photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Rejtana część pierwsza
Dodane 18 WRZEŚNIA 2007 , exif
274
Dodano: 18 WRZEŚNIA 2007

Rejtana część pierwsza

Poniedziałki są WYKAŃCZAJĄCE. Pech chciał, że siedzimy na fabryce godzinę dłużej. To jak wyrok dożywocia prawie! Dzień się nie kończy. Dla urozmaicenia wyskoczyłam do Taniej Jatki no i patrzcie: znów pojawił się ten wielki, opasły album o sztuce i architekturze Wenecji. Ten, co mnie kusił cztery miesiące temu, ale na szczęście następnego dnia zniknął - widać ktoś był jeszcze bardziej kuszony ode mnie. Znowu zaczęłam się bić z myślami (bach! trach! bing! buch!), bo z jednej strony 115 zł, a z drugiej - że jest PO ANGIELSKU... I nie chodzi tu o proste teksty opisowe, tylko dokładne analizy dzieł sztuki... a ja angielski to wiecie, z filmów i piosenek... w szkole się nie uczyłam, ani nigdzie indziej... to może jednak dam sobie spokój?

 

A tymczasem Reszta Wycieczki nie zajmuje się głupotami, tylko aprowizacją. Wszak nie mamy adaptora do ichniejszych kontaktów. Bo jakby się ktoś pytał - w takiej Wenecji mają kontaktów TRZY RODZAJE. I oto wczoraj wieczorem Reszta Wycieczki doniosła:
Tak, tak, kupiłam wtyczki do różnych regionów świata, bo były w komplecie. Więc chyba będziemy musiały teraz podróżować do tych wszystkich krajów, co mamy wtyczki (taki nabytek nie może się zmarnować), a wiec Europa Płd.,  USA i Kanada, kraje Wspólnoty Brytyjskiej w Afryce, Cejlon, Hongkong, Wielka Brytania. Cały świat stoi otworem dla naszych suszarek, laptopów itp.
No ja nie wiem... żeby tak od razu Cejlon? Prędzej rzucę się na próg niczym jakiś Rejtan...

 

A' propos. To dziś o Rejtanie może będzie. Bo mamy w Krakowie nowy pomnik na Plantach.
I tu od razu DWA sprostowania.
Po pierwsze, nie taki nowy.
Po drugie, niedokładnie na Plantach.
Ale po kolei.

 

Najpierw prasa doniosła, że z okazji 750-tej rocznicy lokacji miasta prezydent Jacek Majchrowski chciał, by u zbiegu ul. Basztowej i Asnyka przywrócić monument poświęcony posłowi na Sejm roku 1773, Tadeuszowi Rejtanowi.

 

Pomnik wzniesiony został przy Plantach w 1890 roku, wcześniej stał przez rok przed dworem rodzinnym Rejtana w Hruszówce. W czasie powstania styczniowego w obawie przed zniszczeniem pomnik ukryto i kilkanaście lat przeleżał w skrzyniach. W 110 rocznicę śmierci bohatera, w 1890 roku, pomnik przekazano magistratowi Krakowa, gdzie ze względu na duże swobody narodowe mógł stanowić oficjalną pamiątkę z dziejów upadku Polski. Stał tam na skwerku przy ulicy Basztowej przez ponad 50 lat. Tak dotrwał aż do czasów okupacji hitlerowskiej i przetrwał zawieruchę wojenną, jakoś nie wadząc władzom Generalnej Guberni.

Zaniedbany i niekonserwowany, niszczał z roku na rok. Będąc w złym stanie, w roku 1946 zwalił się na skutek gwałtowanej burzy. Szczątki pomnika usunięto i pamiątka po "symbolu narodowym" przepadła bezpowrotnie. Nieoficjalnie mówiono jednak, że popiersie Rejtana, niezłomnego symbolu walki z zaborcą, przeszkadzało ówczesnym władzom komunistycznym.
Popiersie trafiło do Muzeum Narodowego, w którego magazynach znajduje się do dziś.

Pomnik miał formę neogotyckiej, żeliwnej wieżyczki nawiązującej do architektury cmentarnej.


Komisja Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków Rady Miasta zadecydowała, że pomnik Rejtana zostanie odbudowany w historycznej formie.

W lutym tego roku trwały już prace przy rekonstrukcji pomnika. Oczywiście powierzono je...
NO KOMU? PROSZĘ O IMIĘ I NAZWISKO KRÓLA KURKOWEGO :)  

 

Pomnik 11-metrowej wysokości miał ważyć około 6 ton; fragmenty były już odlane w brązie, a część wyrzeźbiona w gipsie.
- Pomnik odtwarzany jest dokładnie według zgromadzonej dokumentacji, która powstała na podstawie m.in. zdjęć, a także takiego samego pomnika (tyle że wykutego w kamieniu), stojącego na warszawskich Powązkach, na grobowcu Lilpopów - mówił TEN, CO ZAWSZE, przygotowujący replikę pomnika Rejtana.

 

Jutro ciąg dalszy historii, a dziś jeszcze taka zagadka:

W KTÓRYM KRAKOWSKIM MUZEUM ZNAJDUJE SIĘ PORTRET REJTANA?

 

PS. Jak Skałka, to proszę, ilu kumatych: Morenica, Vulpes, Bosa, Kamasikaja, Awayfromhome... Obchody krakowskie wyznaczono na 8 maja 1254 roku, bowiem 8 maja - to dzień patrona Skałki czyli św. Michała, a dokładniej Objawienia się św. Michała na górze Gargano. Howgh!

Komentarze

~noczteryznaki z radości, że znalazłam nie zauważyłam, że już rozwiązane
19/09/2007 10:45:41
~noczteryznaki autorem repliki jest Czesław Dźwigaj
19/09/2007 8:51:26
nadjamfotos GLUPIE TE NOZYCZKI I W DODATKU TEPE:

A Z "REJTANA" TO SIE PODSZKOLE.
19/09/2007 1:38:08
nadjam 1Re.. Jak taki niecenzuralny ten rym, to moze tak na ucho, po cichutku, co?
.)
A ja sie do zagadek nie nadaje. Ja tylko wiem, ze pan Mickiewicz wskazuje na obraz Rejtani w komnacie, a mianowicie panu Tadeuszowi, kiedy ten przyjechal po latach do Soplicowa.
Zapytacie gdzie? A no w pierwszej ksiedze..
19/09/2007 0:50:39
xmargotx Ach, co ze mną ta historia robi?
I ten WOS?
Nie mam nawet czasu zdjęć sobie pooglądać.
A te notki Twoje, Przewodniczko, odstresowują mnie jakoś :)
Zdjęcie cudne... oj, żebym ja też tak umiała... :)
Pozdrawiam.
18/09/2007 23:39:48
Użytkownik usunięty z dokładną analizą po angielsku może być ciężko, ale zdjęcia sobie pooglądasz:P
18/09/2007 22:30:38
~yacek Jest w Krakowie jedno takie miejsce które bardzo lubię. To na wzgórzu Wawelskim jak jest tam murek i widok na Wisłę lubiłem tam chodzić...:)
18/09/2007 22:29:40
snowee Pan w ażurach :)))) widziałam podobne zjawisko na Powązkach - kolo miał nagrobek jak mała gotycka świątynia - i również wewnątrz swoje popiersie :))))

uch, praca :(

Miłej środy życzę :) (Środa minie - tydzień zginie) :))))
18/09/2007 22:14:35
maro a co do Pragi to mamy ponad 700 zdjęć...
18/09/2007 21:24:59
maro tak tak czytałem o tym pomniku, ze za komuny zabrali go niby do remontu i już nie postawili spowrotem (jeśli o tym piszesz pod zdjęciem to tekstu jeszce nie czytałem) POzdrawiam!!!
18/09/2007 21:24:23
macinfotx dumnie wygląda :)
18/09/2007 17:07:11
~raton a my sobie o Breslau myslimy Przewodniczko :))
18/09/2007 17:03:18
zdeneksmetana Też nie lubimy poniedzialków:):):)
Co do pracy w fabryce, wiemy o co come on:)
18/09/2007 15:38:14
surima Skoro wtyczki są, to tylko brać się w garść, pakować co niezbędne i w drogę... na wieczne wakacje. :P


Pozdrawiam. :))
18/09/2007 15:29:38
Użytkownik usunięty ten angielski nie jest tak bardzo odstraszajacy...mnie by przerazil niemiecki!!
18/09/2007 14:46:54
prostehistorie udawać nie musiałam, jednak uczyłam się co nieco ;)
Ja w laniu wody dobra nie jestem.
Ale na 4 się wybroniłam :D
18/09/2007 14:44:33
romanratka Kiedyś miałem wąsy, ale takiego nie wyhodowałem.

Pozdrawiam.
18/09/2007 14:35:55
neelly E tam, ja miałam bardzo fajny poniedziałek....

...slońce, plaża, szum fal...:)

ale ok, juz Cię nie denerwuję;-)
18/09/2007 13:45:35
hanja wszyscy znani kończą samobójstwem?
18/09/2007 12:44:10
agusia030 nader przystojny pan... i jakby kołnierzyk ma wykrochmalony ;)))

Pozdrawiam serdecznie
18/09/2007 12:16:10

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24Pierwsza 30-stka w sezonie jabolowekrwiRecepta na spierdolenie zimy... jabolowekrwi:) dorcia2700