Słońce mi takie tu świeci w kuchni teraz, że NIE WIDZĘ dobrze zdjęcia :) czy ono czasem za ciemne nie jest... no ale trudno się mówi i się cieszy, że nie pada, tak? i że czwarteczek, tak? i że głowa nie boli, tak?
... jest jedno ale... wywiadówka w szkole dzisiaj...
jezusicku, jak ja nie lubię tych nasiadówek...
kto by przypuszczał, że człowiek boi się wywiadówek jako dziecko i w jakimś sensie boi się ich jako rodzic...
nie żeby coś mnie mogło na takiej wywiadówce zaskoczyć :) ja tam zachowuję zimną krew, nawet jak widzę na kartce od Pana jakieś jedynki, co w życiu o nich nie słyszałam :)
najgorsze jest to międlenie trzy po trzy...
jak wracam do domu i rodzina mnie napada: [i]no i co? no i co?[/i] - to ja już nie mam siły na nic, [i]dajcie mi spokój[/i] mówię i oddalam się do swoich zajęć...
i w ten sposób Córunia - zamiast dostać manto - dochodzi mnie jeszcze, co dobrego będzie na kolację...
niedobra matka jestem :(
a pomyśleć, że niektórzy to znają oceny swych dzieci na pamięć!
Z takim podejściem moje dziecko NIGDY nie dostanie się do Nowodworka przy placu Na Groblach!
I tym to sprytnym napomknieniem jesteśmy znów na placu Na Groblach.
To wspomniany we wtorek dom, który poleciałam rano fotografować.
Żeby mi się zmieścił w kadrze, musiałam wedrzeć się na teren boiska, gdzie chłopcy z Nowodworka grali w nogę. I akuratnie potrzebowałam stanąć na środku boiska. Na szczęście Pan Od Wuefu skończył właśnie rozmowę na ławce z Panią Od Wuefu i odgwizdał koniec meczu :)
Być może zresztą Pan Od Wuefu zgarnął chłopaków w obawie przed tą pedofilką, która wtargnęła na boisko, kto wie...
W każdym razie TUTAJ mamy kamienicę nr 2, [b]modernistyczny dom zaprojektowany w 1912 roku przez Karola Tichego[/b]. Bardzo mnie kręci to nazwisko TICHY, więc zrobiłam poszukiwania i był to:
- malarz
- ceramik
- projektant wnętrz, witraży i kilimów
- tudzież okazjonalnie architekt
Był wspólzałożycielem towarzystwa Polska Sztuka Stosowana i "Ładu".
[b]"Ład"[/b] to ważna sprawa w dziejach polskiej sztuki użytkowej, więc oto i pierwsze pytanko:
[b]CO TO BYŁ "ŁAD" I JAKIE ZNANE NAZWISKO SIĘ Z NIM WIĄŻE?[/b]
Wracajac do Tichego, był on profesorem Szkoły Sztuk Plastycznych w Warszawie, gdzie prowadził doświadczalne pracownie rzemiosł artystycznych. Oraz pionierem nowoczesnej polskiej ceramiki artystycznej.
A w tej tu kamienicy mieszka sobie Pan Na Wawelu czyli prof. Jan Ostrowski, a plotka stugębna niesie, że w ogóle kamienica jest jego własnością.
A teraz drodzy parafianie powiedzcie mi
[b]NA CZYM POLEGAŁ TEN MODERNIZM W ARCHITEKTURZE?[/b]
Bo to nie to samo, broń Boże, co modernizm w literaturze :)
Sama sobie odpowiem, że najważniejsza cecha to [b]funkcjonalność[/b].
[i]Forma wynika z funkcji[/i] oraz [i]Mniej znaczy więcej[/i] i [i]Ornament to zbrodnia[/i] - to są główne zasady :)
Ach. Jak byłam jeszcze w liceum wychodziło takie pismo wydawane przez rząd amerykański, [i]Ameryka[/i] się właśnie nazywało - ciągle jeszcze mam roczniki, bo na studiach już bedąc podokupywałam w antykwariacie :) były tam często artykuły i zdjęcia o architekturze i te domy [b]Franka Lloyda Wrighta[/b]... Tak doszłam do [b]Miesa van der Rohe i do Le Corbusiera[/b]. Kiedyś to była moja fascynacja :)
Pokażę Wam zresztą też przykład [i]najczystszej recepcji wzorów Le Corbusiera w Krakowie[/i] czyli biurowiec jeden, na razie ciiiiii...
:) :) :)
No a po drugiej stronie placu słynna kamienica nr 12.
Więc pytanie dla początkujących:
[b]KTO TAM MIESZKAŁ? I U KOGO?[/b]
Ven - ani mi się waż odzywać! Możesz najwyżej jakąś anegdotkę wrzucić! :)
PS. Malami prawidłowo podała dawną lokalizację [b]kościoła Wszystkich Świętych[/b] czyli w miejscu dzisiejszego placu Wszystkich Świętych, tam gdzie skwer przed magistratem.
Nawiasem mówiąc, o tym, co tam teraz budują - to ja chyba ani słowem NIC się nie odezwę. No bo ludzie, taki piękny projekt, taki naprawdę FANTASTYCZNY wygrał konkurs, a budują jak zwykle PUDEŁKO.
[b]KTOŚ WIE, CO BĘDZIE W TYM PUDEŁKU?[/b]
A parafię Wszystkich Świętych przeniesiono do doskonale nam znanego kościoła Św. Piotra i Pawła.