photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Pociąg Retro
Kategoria:
Inne
Dodane 7 MAJA 2006
350
Dodano: 7 MAJA 2006

Pociąg Retro

[b]Pociąg Retro[/b] odbył przejażdżkę wokół Krakowa 29 kwietnia - to znaczy nie tylko wtedy, ale JA akurat wtedy skorzystałam :) No ale cóż, w kolejce musiał poczekać, nie wyrabiam się, nie wyrabiam. Ogólnie atrakcji większych było brak, obłok pary zasłonił mi pole widzenia jedynie na stacji, bo się zakłębił pod zadaszeniem :) dwie panie aktorki w strojach również retro przechadzały się po wagonach z recytacjami wierszyków o biopaliwie, za oknem siąpiło i było szaro, a w wagonie restauracyjnym siedziała [b]Pani Irenka[/b] i trochę się baliśmy tam iść, mimo że kusił chleb ze smalcem. Toaleta wzbudziła moją ciekawość do tego stopnia, że uwieczniłam ją cyfrowo - no czysta była jakaś, i drewniana, jak cały wagon. Dziecko moje zawzięcie fociło jakiegoś młodego człowieka, bowiem "to dziennikarz jeden jest" - chyba jej się pomyliło z Szymonem Majewskim - a w domu sporządziło tapetkę z jego zdjęć i musiałam podziwiać gościa przez dwa dni. Zagadka od kiedy kolej w Krakowie jest była już dawno temu, więc nie wiem, o co zapytać. To ja poczekam na natchnienie, a w międzyczasie zacytuję znów Marię Estreicherównę: [i]Z dalszych miejscowości spacerowych największą popularnością cieszyły się Krzeszowice[/i] - pozdrowienia dla Motylka :) - [i]od czasu wprowadzenia kolei, bo co niedziela i święto przez całe lato jeździły tam pociągi spacerowe za pół ceny. Było to także uprzywilejowane miejsce do obchodu uroczystości rodzinnych, jak imieniny, rocznice ślubu itd. Jazda sama przedstawiała różne niedogodności, bo kolej ówczesna to przecie rówieśnica tej niezapomnianej z "Rozkoszy gościnności". W każdym wagonie na przykład znajdował się otwór na szkło od lampy, które zakładano dopiero wieczorem, więc w razie deszczu lały się tamtędy strumienie wody do środka. Ale za to bilety były bardzo tanie, mimo czego kolej miała z nich zyski[/i] - hm, ciekawe... [i]W roku 1856, kiedy już podrożały, bilet I klasy kosztował tam i z powrotem 70 koron, II klasy - 53 korony, III klasy - 35 koron. Wyjeżdżało się o wpół do drugiej, a wracało o wpół do dziesiątej. Powrót urozmaicały czasem incydenty, wywołane zbyt dobrym humorem amatorów piwa tenczyńskiego; raz takie wesołe towarzystwo gwałtem chciało wysiąść w szczerym polu w czasie biegu pociągu i reszta pasażerów musiała wstrzymywać ich siłą od otwierania drzwiczek. Zabawa bowiem w Krzeszowicach była wszystkim innym tylko nie wycieczką w dzisiejszym sportowym tego słowa znaczeniu. Część przyjezdnych zaraz z początku pozostawała przy kuflach piwa w restauracji kolejowej, reszta rozpraszała się po alei lipowej, wiodącej na dworzec, tzw. dzikiej promenadzie, i ogrodzie, gdzie było gęsto od eleganckiej publiczności, niczym na Plantach w dzień świąteczny. Odwiedzano też świeżo zbudowany kościół (1851) w "guście berlińskim", jak "Czas" pisze. Z wielką ciekawością badano postępy budowy pałacu Potockich, którego poświęcenie odbyło się 18 IV 1850 r.[/i] O, i mam zagadkę :) [b]Z PAŁACU POTOCKICH W KRZESZOWICACH POCHODZI PEWIEN BARDZO PIĘKNY ELEMENT WYPOSAŻENIA COLLEGIUM MAIUS, ŚCIĄGNIĘTY TAM PRZEZ PROF. ESTREICHERA. CO TO JEST I GDZIE DOKŁADNIE SIĘ ZNAJDUJE?[/b] Motylek miał u siebie bardzo piękne zdjęcia pałacu w Krzeszowicach... PS. A co to jest? Dlaczego nikt nie powiedział, jaki to pisarz amerykański napisał powieść [i]Absalomie, Absalomie[/i]? No przecież [b]Faulkner[/b]! [i]Absalomie, Absalomie! Synu mój! Obym był umarł zamiast ciebie![/i] zawołał na widok martwego syna ojciec król Dawid. Co stało się klasycznym wyrazem miłości i żałości ojcowskiej. Howgh! Aha, i o Baltazarze nie wiedzieliście :) Mianowicie na otwarciu księgarni Mrożek podpisywał swą autobiografię. A nosi ona tytuł właśnie [b]Baltazar[/b] :)

Komentarze

slojka koło kolei żelaznej ????????


jak pieknie pokazane :):):)


dobranoc Gosiu
padam , ale nie odmówiłabym sobie zajrzenia tu i pozostawienia swego wpisu :)


buziak
08/05/2006 0:01:20
Użytkownik usunięty heh Ciufa pewnie bardziej atrakcyjna niż sama przejażdżka, a nawet napewno:PPP Pozdrawiam i spokojnej nocy życze:*
07/05/2006 23:35:33
kasiach i miałaś rację...tylko że ja dziś wszystko podwójnie widzę :P:P:P:P:P
07/05/2006 23:17:23
malinowe miałaś rację przewodniczko... estreicher za szczegółowy... to przynajmniej obrazki pooglądam... ech, dla mnie już chyba nie ma ratunku:/
a będzie pociąg w ujęciu całościowym?
07/05/2006 22:51:45
sprawymiasta Taki pociąg (tylko w wersji Kraków Główny-Wieliczka) przejechał, gdy siedziałem z J. na stacji Kraków Płaszów. Byliśmy w zwykłym elektrycznym zespole trakcyjnym (EZT). Z biletem PKP Przewozy Regionalne na 1. strefę aglomeracji nie mogliśmy przesiąść się do retro PKP Cargo (ten staromodny pociąg podstwiają spece od przewozów towarowych). Jednak J. zrobiła małe przedstwienie tylko dla mnie, więc i w naszym EZT nie było nudno.
07/05/2006 22:43:11
inawatts i Tuwima Lokomotywa...

i ta czerwien...

nadrabiam braki.
uwielbiam tutaj przychodzic.

mase serdecznych pozdrowien sle za siedmiu morz...
07/05/2006 22:17:47
daniello Po prostu jesteś the best! Nikt Ci nie dorównuje tą wiedzą ;)
PS: ciesze sie, ze już nie umieszczasz obrazów =) bo fotki Twojego autorstwa są o WIELE ciekawsze!
A ten pociąg, eee...WHOOO-WHOOO ...very macho ;D Ja lubić duże, stalowe i old-school\'owe machiny ;p
07/05/2006 22:08:31
malinowe no to mnie pocieszyłaś... widać będę musiała dokonać niemozliwego. szkoda tylko, że sił tak mało...
07/05/2006 19:42:05
lemonade jakie kooooło :)
07/05/2006 19:02:54
sarek ciuchcia ciuchcia:D
07/05/2006 18:29:51
pinkflower no, retro jak cholera!
07/05/2006 17:37:24
niedowjarek Prof. Karol Estreicher był autorem pomysłu umieszczenia w tzw. klatce studenckiej w Collegium Maius odlewów gipsowych pochodzących z daru Karola Lanckorońskiego wykonanych według antycznych oryginałów. Oficjalne otwarcie ekspozycji nastąpiło 31 marca 2003.

:P
07/05/2006 17:18:22
~tomasz wiem, że nie ja tutaj zadaje pytania, ale mam jedno:
ile jest dworców kolejowych w krakowie? - ale zastrzeżenie: niekoniecznie czynnych i na prawdę dworców, nie przystanków ani malutkich \"dworeczków\" - chodzi mi tylko o takie duże
:)))
07/05/2006 16:59:20
senner :]
ciuchcia! :D

jo przejechałbym się przejechał :)
07/05/2006 15:20:10
nothere wlasnie wrocilam z Krakowa.
chciałam zdjecie Adasia a tu zonk.
adaś otoczony siatką.
jakies roboty przyadasiowe.
ble.
07/05/2006 14:56:38
wroclawianka wsiąść do pociągu byle jakiego
nie dbać o bagać nie dbać o bilet ...
patrzeć jak wszystko zostaje w tyle ...
07/05/2006 14:46:51
Użytkownik usunięty \"małe\" to kółko jest :D
07/05/2006 14:41:13
Użytkownik usunięty O.
Ciuchcia.
Taka starodwana. z \'dusz\'
Piekne.
07/05/2006 14:23:10
wasilka wielu jest zauroczonych ciuchciami:)
07/05/2006 13:47:23
~imago Zgadza się :] ja też :] ale walczę dzielnie :]
07/05/2006 13:34:50

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: *** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie#1007. niepoprawnaegoistkaO (nie)sprawiedliwości downwardspiralAsh realitiMiodunki. biesik