photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Palacyk Lasockich, 4
Kategoria:
Dębniki
Dodane 27 LISTOPADA 2010 , exif
757
Dodano: 27 LISTOPADA 2010

Palacyk Lasockich, 4

Najpierw Derechcja ubrała nas w identyfikatory i na następny dzień ostro opierniczyła Sekretarę, gdy ta przyszła do niej bez. Potem rozesłała POLECENIE SŁUŻBOWE, że nie wolno słuchać radia ani You Tube. Kolejne wezwanie dotyczyło rozmów telefonicznych, które należy ograniczyć DO MAKSIMUM, co już poleciła nam uczynić 14 lipca, a teraz przypomina,i czego za cholerę nie rozumiem. Ponadto każde wyjście poza teren Fabryki należy odnotowywać w agendzie. Sekretara wczoraj w przypływie dobrego humoru wpisała do tejże agendy WYSZŁAM NA 5 MINUT PUŚCIĆ BĄKA. Mówi, że gdy ją Derechcja spyta o cokolwiek, powie z szeroko otwartymi oczami, że od małego mama z tatą uczyli ją, żeby nie kłamać. Powoli zaczynam mieć wrażenie, że pracuję w psychiatryku. Ale ma rację Nadjamfotos, gdy pisze, że nigdy w życiu by takiej pracy nie porzuciła, bo gdzie będzie równie interesująco.

Może gdybym pracowała jako dozorca w majątku Lasockich w Dębnikach przy ul. Tynieckiej 18, też byłoby ciekawie, w końcu właściciele ciągle się zmieniali, coś się działo.
W 1884 roku Bronisław Lasocki przekazał majątek synowi Czesławowi. Po śmierci Czesława w 1891 roku dobra przypadły trójce dzieci: Bronisławowi, Marii i Wacławowi. W kwietniu 1910 roku - zaledwie kilka dni po przyłączeniu Dębnik do Krakowa - sprzedali oni swą posiadłość miastu.
O pierwszym Bronisławie znalazłam w Polskim Słowniku Biograficznym jedynie krótką informację w biogramie jego syna Józefa. Dowiadujemy się z niej, że urodził się 18 sierpnia 1828 roku w Warszawie i był właścicielem dóbr słupskich i bieżuńskich w powiecie mławskim. Po powstaniu 1863 roku więziony, zmuszony był emigrować do Belgii, skąd w 1869 roku przybył do Krakowa i tu osiadł. Był m.in. współzałożycielem Banku Galicyjskiego dla Przemysłu i Handlu w Krakowie (1869), członkiem rady nadzorczej Galicyjskiego Zakładu Kredytowo-Ziemskiego (1877-88) i radnym m.Krakowa (1879-84). 
Brał czynny udział w akcjach charytatywnych, a zmarł 21 września 1912 roku w Krakowie. Syn Józef z Dębnikami już nic wspólnego nie miał, został generałem dywizji Wojska Polskiego, a w naszej krakowskiej pamięci pozostał chyba tylko jako ojciec Teresy Lasockiej.
KIM BYŁA TERESA LASOCKA?


Przejdźmy do dalszych losów posiadłości dębnickiej, tym razem pod zarządem Miasta.
W okresie międzywojennym gmina miasta Krakowa sprzedała część zakupionych terenów pod budowę osiedli mieszkaniowych -
legionowego i robotniczego. Część na Skałach Twardowskiego przeznaczyła na założenie parku ludowego, a jeszcze inną część - na szkółkę drzewek i kwiaciarnię.
Pałacyk zaś, wraz z przyległym parkiem i gruntem, w 1922 roku gmina przekazała na założenie przez braci albertynów Zakładu Wychowawczego dla Nieletnich Chłopców.

Bracia albertyni sprawowali opiekę nad bezdomnymi, najuboższymi, ubogą młodzieżą, sierotami i półsierotami, dziećmi opuszczonymi i niedorozwiniętymi. Wszystkim zapewniano codzienny byt w ludzkich warunkach. Dzieciom zdrowym zapewniano nadto wychowanie i wykształcenie zawodowe (szewstwo, krawiectwo, tapicerstwo, introligatorstwo), przywracając ich tym samym społeczeństwu. Krakowscy albertyni prowadzili dwa zakłady opiekuńcze dla chłopców. 

Pierwszy powstał w 1912 roku przy ul. Kościuszki 86, a drugim był właśnie ośrodek przy Tynieckiej 18. Był to zakład wychowawczy całkowicie zamknięty, gdzie przebywały młodsze dzieci, od 5 do 10 roku życia. Umieszczono tutaj pod specjalną opieką również grupę dzieci niedorozwiniętych. W budynku utworzono 4 sypialnie, jadalnię, szatnię. Przeciętnie przebywało tu 60-90 dzieci. Opiekowało się nimi dwóch lub trzech albertynów. Zakład był częściowo subwencjonowany przez miasto. Dzieci otrzymywały 4 posiłki dziennie. Koszt wyżywienia szacowano na 35 zł miesięcznie od osoby.


W 1936 roku przeprowadzono wizytację, która ujawniła sporo niedociągnięć: przede wszystkim podkreślono fatalny stan higieny, pogarszany przez pobliskie miejskie wysypisko śmieci. Jednakże uznano konieczność istnienia tego zakładu, więc podjęto myśl wybudowania gdzie indziej nowego budynku. Wybuch II wojny przekreślił te plany całkowicie.
A GDZIE PROWADZIŁY SWOJE ZAKŁADY I PRZYTULISKA SIOSTRY ALBERTYNKI?


Od grudnia 1938 roku przełożonym Zakładu był brat Gabriel Marszalec, który tak napisał w swoich wspomnieniach (w
maszynopisie znajdującym się u albertynów):
Dnia 13 I 1940 r. przebywając w Krakowie na Dębnikach w naszym zakładzie zostałem aresztowany przez Niemców wraz z bratem Bernardem i Hieronimem i uwięziony na Montelupich. Dnia 23 V 1940r. w dzień święta Bożego Ciała przewieźli mnie i innych braci do więzienia w Wiśniczu i tam przebywaliśmy do dnia 20 VI (...) przewieziono nas do nowo otwartego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu (...). Dnia 10 XII 1940r. wszystkich duchownych, którzy byli w Oświęcimiu, przetransportowali do obozu w Dachau.
Aresztowanie było wynikiem denuncjacji o działalności patriotycznej braci.
Po aresztowaniu braci albertynów opiekę nad zakładem objęli salezjanie, którzy już wcześniej sprawowali opiekę duszpasterską nad chłopcami. A kiedy w maju 1941 r. i salezjanów dotknęły aresztowania, wkrótce przenieśli sierociniec do swego domu w Prusach koło Kocmyrzowa.

Źródło:
1/ Polski Słownik Biograficzny
2/ Artykuł Juliana Zinkowa "W pałacyku Gumplowiczów i Lasockich" /Echo Krakowa 1996 nr 21 (30 stycznia)
3/ Bronisław Panek OC - "Krakowskie organizacje charytatywne w latach 1918-1939"

GDZIE ZNAJDOWAŁO SIĘ INNE, BARDZIEJ ZNANE SCHRONISKO DLA CHŁOPCÓW? CZYJĄ BYŁO FUNDACJĄ?
JAKI ZAKŁAD I GDZIE STWORZYŁ PEWIEN ZNANY MALARZ ROMANTYCZNY, A JEDNOCZEŚNIE WŁAŚCICIEL ZIEMSKI?
JAKI KSIĄDZ Z JAKIEGO ZGROMADZENIA ZAŁOŻYŁ ZAKŁAD WYCHOWAWCZY NA KLEPARZU?
GDZIE WYBUDOWALI KOLEJNY ZAKŁAD KSIĘŻA Z TEGO ZGROMADZENIA? CO SIĘ DZIŚ W NIM MIEŚCI?
GDZIE ZNAJDOWAŁ SIĘ DOM PRACY, POWSTAŁY Z FUNDACJI KSIĘŻNEJ MARCELINY CZARTORYSKIEJ I KSIĘŻNEJ MARII OGIŃSKIEJ? PRZEZ KOGO BYŁ PROWADZONY?
JAKI ZAKŁAD PROWADZIŁY SIOSTRY FELICJANKI?

Na pytania z poprzedniej niedzieli odpowiedzieli: Deodatokrk, Taliesin, Nadjamfotos, Saxony3 i na ostatnie Adalibra.

Komentarze

bomba61 pozdrawiam... i zapraeszam na swoją raczkującą stronę
03/12/2010 20:19:02
nadjamfotos Przewodniczko kochana, żyjesz czy Cię zasypało?
Pozdrawiam - obojętnie czy zasypaną czy nie.
03/12/2010 14:53:38
~hanula1950 Fajnie z tym bąkiem,hi, hi.
W W-wie dziś -15. Co na to Kraków?
Pozdrawiam cieplutko.
01/12/2010 6:51:17
~przewodnikpokrakowie A Kraków na to -11. Skromniutko :)
Na razie ratuję swój łeb kapturem od swetra.
01/12/2010 10:40:54
fotoedo Co tam -15 na dworze. My wczoraj mieliśmy w mieszkaniu 16 stopni ;-)
03/12/2010 8:21:20

~pawel Siema moge dostać jakis nr gg, albo maila, bo chciałem zapytac o jedna rzecz :)
02/12/2010 15:46:55
~przewodnikpokrakowie przewodnikpokrakowie na gazecie.pl
02/12/2010 18:05:11

fotkijarka Jeszcze trochę a Derechcja poinstaluje Wam takie programiki, które monitorują odwiedzane strony w necie. A w słuchawkach telefonów będziecie w tle słyszeć "dyrekcja przypomina że czuwa" :)
Faktycznie dom wariatów ale za to jest co opowiadać! Jedyny sposób - śmiechem ich, śmiechem!
Pozdrawiam
30/11/2010 5:57:57
gosiaczkowo Teresa Lasocka , a dokładniej Lasocka-Estreicher była córką gen. Józefa Lasockiego, żona profesora Karola Estreichera. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, żołnierz AK w Krakowie. Ratowała więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau.

Ksiądz Kaziemierz Siemaszko wraz ze zgromadzeniem Księży Misjonarzy Św. Wincentego otworzył przy ul. przy ul. Długiej 42 w Krakowie pierwszy ośrodek wychowawczy dla biednej i osieroconej młodzieży. Następnym krokiem była budowa domu wypoczynkowego i szkoły w Czernej pod Krakowem.
Zakłady Wychowawcze im ks. Siemaszki przetrwały II wojnę światową, a kres ich działalności położyły w latach pięćdziesiątych władze komunistyczne, które rozwiązały ośrodki i skonfiskowały ich majątek.

29/11/2010 17:03:23
nadjamdwa Jeszcze nie widziałam jak się ubiera i rozbiera .... identyfikatory .
Ciekawiej nawet z rozbieraniem, bo może jakiś striptis by się zobaczyło.
28/11/2010 22:04:35
fotoedo Bo też i tak jest. Są tam różne instytucje, muzeum motyli w to włączając.
28/11/2010 19:59:29
papafaraon Chyba będzie biało, a niech tam.
28/11/2010 19:30:22
~tartuffe Zdjęciowa pogoda :))) Daleko Cię zaniosło ;)
28/11/2010 16:45:57
~fotoimpresje Ty o Krakowie chyba wiesz wszystko :)
28/11/2010 8:35:44
~tartuffe O tak :) Małgosia wie o Krakowie wszystko. Z takim piórem mogłaby to spokojnie wydać w formie książki.
28/11/2010 16:42:45

fotoplay u Bogdana też była wzmianka o tym pałacu z tego co pamiętam :) ładny
28/11/2010 12:49:24
mgnienia Czyli rzucaj czary na opak...skoro juz czaru nie roztaczasz...
Hmmm ja chyba też już przeszlam z czarujacej na czarownicę...;P
28/11/2010 12:32:54
przewodnikpokrakowie Proszę Państwa,
oto cytat na dziś, na jutro, na najbliższy tydzień, miesiąc i rok.

Przełożonych się nie lękaj; mało rób a dużo stękaj;
Nie krytykuj, nie podskakuj, siedź na d*pie i przytakuj;
Nie przejmuj się własną rolą, bo i tak cię op*dolą;
Nie przejmuj się swoją pracą, bo i tak ci g*o płacą;
A wydajność twojej pracy reguluje fundusz płacy;
Kiedy jesteś w niskiej grupie, wolno ci mieć wszystko w d*pie;
Za pięć piąta bierz kapotę, p*dol szefa i robotę;
Tak dożyjesz starczej renty nigdy w d*pę nie kopnięty;
A gdy przyjdzie pracy kres, powiedz wszystkim:


S*AŁ WAS PIES!!!!!!!
28/11/2010 11:16:24
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 6
zuzanka oj,PB czasem reaguje nie na takie słowa nawet uwazając je za niestosowne ....

...a tekst znakomity wręcz ....choc po chwili zastanowienia .... jak tragiczny w wymowie .... jak szaro-buro-polski .....

Dobrego dnia Gosiu :)
28/11/2010 11:30:51
nadjam Witam Cię pięknym złotym słonkiem w niedzielny poranek.
Kochana Przewodniczko, a co Cię aż tak wnerwiło, że tę "litaniję seksualnej roboty" tu opublikowałaś?
Łoj, to musiała Ci ta DERECHCYJA za skórę zależć.
Nie "sromotaj" się tak. Masz rację, weż se to "seksualnie (j.w.) - wężykiem, wężykiem.
28/11/2010 11:35:43
przewodnikpokrakowie Niestety, to jest w 100% prawdziwe i nie sądzę, że tylko i wyłącznie w naszej polskiej rzeczywistości...
W każdym razie widzę wyraźnie, że przez najbliższe dwa lata należy się tego trzymać jak Dziesięciu Przykazań :(
28/11/2010 11:40:08
nadjam Na szczęście ja już tego na roboczo doświadczać nie muszę .
Za to na co innego muszę się złościć.
28/11/2010 11:45:41
przewodnikpokrakowie I zawsze ta zła energia, co?
:(
28/11/2010 11:46:50

gaszeswiatlo Derechcja musi się wykazać kreatywnością jako zwierzchnictwo,bez tego ani rusz wymagać czegoś od podwładnych.Przykład musi iść że tak powiem z góry.Tylko nie naśladujcie derechcji bezkrytycznie bo cały ten" majdan" trzeba będzie wysokim płotem ogrodzić.

Pięknej niedzieli życzę
28/11/2010 11:12:33
sprawymiasta Claudia jest telefonem.
28/11/2010 11:02:50
deodatokrk Znów Derechcję widziałem wieczorem. Miałem wrażenie, że chyba zasnęła na filmie, bo już wszyscy wyszli, ja na końcy, a derechcja siedziała z jakimś facetem, który przed filmem strasznie musiał sie pokazać, i tak głośno paplał, że aż ja słyszałem, bedąć daleko od niego. najważniejsze to się pokazać. Wot, kulturnyj narod...
28/11/2010 1:46:20
przewodnikpokrakowie To mógł być jeden Maestro, a Maestro musi mieć donośny głos!
28/11/2010 10:44:46

mgnienia uważam, ze caly ten ambaras ze śniegiem jest przez Ciebie, bo żeś na poprzednim zdjęciu skutecznie KRARAŁA!
Teraz sobie siedzisz przy ksiażce w Krakowie a ja przy łopato-szufli w Poznaniu. i potem mowią - Kraków miasto inetelektualistów..... PhhiiiiiI !!!
28/11/2010 10:39:42
wiosnaa Ponumerowala Was???...Ty to masz wesolo!!)))) Tylko naucz sie to brac z poczuciem humoru!!!! inaczej nie wolno.))))) Sliczna ta fotografia.)))))
U mnie mocno przymrozilo i trzyma...jakies przeziebienie zaliczam.)))) Milej niedzieli w bieli.))))
Wiem, ze nie cierpisz sniegu. hahahaha a ma podobno byc sniezna zamiec...brrrr Siedz w domu.)))
28/11/2010 9:58:40
przewodnikpokrakowie no właśnie... a tu dzień otwartych muzeów... iść czy siedzieć?
:)
28/11/2010 10:23:59

jitka Bo Wy tę Derechcję w nosie wszyscy macie, a ona próbuje się wykazać, żeby to zmienić ;) Miłego dnia! :)
28/11/2010 9:21:01

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Młoda magnolia kwitnie... halinam1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24