Dla jednych to jest tylko kolejna niepotrzebna rzecz, a dla innych wymarzony i w pelni doceniony prezent. Ja natomiast tego wlasnie dnia bylam szczesliwa, cieszac sie tym ze nikt z nikim sie nie klucii wszyscy sa razem. Nie bylo rzadnych powodow do smutku.... Juz prawie mija rok jak Ciebie nie ma z nami. Wlasnie tego dnia wigilia, dzien po moich urodzinach stala sie szara, smutna majaca za cel wspomnienia. Od czasujak od nas odeszlas, odeszlo czesc mnie. Do dzis nie moge sie z tym pogodzic ze juz nigdy nie przytule Cie, ani nie zlapie za czesto zimna reke. Ze juz nigdy nie uslysze nauk, ani porad ktorych nie cenilam az do twojej smierci.