Oj, ludzie, globus mię wczoraj dopadł, ledwo przyszłam do pracy. Właściwie można to sformułować tak: dopada Derechcja = dopada globus. I jak wróciłam do dom, prosto do łóżka i takoż do tej pory. Ale obudziłam się o 5.50 i od razu na nogi!
:)
To na wszelki wypadek, gdyby mnie gonił...
Gryplan na dziś jest taki, że pozazdrościłam Maro jego bytności na [b]majówce Znaku[/b] i też idę - skoro mnie zaprosili :) tyle, że majówka tegoroczna nie będzie się odbywać w ogrodach Dworku Łowczego - który to Dworek zobaczycie [i]niezabawem[/i] - ale na dziedzińcu Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. J. Tischnera. Będą górale z Łopusznej, będzie [i]slam filozoficzny[/i], będą przysmaki, mam nadzieję. Beretki też pewnie się zjawią licznie...
Następnie wczesnym popołudniem będzie spotkanie prof. Kołakowskiego i ks. Adama Bonieckiego pod hasłem [i]Jeśli Bóg istnieje...[/i] - i to może być coś bardzo ciekawego :)
A póki co, wracajmy do [b]kościoła śś. Piotra i Pawła[/b].
Dziś macie widoczek z boku, żebyście nie myśleli, że on cały taki biały, kamieniem wyłożony. Tylko fasada :)
Dalej ordynaryjna cegła.
Skończyliśmy wczoraj na tym, że [b]Bernardoni[/b] wyciągnał mury do góry, a potem wyciągnął także kopyta.
No i po jego śmierci Zygmunt III Waza czynił starania o sprowadzenie z Włoch innego architekta zakonnego - Giorgia Soldatiego, który jednak zmarł nie dotarłszy do Polski. Fatum jakoweś normalnie!
Tymczasowy nadzór nad budową pełnił [b]architekt królewski Jan Trevano[/b] i on po śmierci Soldatiego objął oficjalnie kierownictwo robót.
Był to najwybitniejszy architekt czynny w Polsce w pierwszej połowie XVII wieku. Jego prace zapoczątkowały w architekturze rezydencjonalnej tzw. [i]styl Wazów[/i].
[b]A PIERWSZA ZAGADKA TO: CO ZAPROJEKTOWAŁ W KATEDRZE WAWELSKIEJ?[/b]
I tenże Trevano wzniósł w 1610 kopułę nad transeptem kościoła śś. Piotra i Pawła. Ale... ale próba zakończyła się niepowodzeniem.
Dopiero po wzmocnieniu filarów wydatnymi skarpami zewnętrznymi mógł Trevano wznieść nową kopułę, ukończoną w 1619 roku.
Tę właśnie, którą widzicie na zdjęciu.
On również ostatecznie ukształtował fasadę.
I [b]8 lipca 1635 roku[/b] odbyła się uroczysta konsekracja kościoła.
------------------------------------------------
Z Alojzym daliście radę: jest patronem młodzieży studiującej, zmarł podczas epidemii w Rzymie w 1591 roku niosąc pomoc zarażonym, w wieku 23 lat. Pochowany jest w kościele św. Ignacego w Rzymie.
Natomiast w Kolegium Rzymskim można oglądać jego pokój, zamieniony na kaplicę. Obok jest infirmeria, w której umarł.
W Polsce był dosyć popularny i na Górnym Śląsku jeszcze niedawno istniały stowarzyszenia i bractwa pod wezwaniem św. Alojzego.
No a [b]Franciszek Ksawery[/b]? Też jest na fasadzie :)
To był największy misjonarz świata!
Podczas studiów mieszkał w jednej celi ze św. Ignacym Loyolą. I razem obmyślili utworzyć nową rodzinę zakonną, oddaną bez reszty w służbę Kościoła. No bo wiecie, Marcin Luter właśnie rozwijał swoją kampanię przeciw Kościołowi...
No to mówcie
[b]GDZIE FRANCISZEK KSAWERY TAK ROZWIJAŁ TO SWOJE MISJONARSTWO?[/b]
Kończę, bo mi sie tu Malami niecierpliwi, wykąpana już i najedzona :)
A ostatnie pytanie jest he he takie wspólczesne:
[b]CO TO JEST SLAM?[/b]