photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Chata na Krowodrzy
Kategoria:
Krowodrza
Dodane 27 MARCA 2010
992
Dodano: 27 MARCA 2010

Chata na Krowodrzy

Znacie to?

Teoria jest wtedy, kiedy wszystko wiemy, ale nic nie działa.

Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, ale nikt nie wie dlaczego.

U nas na Fabryce łączy się teorię z praktyką. Tu nic nie działa i nikt nie wie, dlaczego :)

U nas na Fabryce, gdy wyświetlamy film, słychać doskonale wszystkie dźwięki, śpiew ptaszków, szelest drzew, muzykę... tylko aktorzy poruszają niemo ustami. Zero ludzkiej mowy.

U nas na Fabryce włącza się o poranku alarm i wyje przez 20 minut - dopóki o 9.00 nie wejdę i go nie wyłączę. Pan Ochroniarz w tyn czasie tylko bezradnie patrzy, ewentualnie wydzwania na komórkę do Derechcji, który odpowiada EIN MOMENT, BITTE. Nawiasem mówiąc, słyszałam ten alarm już od przystanku tramwajowego, a po drodze spotkałam jeszcze zaprzyjaźnioną Siostrzyczkę:

- Tam u Was alarm wyje, na Kanoniczej nie da się wytrzymać.

No i ktoś zadzwonił do odpowiednich służb, toteż...

U nas na Fabryce nagle ktoś mnie śmiertelnie wystrasza stukając w okno. To Straż Miejska pyta, którędy do nas się wchodzi.

U nas na Fabryce Derechcja włącza farelkę i szlag trafia całą elektrykę.

U nas na Fabryce po awarii elektryki nie działa sieć wewnętrzna, a Derechcja, która nie pojęła od 2 lat, że każdy pracuje na własnym komputerze, a sieć wewnętrzna służy do PRZECHOWYWANIA plików, które mają służyć wszystkim, znajduje się bez pracy. Bo ona ciągle wszystko ładuje na ten wspólny dysk, a u siebie nic nie trzyma. Jak ja lubię tę pracę, u nas zawsze coś się dzieje :)

 

A w Krakowie tak ogólnie co się dzieje? Nic, stara bida. Po kryjomu burzą co się da i budują apartamentowce, nie? Spieszmy się utrwalać to, co JESZCZE STOI...

Co prawda miałam teraz pokazać Jajozbiornik, ale wiecie co? Może jeszcze kiedyś znajdę jakieś materiały na jego temat, to wtedy będzie :)

A dziś urocza chata z sąsiedztwa. Krowoderska chałupa. Niedobitek taki. Bowiem "siedemset lat istnienia Krowodrzy nie spowodowało tak wielkich zmian, jak ostatnie pięćdziesięciolecie. W tym bowiem czasie miejsce sielskiego krajobrazu kulturowego zajął w ogromnej mierze chaos urbanizacyjny, nowe arterie komunikacyjne oraz bezładnie rozrzucone blokowiska rozpleniły się na całym obszarze, zwłaszcza na północ od torowiska kolejowego. W niepamięć poszły wiekowe tradycje topograficzne dawnej wsi. Nawet po tak ważnym czynniku dla wielowiekowego rozwoju tradycji subregionu krakowiaków-ogrodników - Młynówce Królewskiej - pozostał ledwo ślad." - pisał Janusz Bogdanowski w 2000 roku.

 

Nazwa Krowodrza funkcjonuje od wieków, choć różne było jej znaczenie na przestrzeni dziejów.

Od XIII do początków XX wieku była to podkrakowska wieś, a od 1910 roku jedna z dzielnic Wielkiego Krakowa.

Najstarszą wzmiankę o Krowodrzy znajdujemy już w Akcie Lokacji miasta Krakowa z 1257 roku. Dokument ten wymienia Krowodrzę jako wieś leżącą na terenie nowolokowanego miasta.

Natomiast Jan Długosz podaje, że biskup krakowski Iwo Odrowąż hojnie uposażył założony przez siebie w 1220 roku szpital we wsi Prądnik Biały, oddając sprowadzonym do jego obsługi zakonnikom-Duchakom kilka okolicznych wsi, między innymi Krowodrzę. Na tej podstawie Duchacy użytkowali wieś. Również miasto rościło sobie prawo do Krowodrzy na podstawie dokumentu lokacyjnego i w ten sposób rozpoczął się trwający przez wieki spór o przynależność wsi. Dopiero król Zygmunt III Waza ostatecznie rozstrzygnął w 1617 roku: wieś została przysądzona kanonikom św. Ducha.

Duchacy dali wsi samorząd: był wójt i ławnicy. Krowodrza posiadała również swoją pieczęć. KTO WIE, CO ONA PRZEDSTAWIAŁA?

Mieszkańcy Krowodrzy mieli pola i łąki, toteż ich głównym zajęciem była praca na roli, hodowla bydła i warzywnictwo. Wielu krowodrzan miało konie i trudniło się wozactwem. Dla zakonu Duchaków wieś była zapleczem gospodarczym. Mieli oni tam dwór i folwark, a także młyn, browar i karczmę.

Źródło: Z dziejów Krowodrzy pod redakcją Małgorzaty Niechaj

 

A teraz zagadeczki:

OD CZEGO POCHODZIŁA NAZWA WSI?

Linia kolejowa przechodząca przez Krowodrzę została w 2 połowie XIX wieku zabezpieczona szeregiem umocnień Twierdzy Kraków, m.in. powstał Fort Krowodrza. CO DZIŚ ZNAJDUJE SIĘ NA JEGO MIEJSCU?

W CO ZOSTAŁ PRZEKSZTAŁCONY DAWNY FOLWARK SZPITALNY?

JAK NAZYWANO KROWODERSKICH MURARZY?

JAKĄ BUDOWLĘ UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ ZLOKALIZOWANO NA KROWODRZY W LATACH 30-TYCH XX WIEKU?

 

Na poprzednie pytania odpowiedziały: Jitka i Elenuke.

Komentarze

jitka Spokojnych i pięknych Świąt Wielkiej Nocy :)
PS. U mnie rozkwitła forsycja, ale w domu ;)
03/04/2010 10:43:10
nadjamfotos Nawet jeśli Cię tu Małgoś nie ma z nami tą "wirtualną obecnoscią", a jesteś gdzieś tam, wsród mycia okien i innszych światecznych obowiazków, składam Ci zyczenia, by Święta Wielka Noc była dla Ciebie nie tylko dniami zadumy, ale i radości.
Wesołych, pełnych nadziei i wiary Świąt Wielkiej Nocy spędzonych wśród bliskich Ci osób.
i wśród kwitnących bazi, fiołków, i kolorowych pisanek..
Życzę Ci smacznego święconego jajka i radości Zmartwychstania,
a wesołego poniadziałku dyngusowego..
Zasłużyłaś na spokojne ale radosne święta.
02/04/2010 23:37:21
fotokaroli Ale zakątki pokazujesz :-)
Zawsze w weekendy budzę się wcześniej sama. W tygodniu czasem mi wychodzi też. Generalnie to z wielkim cierpieniem, bo jak się wieczorem zdrzemnę na 1/2 h to potem mogę do 2 w nocy bez problemu działać. A czasem bez drzemki działam tak długo, bo do domu wracam po 20-tej. Czy ja już jestem pracoholikiem czy jestem na dobrej drodze?
Co do fabryki to my chyba nie pracujemy w tej samej? Wszystko jakieś znajome opisujesz...
Ściskam serdecznie :-))))
01/04/2010 1:43:00
~ampoule z ta teoria i pkaktyka to swieta racja :)
31/03/2010 16:25:59
danusius bardzo mi sie podoba to zdjecie z chata i blokiem:) Mam nadzieje, ze ktos te chate ratuje, bo piekna jest...
30/03/2010 0:53:19
milusia7 fotografujesz zawsze takie ciekawe te zakątki....pozdrawiam serdecznie:))
29/03/2010 18:31:47
jurekop ladnie opisane pozdrawiam
29/03/2010 12:07:44
~martineden No skądże znowu ! ! :)
Ciekawie się już zaczyna od dalszych okolic: południowa Jura z jednej, pogórze z drugiej - a nawet w obrębie samego miasta są i kamieniołomy z jeziorami i jaskinie i wąwozy na podgórzu i starożytne kopce starsze od Wawelu i bajeczne bukowe lasy i rewelacyjna 48-hektarowa łąka w środku miasta i... sam nie wiem co jeszcze:) ... a, no i góry widać przecież jak na dłoni.
Ma się rozumieć, że ta architektura oczywiście też :) Macie tyle ciekawych rzeczy w mieście że sam się zastanawim jak to możliwe. Nawet pomijając już niesamowite historie ludzi.
P.S. Przechodziłem w pobliżu Twojej fabryki, ale... chyba ją przegapiłem. Zresztą i tak była sobota...
P.S.2. Uściskałem łapkę Dżokowi. Smutny taki trochę... Był u Ciebie z rok-dwa temu na zdjęciu (pamiętasz moje odpowiedzi konkurs o psich pomnikach?)
29/03/2010 11:51:27
~m0jra ja mam pytanie
nie mówi się na Krowodrzach, tylko na Krowodrzy? Zawsze w Krakowie mam kłopoty. U mnie jest Podgórz, u Was Podgórze, my mówimy na Podgórzu, a Wy?
Już o polach i dworach nie wspomnę.
A bagietki to wciąż _weka? Bo u nas weka to słoiki:))
Bawią mnie ogromnie niuanse językowe. W 100_lisy nie kulają tylko turlają i nie wiedzą co to tutka.
Pozdrawiam ciepło i ściskam wiosennie Ciebie !!!
A pomysł tego, aby nam pokazać "pozostałości" jest prześwietny. Będę zaglądała z radością, niesłabnącą na Twoje PB....ech, co ja gadam i tak zaglądam z przyjemnością cokolwiek pokazujesz !
29/03/2010 9:44:41
fotoedo Takie artystyczne, uświęcone graffiti ;-)
28/03/2010 22:35:55
neelly no tak.... pamiętam z czasów pracy w Polsce, ze w weekndy zawsze psuła się pogoda;)
Tam pracowalam codziennie więc to nie mialo dla mnie znaczenia;)
28/03/2010 19:27:32
~tartuffe Krowodrzę pieczętowano znakiem z wizerunkiem krowy z podwójnym krzyżem Duchaków między rogami ;p
28/03/2010 16:11:18
grafzero Tak to prawda ten był ich ulubionym :] A ja chyba najbardziej lubię "2046" :]
28/03/2010 15:07:27
surima Na studiach non stop każą nam łączyć teorię z praktyką... Myślę, że po stażu u Ciebie na fabryce, nie miałabym z tym najmniejszego problemu ;)

Czasami się zastanawiam, kiedy Kraków przestanie przypominać samego siebie. Wydaję mi się, że ktoś obrał sobie na cel, wciśnięcie brylastych osiedli mieszkalnych we wszystkie niegdyś urokliwe zakątki. Zaszokował mnie ostatnio widok ze Skałek Twardowskiego na Zakrzówku... koszmar.
28/03/2010 12:40:26
zuzanka miłej niedzieli Gosiu ,dziękuję :*:)

....u mnie troszkę słonka znowu ,ale nastrój jakoś fatalny.... zupełnie jak w Twojej fabryce ....nic nie działa i i nikt nie wie czemu ....
28/03/2010 11:57:34
wiosnaa No to nie masz nudno w tej fabryce.)))) Szkoda, ze nie ma zakazu budowy nowosci tam gdzie nie pasuja...No ja wracam do zdrowia i doczekac sie nie moge moich spacerow tworczych.)))) Teraz tylko ogrod...no ale i tak deszcz pada. Pozdarwiam milo juz prawie zdrowa.. Dzieki za slowa..
28/03/2010 10:37:08
przewodnikpokrakowie => Martineden
No masz :) dawno już doszłam do takiego wniosku :) byle się nie ograniczać do Wawelu i Starego Miasta :)
28/03/2010 10:35:43
przewodnikpokrakowie aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Plantowy, co za żałość!
A stała jeszcze rok temu :(((((((

Ładna pobudka w niedzielę :((((
28/03/2010 10:28:02
~plantowy Na Krowodrzy też Artigraph, Fabryka Czekolady Piaseckiego (WAWEL), oraz dom dla chłopców ks. Siemaszki (dziś część szpitala Narutowicza).
Fortem Krowodrza Nr 9 nazywany był też obecny zespół ogródków działkowych z parkiem przy ul. Łokietka. Fort w miejscu Radia Kraków miał nr III tez potocznie był nazywany Krowodrza.
Krowodrza była jedną z największych wsi podkrakowskich jeżeli chodzi o terytorium.
28/03/2010 1:33:46
~plantowy Chatka z ulicy Oboźnej już nie istnieje.
Właściwe centrum wsi Krowodrza to ul. Mazowiecka.
Młynówka (dzisiaj deptak wzdłuż Grottgera) była południową granicą wsi (północna znajdowała się powyżej ul. Opolskiej., tak że ul Dzierżyńskiego (ob. Lea) leżała na terenie Nowej Wsi, a i Fort Krowodrza (ob. Wiadro Kraków) też poza granicami Krowodrzy.
Krowodrze były dwie Krowodrza Drewniana (właściwa) i Krowodrza Murowana (okolice ul. Murowanej i Kamiennej)
Murarze to krowoderskie zuchy - ich domy znajdowały się przy obecnej ul. Kijowskiej (też wyburzone).
Modrzejówka (dwór Modrzejewskiej z parkiem i stawem) został pod koniec XIX wieku zakupiony przez Towarzystwo Tanich Mieszkań dla Robotników Katolickich i zabudowane osiedlem parterowych domków projektu Karola Knausa, a od 1939 roku zarządzane z przerwami przez Arcybractwo Miłosierdzia.
Budowle użyteczności publicznej na Krowodrzy to m.in. :- szpital wojskowy na Wrocławskiej,
- szpital Narutowicza, - dworzec Towarowy,
28/03/2010 1:25:15

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: April Fools~ cherrykinnSakura xxtenshidarkxxWiosna w Ogrodzie miejskim bluebird11geopark paulsa34Odpoczynek w geoparku. paulsa34Nigdy dość judgafMagnolias chasienkaWiosna 2025r. rafal1589... maxima24... maxima24