photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Wieża ciśnień
Kategoria:
Warszawskie
Dodane 29 MAJA 2006
425
Dodano: 29 MAJA 2006

Wieża ciśnień

Wieża ciśnień, jak widać, też się przybrała uroczyście na wiadomą okazję.

Byłam wczoraj obadać postępy w budowie Nowego Miasta, to i przy okazji na starą stacje zajrzałam.Taka wieża ciśnień była też na stacji w moim miasteczku i tylko dlatego wiem, co to jest :) zawsze się mówiło: o, widać już wieżę ciśnień :)

No a teraz się zastanowiłam, o co właściwie chodzi z taką wieżą i dlaczego akurat na stacji. I cóż podaje Wikipedia?

Otóż wieża ciśnień to zbiornik wody służący do wyrównywania ciśnienia w wodociągu. Pokrywa chwilowy wzrost zapotrzebowania. Zbiornik musi być umieszczony powyżej odbiorców, ponieważ działa na zasadzie grawitacji. Umieszczony jest zwykle na szczycie wieży, góry. Na stacjach kolejowych była używana do zasilania parowozów.

I tu cię mam, wieżo. Więc parowozom była potrzebna. No proszę.

Najczęściej spotykane wieże ciśnień mają oprawę historycyzującą, np. neogotycką, i nierzadko są arcydziełami architektury. Vide Wrocław :)

Niektóre wieże są wykupywane przez prywatnych przedsiębiorców i adaptowane na różnego rodzaju lokale. Myślę, że Wrocławianka ma tu duże pole do popisu :)

A w Waszym mieście gdzie jest wieża ciśnień?

 

Skoro już jesteśmy na dworcu, Mieczysław Czuma & Leszek Mazan opowiedzą Wam o Rothschildach. Bo się wiążą :)

Jest to - jak powszechnie wiadomo - jedna z najbogatszych rodzin bankierskich świata. Jej protoplastą był Żyd Mayer Amschel (1744-1812), który w 1766 roku założył w rodzinnym Frankfurcie nad Menem dom bankowy, który wkrótce zaangażował się w operacje finansowe całej Europy. Robił interesy wyłącznie dobre.

W latach 30-tych XIX wieku Rothschildowie zainteresowani dostępem do śląskiego węgla i przede wszystkim do złóż soli w Wieliczce zaczęli ubiegać się o koncesję na budowę 300-milowej linii kolejowej z Triestu nad Adriatykiem via Wiedeń - Podgórze - Wieliczka do Bochni.

Neutralne miasto Kraków, nie wchodzące wtedy w skład monarchii austriackiej, miało według tych planów, pozostać na boku.

Zapewne dlatego cesarz Ferdynand Dobrotliwy na wiadomość o koncesyjnych zabiegach znienawidzonych przez siebie Rothschildów zawołał:

- Dać im ją! Dać im ją! Nareszcie ich mam! Głupcy nie wiedzą, że kursują tam [w Galicji] dwa omnibusy tygodniowo i że są przecież zawsze puste!

Dom Bankowy Rothschildów nie zwykł był jednak kupowac kota w worku. Na tereny przyszłej budowy wysłano budowniczego kolei konnej Franza Schoenerera. Tenże oświadczył po powrocie, że Wiedeń z Bochnią należy połączyć jednotorową koleją drewnianą, ale wagony winny być ciągnione nie przez konie, ale parowozy!

4 marca 1834 roku Rothschildowie otrzymali koncesję na budowę linii z Wiednia do Bochni. Warunkiem było ukończenie jej w ciągu 10 lat.

W 1837 roku otwarto pierwszy odcinek pierwszej w Austrii kolei parowej Floridsdorf-Deutsch Wagram.

Dwa lata później pociąg wjechał na stację w morawskim Brnie.

W 1842 roku Kolej Północna dotarła do Lipnika na Morawach, przez który przebiegał główny trakt drogowy ze Lwowa do Wiednia.Wreszcie uchwała Senatu Wolnego Miasta z 1844 roku umożliwiła włączenie w linię Krakowa.

Niespokojni o swoje pieniądze Rothschildowie odetchnęli dopiero 13 października 1847 roku, kiedy to o godz. 9:30 rano z dworca w Krakowie wyruszył na trasę Kolei Krakowsko-Górnośląskiej w kierunku Prus pierwszy "parowiec" o dumnej nazwie Kraków.

W tym samym jednak czasie padły w Krakowie słowa prorocze. Znany ekonomista Supiński orzekł:

- Koleje żelazne są otchłanią, w której toną olbrzymie zasoby, nie zostawiając żadnych po sobie śladów, prócz wysypanej grobli i szyn na niej leżących... Koleje odrywają one zasoby od rolnictwa, odciągając wolne kapitały, utrudnijąc kredyt, wreszcie tłumią ducha rzeczywistej przemysłowości!

Zainteresowani doraźnymi zyskami Rothschildowie puścili ten głos rozsądku mimo uszu. Skutki widoczne są do dziś.:) :) :)

 

Tyle Czuma & Mazan w książce Maczanka krakowska, którą udało mi sie nabyć ostatnio w antykwariacie po przystępnej cenie, z czego cieszę się jak prawdziwy krakus.

 

A zagadka jest rodzinna :)

ILU SYNÓW MIAŁ PROTOPLASTA RODU?

Ach, bo poniedziałecek. Nie chce mi się myśleć :)

Komentarze

jacek75 W ramach ciekawostki: z wieży ciśnień w Świnoujściu jeszcze w zeszłym roku spuszczali na linie (w wiaderku) rozpiskę z pasażerami, którzy mają wsiąść po drodze gdzieś w Polsce do pociągów dalekobieżnych:)))
Żeby ich obsługa wiedziała i się przed odjazdem do tego przygotowała:)))
20/05/2012 21:17:05
motylekk No ładnie ja ubrali ! Pozdrawiam .
30/05/2006 11:05:01
senner :]
widzę że pkpkowiskie klimaty ..

no ładnie łądnie jeszcze niech tylko się nam pani przewodnik zapuści na jakieś towaroro-industrialne odludzia - wtedy będą klimatyczne zdjęcia :)

właśnie - zrób kiedyś serię dla wziedzających ekstremalnie/industrialnie, co? :]
29/05/2006 23:48:22
chaosfoto no i moja wieza piekniejsza jest;)))
29/05/2006 23:44:57
chaosfoto ajwaj,Rothschild,niewiem czy Pani wiesz,on mial mocna glowa do interesow,on sie dorobil na napoleonie:))ale to juz inna bajka:)
ps.u mnie tezsh sie mowilo-O!,juz widac wieze!:))
Shalom!:))
29/05/2006 23:41:41
xatron Wieża Ciśnień... hm... z jakąs grą mi się to kojarzy xD
ah, ja i moj umysl spaczony xD
29/05/2006 23:38:02
xatron Wieża Ciśnień... hm... z jakąs grą mi się to kojarzy xD
ah, ja i moj umysl spaczony xD
29/05/2006 23:38:01
xatron Wieża Ciśnień... hm... z jakąs grą mi się to kojarzy xD
ah, ja i moj umysl spaczony xD
29/05/2006 23:37:59
oddechnadziei tia.. jeszcze brak krawata tej wiezy (:
29/05/2006 23:09:58
oddechnadziei tia.. jeszcze brak krawata tej wiezy (:
29/05/2006 23:09:58
redeyeeffect O jak miło, znowu motyw kolejowy. Wieże ciśnień to bardzo wdzięczny temat. To chyba jedna z najbardziej zróżnicowanych budowli kolejowych. Często dla danej linii projektowano serię podobnych wież. Wieże miały też stacje kolejek wąskotorowych; te były takie smuklejsze, niższe... Ciekawe przykłady wież ciśnień występują na Mazurach, obok klasycznych murowanych pruskich spotkać można drewniane (Górowo Iławeckie) czy stalowe (Korsze). Ale większość z nich nie jest już używana zgodnie ze swym przeznaczeniem i popada w ruinę...
29/05/2006 23:04:19
wasilka ja nie cierpię poniedziałecku, a i mój dworzec w Sz - nie nietęgi
29/05/2006 22:50:07
slojka :)


więc nawet i wieża ciśnień sie potrafi przybrać stosownie :):):)
to wprawdzie nie to samo co Pierwsza Dama :)
aleć to zawsze :)

a ja od wtorku ub . w parku ojcowskim sobie jestem i wyłazić mi sie stamtąd nie chce ...

ech :)


pozdrawiam i zabieram się do wnikliwego czytania :)


buziak
29/05/2006 22:39:12
thefirm Ach te kolory... :]
Pozdrawiam!
29/05/2006 20:43:19
daniello nie zwracałem nigdy uwagi na tego typu budowle =/

ale ta jest interesująca, nie dlatego, że taka kolorowa
...wygląda jak jakiś czajnik/termos/garnek =P

heh -tylko z przedmiotami kuchennymi mi sie kojarzy. to chyba znak, że trzeba cuś przekąsić ;)

pozdros!
29/05/2006 20:24:42
czolowna Śliczna fotka :D

a skĄd wiesz że Renia pali?? ;>
29/05/2006 20:12:16
staszek Dzień dobry Gosiu.....od dawna bywam na Twoim PB, przyznaje z wielką przyjemnością...:)))))......i jestem pełen podziwu...:))))......w tak młodym wieku i już profesura z historii.....przecież tych wiadomości i komputer nie pomieści....:)))))))))).....
wielkie brawa i wielki ukłon.......serdecznie pozdrawiam i życzę uroczego wieczoru.....
29/05/2006 19:44:40
athanasia kolorkowo :)
29/05/2006 16:58:54
greenandelastic kolorowa wieża. ((; xD
29/05/2006 16:49:18
son1q hmm
pozytywnie tak :)
29/05/2006 15:29:14

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: *** coffeebean1Szaszki. ezekh114... bominicniepasujexdRafałek Buduje bluebird11chad pablito21322132... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24