photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Park Dębnicki, 2
Kategoria:
Dębniki
Dodane 18 GRUDNIA 2010 , exif
790
Dodano: 18 GRUDNIA 2010

Park Dębnicki, 2

Ludzie są dziwni. Tramwaj rusza, jedzie kawałek, półtora przystanku, po czym zatrzymuje się, a motorniczy oznajmia, że z przyczyn technicznych tramwaj nie jedzie dalej. Wszyscy, ale to dosłownie WSZYSCY wysiadają. Zostaję w tramwaju tylko ja, moja książka i motorniczy. Jest minus dwanaście stopni. Czy oni zamierzają iść na piechotę? Na dodatek kopią się w śniegu po kolana, bo to między przystankami jest. Ja sobie spokojnie czytam, kiedyś w końcu ten tramwaj ruszy, a innej drogi do Fabryki nie ma. Po paru minutach tramwaj rzeczywiście rusza i podjeżdża do następnego przystanku, gdzie wsiadają... ci, co wysiedli wcześniej. Wysiedli i ryli się w śniegu po to, żeby czekać na ten sam tramwaj na przystanku. O nie, przepraszam, niektórzy myśleli, że przyjedzie jakiś inny, ten się miał widocznie teleportować do bazy. Słyszałam, jak sikorka jakaś już relacjonowała przez telefon sytuację:
- I kazał nam wysiąść i szłam w śniegu i czekałam na przystanku, a tu - podjechał ten sam!
Fakt, można się zdziwić, że nie inny. A kto kazał wysiadać, to już nie wiem. Motorniczy słowem się na ten temat nie zająknął, a ludzie rzucili się do drzwi. Niecierpliwość w narodzie jest straszna. Nauczyliśmy się, że wszystko trzeba mieć natychmiast.

A wracając do naszego Parku Dębnickiego i artykułu Krzysztofa Jakubowskiego - oto jego dalszy ciąg.
Przez kilka następnych lat trwały konsultacje i sporządzanie planów. Warto w tym miejscu podkreślić determinację w realizacji idei parku przewodniczącego Rady Dzielnicy VIII w aż trzech kolejnych kadencjach - dr. Jerzego Greli, a także radnego Mieczysława Kadulskiego (zmarłego w 1998 r.) i jego następcy, radnego Liwiusza Matusa. Skromną cegiełkę dołożył również piszący te słowa. Tak oto to, co wydawało się niemożliwe, stawało się coraz bardziej realne i w 2000 r. przystąpiono do prac porządkowych i urządzania terenów zielonych.

Park Dębnicki otwarto uroczyście 15 października 2002 r. Już czerwcu następnego roku zespół projektantów z Politechniki Krakowskiej pod kierunkiem prof. Krystyny Pawłowskiej otrzymał przyznawaną po raz pierwszy przez Stowarzyszenie Archi-Szopa oraz "Gazetę Wyborczą" w Krakowie nagrodę im. Janusza Bogdanowskiego - dla najciekawszych realizacji architektoniczno-urbanistycznych.
Warto jeszcze przypomnieć, że docelowo planowano park złożony z kilku integralnych części. Do tej pory udało się urządzić dwie z nich, a ta druga, mniej uczęszczana, mieści się przy ul. Czarodziejskiej. Kolejna część, to, sporna dziś działka, wydzierżawiona niefrasobliwie (być może nie jest to najwłaściwsze słowo) Spółce Starbud z Nowego Sącza jeszcze w 1993 r. na okres 30 lat. Przed czterema laty ktoś w Wydziale Skarbu Urzędu Miasta Krakowa podjął fatalną decyzję o sprzedaży dotychczasowego przedmiotu dzierżawy i to bez żadnych konsultacji. Stąd całe nieszczęście.

Źródło:
Park Dębnicki i natrętne widmo deweloperów - artykuł Krzysztofa Jakubowskiego w Gazecie Wyborczej, 15 I 2010

Całe nieszczęście. Powstaje pytanie, jakie. Otóż spółka postanowiła wybudować na działce przy ul. Czarodziejskiej apartamentowce, nazwane "kameralnym zespołem mieszkaniowym".
Inny artykuł z Gazety Wyborczej mówił:
Zamiast terenów rekreacyjnych, zieleńców, ławek i alejek w części parku Dębnickiego powstaną apartamentowce. Deweloper pokazał projekt osiedla. O powstrzymanie inwestycji do władz miasta apelują członkowie Towarzystwa Przyjaciół Parku Dębnickiego.
Chodzi o część terenu przy ul. Czarodziejskiej na Dębnikach, który prawie sto lat temu rodzina Lasockich przekazała Krakowowi pod budowę parku miejskiego. Działka o powierzchni około 1 ha (przyległa do parku) trafiła w ręce prywatnego inwestora po tym, jak cztery lata temu miasto sprzedało teren deweloperowi. Nowy właściciel, spółka Echo Investment, chce wybudować tam zespół siedmiu apartamentowców, zaprojektowany przez firmę XYstudio. W sumie na 45 mieszkań. 
Źródło:
Park Dębnicki będzie miał sąsiada: nowe osiedle - artykuł Dawida Hajoka w Gazecie Wyborczej, 7 I 2010

Spółka tymczasem wyjaśnia, że jest to teren od kilkudziesięciu lat gęsto zabudowany, obecnie nieużywanymi, wiatami magazynowymi i budynkami usługowymi. Działka, z wyjątkiem drzew na jej obrzeżach jest całkowicie pozbawiona zieleni. Dziś to szpecący okolicę, leżący odłogiem nieużytek. 
Właściciel działki argumentuje, że Miasto nie ma innych możliwości pozyskania tego terenu niż tylko jego kupno. Kupno działki przez Miasto byłoby możliwe jedynie wówczas, gdyby Echo zgodziło się na jej sprzedaż. Gdyby nawet Echo zgodziło się na sprzedaż działki, to - patrząc realnie na obecną sytuację finansową miasta i ilość rzeczywistych potrzeb społecznych nie ma najmniejszych szans, żeby Rada Miasta wyraziła zgodę na pozyskanie z kasy miejskiej środków na wykup terenu pod park, jego przygotowanie, realizację i późniejsze utrzymywanie.
Dyrektor Wydziału Skarbu Urzędu Miasta wyjaśniał w związku z artykułem Jakubowskiego, że: Nieruchomość oddano na rzecz Spółki Starbud w użytkowanie wieczyste, wraz z przeniesieniem prawa własności znajdujących się na niej budynków, budowli i urządzeń, w wykonaniu wcześniej zawartych umów wynikających z przepisów ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Fakt oddania w użytkowanie wieczyste, a nie w dzierżawę, ma niezwykle istotne znaczenie prawne, gdyż użytkowanie wieczyste i własność są prawami zupełnie innymi niż dzierżawa. Prawo użytkowania wieczystego jest prawem zbywalnym, zbliżonym do prawa własności, a to przesądza o braku możliwości dysponowania nim przez właściciela gruntu, który to prawo ustanawia. Pozyskanie przez PBRH Starbud Spółka z o.o. prawa użytkowania wieczystego spowodowało dalsze konsekwencje, bowiem zgodnie z art. 32 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami nieruchomość gruntowa oddana w użytkowanie wieczyste może być sprzedana wyłącznie użytkownikowi wieczystemu. Użytkownik wieczysty przedmiotowej działki, jak i wiele innych podmiotów, skorzystał z przysługującego mu prawa.

A więc nie decyzja pracowników Wydziałów Skarbu Miasta, a obowiązujące przepisy prawa przesądziły o możliwości pozyskania w miejsce użytkowania wieczystego prawa własności przez uprawniony podmiot. Działka zagospodarowana budynkami, budowlami i urządzeniami infrastruktury technicznej była wykorzystywana na cele prowadzonej działalności, a więc nie stanowiła, jak często informuje się opinię publiczną, parku.

O nowo planowanym osiedlu mówi inwestor: - To kameralne osiedle. Budynki będą miały do trzech kondygnacji. Odznacza je wysokiej jakości architektura, jakiej w Krakowie, jeśli idzie o obiekty mieszkalne, nie ma za wiele.
Nie przekonuje to jednak mieszkańców Dębnik z Towarzystwa Przyjaciół Parku Dębnickiego, którym nowy sąsiad parku nie odpowiada i którzy apelują do władz miasta o niedopuszczenie do budowy. Ich zdaniem osiedle zaburzy spokojny charakter dzielnicy, w której dominują budynki jednorodzinne z okresu międzywojennego. Przypominają też, że zabudowa działki jest sprzeczna z założeniami pierwotnego właściciela - rodziny Lasockich.
Inwestor zaznacza, że teren nabył od miasta zgodnie z prawem i po cenie rynkowej. Wcześniej o jego przeznaczenie pytał też w biurze planowania, które przygotowuje projekt planu miejscowego dla terenu, na którym znajduje się park. Dopiero wtedy zdecydował się na zakup działek, na których dziś chce postawić osiedle. Zapowiada jednak, że skłonny jest sfinansować realizację kolejnego etapu projektu zagospodarowania parku.
- Teren, który w ramach realizacji naszej inwestycji mógłby zostać zrewitalizowany i zagospodarowany, to ok. 1,5 ha położone równolegle do ul. Praskiej. Jesteśmy skłonni dać na to pieniądze. Oczywiście podniesie to również atrakcyjność naszej inwestycji.

Każdy ma swoje racje, ale oczywiście zwycięży święte prawo własności.

KIM BYŁ JANUSZ BOGDANOWSKI?
JAKA JEGO SZTANDAROWA PRACA UKAZAŁA SIĘ W SERII CRACOVIANA WYDAWNICTWA LITERACKIEGO?
I dlaczego ta seria już nie istnieje :(
Może więc skupimy się na niej.
KTÓRY AUTOR - GURU PRZEWODNIKÓW :) - NAJCZĘŚCIEJ W NIEJ PUBLIKOWAŁ?
JAK NAZYWAŁA SIĘ POZYCJA POŚWIĘCONA ULICY KRUPNICZEJ I KTO BYŁ JEJ AUTOREM?
O KTÓRYM KRAKOWSKIM MALARZU NAPISAŁ TEN SAM AUTOR 3-TOMOWĄ POWIEŚĆ?
KTO NAPISAŁ DWIE UROCZE KSIĄZKI POŚWIĘCONE POSTACIOM I ZWYCZAJOM DAWNEGO KRAKOWA?
Jedną z tych postaci był znany ogniomistrz, król Przegorzał. JAK SIĘ NAZYWAŁ?

JAKI ŁACIŃSKI TYTUŁ NOSIŁA POZYCJA O DZIEJACH TAJNEGO NAUCZANIA W UNIWERSYTECIE JAGIELLOŃSKIM I CO TEN TYTUŁ OZNACZA? 

JAKĄ POSTAĆ OMÓWIŁA MARIA KOCÓJOWA W KSIĄŻCE POŚWIĘCONEJ DZIEJOM PEWNEGO BUDYNKU PRZY UL. WOLSKIEJ, DZIŚ PIŁSUDSKIEGO? 

Parki omówił Fotoimpresje, a swoje trzy grosze dodali Nadjamfotos, Bomba61, Rustin, Jitka, Ascaro, Adalibra i Maro.

 

Komentarze

sprawymiasta Co Ty wyprawiasz?! My, reporterzy, piszemy teksty dla kasy. Czasem robimy to dla frajdy. Ja np. lubię spotykać ciekawych ludzi. Żywych lub martwych. Nie po to stukamy w klawisze, żeby czytelnicy robili z tego jakieś paranaukowe źródła. Nie taki jest cel tego przemysłu. Piszemy gówniane teksty o gównianych sprawach, żeby dział sprzedaży mógł opchnąć komuś powierzchnię reklmową w danym wydaniu gazety. Odbiorca ma kupić egzemplarz i ewentualnie przyznać się do tego w badaniach czytelnictwa (ich wyniki to podstawowy argument przy pozyskiwaniu reklam). Czytać nie musi, niech sobie raczej zrobi z gazety użyteczną czapkę lub zabawny stateczek. Dzienniki naprawdę nie służą do tego, żeby reporterską pisaninę cytować w osobistym pamiętniku. Nie jest tego warta. Zacytuj sobie Dostojewskiwego, Nietzschego, Freuda czy innego Marksa. Wojtyłę w ostateczności. Nie pracownika gazety, który pisze o handlu parcelami. Już lepiej zacytuj horoskop lub krzyżówkę. Przynajmniej będzie oryginalnie.
24/12/2010 22:44:10
przewodnikpokrakowie Pewnikiem święta prawda :) Ale zauważ, że autorzy KSIĄŻEK też je piszą dla kasy, zazwyczaj. Czy dla frajdy pan Rożek produkuje siedemdziesiątą siódmą książkę o mistyce Krakowa?
A argument, że dziennikarska pisanina NIEGODNA... he he - może encyklopedii, ale mojej bazgraniny?
:)))
25/12/2010 10:01:05

~tartuffe Radosnych Świąt :)))
25/12/2010 9:03:05
~adalibra Małgosiu, z całego serca życzę radosnych, spokojnych, pogodnych Świąt!
24/12/2010 18:08:44
~fotoimpresje Radosnych Świąt :)
24/12/2010 17:51:30
~elenuke Przewodniczku, ja też nie w temacie - Wesołych Świąt !!! Dużo szczęściai pomyślności i nie połykaj z karpia ości :P
24/12/2010 14:31:05
~magnolia Małgosiu - ja nie w temacie zdjęcia

składam CI najgorętsze życzenia
Zdrowych, Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
moc prezentów i wielu radosnych chwil w gronie Najbliższych

i Szczęśliwego całego 2011 ROKU !!!
24/12/2010 9:09:20
gosiaczkowo Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru przyniesie Ci spokój i radość. Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Ciebie pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia, niech spełniają się wszystkie Twoje marzenia.
24/12/2010 1:08:18
wasilka W te piękne Święta
Każdy niech pamięta
Z głębi serca płynące życzenia:
zdrowia, marzeń spełnienia
Iskierki radości i wiele miłości :)
23/12/2010 22:21:59
nadjamfotos Przewodniczko moja kochana Małgosiu
W ten czas świąteczny i pełen zadumy pragnę złożyć Tobie i Twoim Bliskim serdeczne życzenia świąteczne. Niech święta mają nastrój radosny, pełen serdeczności.
Życzę Wam Świąt niosących spokój i odpoczynek.
Życzę także Nowego Roku spełniającego wszelkie zamierzenia, pełnego optymizmu,
wiary w "dobre jutro", szczęścia i powodzenia.
Swiętujcie w zdrowiu., byśmy się w zdrowiu znów tu spotkać mogli.
Pozdrawiam Cię w ten swiąteczny czas.
23/12/2010 20:48:12
ogonzolwia Nowy zestaw na luźno. Looknij i skomentuj :)
23/12/2010 17:48:34
jitka Z tramwajem się uśmiałam :-D Ty to masz przygody :-D
A jak już jesteśmy przy Wyspiańskim i tej powieści, to chciałam przeczytać jakąś jego biografię. Czy możesz coś polecić? :)
21/12/2010 7:33:21
~przewodnikpokrakowie Polecić to duże słowo. Ja mam ś.p. Krystyny Zbijewskiej "Orzeł w kurniku". Raz z Rajskiej coś pożyczyłam, ale to było cósik przeokropnego i nawet nie chcę sobie przypominać autora. To taka powieść była. A widziałam ostatnio w mojej ulubionej Hurtowni Taniej Jatki w Podgórzu biografię S.W. wydaną w serii biograficznej, tej marmurkowej, nie wiem, kto to napisał.
21/12/2010 20:41:34
~jitka A to co wspomniała @adalibra "Z rodu tytanów" Brodnickiego? Wprawdzie to powieść... czytałaś może?
21/12/2010 21:45:25
~przewodnikpokrakowie Nie znam tego. Zanabyłam właśnie na allegro w celu sprawdzenia. Będzie szło.
22/12/2010 7:49:02
~adalibra @ jitka: ja jeszcze mogłabym polecić tej samej autorki (Krystyny Zbijewskiej) "Krakowskim szlakiem Stanisława Wyspiańskiego", mój egzemplarz jest z 1986 r., ale może jest nowsze wydanie?
Znajoma polecała mi także: "Wyspiański" Marty Tomczyk-Maryon, wydaną przez PIW - jeszcze nie miałam niestety okazji przeczytać.
Pozdrawiam
22/12/2010 20:05:07
~jitka Dziękuję! Poszukam :-) No i Wesołych Świąt!
23/12/2010 8:41:37

fotokaroli Natychmiast trzeba być dyrektorem, natychmiast trzeba zarabiać kilka tysięcy złotych, nie jakiś tam 2 tysiące, ale zacząć od 3 i po 3 miesiącach zażądać 5 tysięcy. I trzeba być pięknym, młodym, bogatym, zdrowym, a reszta sio. ;-)
21/12/2010 23:42:16
nadjamfotos Życzę zatrzymania czasu....albo zegara.
21/12/2010 21:49:34
~agusia030 Kobieto !
Piękna ta kartka, ale tak zmuszać mnie do gimnastyki mózgu przed Świętami ??? to niehumanitarne ;) aczkolwiek z przyjemnością zabiorę się do roboty :))))

Pozdrawiam z przedświątecznego frontu robót
Aga
21/12/2010 8:39:36
~przewodnikpokrakowie Zawsze do usług :)
21/12/2010 20:42:11

saxony3 duch owczopędny w narodzie nie ginie ;)
sama również byłam świadkiem takiego zdarzenia, czyli zjawisko niezależne od szerokości geograficznej
na szczęście wtedy przykuło mnie do siedziska poszukiwanie straconego czasu ;)

miłego dnia!
21/12/2010 9:48:09
milkivir hehe, dawno nie odwiedzalam pb, a tak sobie czytam o tym tramwaju... ja ostatnio czekalam na autobus, jedyny i ostatni, byla godzina mniej wiecej 21.30, mroz i jeszcze sulo sniegiem jak glupie. A busa nie ma... po 20min postanowilam isc na piechote, bo mialam 7km do domu, i jakbym czekala i on nie przyjechal, zmarnowalabym kolejne cenne minuty, bo z kazda z nich bylabym blizej domu. I brodzilam w sniegu, w zaspach, w polowie drogi, pomiedzy 2 przystankami, minal mnie spozniony jedyne 50min autobus ;] ale juz sie rozgrzalam idac i jakos dotarlam, ale ogolnie komunikacja+zima to jest porazka :)
20/12/2010 12:18:04
nicodeme Miłej niedzieli życzę :)
19/12/2010 13:46:58
anmari Dawno mnie tu nie było. teraz jestem i...
W dupkę grzeje, a ja zwiedzam park dębnicki, rozszerzam swoje horyzonty wiedzowe i zmuszam szare komórki do myślenia, a to nie jest łatwe.
Na pytania odpowiedzi nie znam, ale nie poprzestanę na odpowiedziach innych, poszukam sama ;)
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i mój ukochany Kraków :)
19/12/2010 12:46:52
fotoplay tak, niektórzy mają frajdę z śniegu , a niektórzy nie hehe :) Pozdrawiam
19/12/2010 12:36:59
~tartuffe Zdjęcie jak ze snu :)) Ten park ma coś w sobie. Szkoda, że jest tak daleko (leniwy się robię).
Ale pytania trudne... bądź podchwytliwe ;)
19/12/2010 12:30:26

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: April Fools~ cherrykinnSakura xxtenshidarkxxWiosna w Ogrodzie miejskim bluebird11geopark paulsa34Odpoczynek w geoparku. paulsa34Nigdy dość judgafMagnolias chasienkaWiosna 2025r. rafal1589... maxima24... maxima24