photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Wypadek na ulicy Starowiślnej
Dodane 8 SIERPNIA 2007 , exif
214
Dodano: 8 SIERPNIA 2007

Wypadek na ulicy Starowiślnej

No i jak to było z wczorajszymi zagadkami: Krakowski, Agusia030, Sprawymiasta, Omeggi... a nikt nie znalazł tych kolegiów :) a to było Collegium Physicum przy Gołębiej i Collegium Agronomicum przy al. Mickiewicza! To ostatnie - do spółki z gmachem Szkoły Przemysłowej - dało początek monumentalnej zabudowie alei Trzech Wieszczów! Natomiast Collegium Physicum - dzisiaj Witkowskiego - zostało zlokalizowane w dawnym ogrodzie uniwersyteckim i o to była cała awantura, ale władze były nieugięte.

 

A dziś przedostatni odcinek serialu :)

Co z tymi szkieletami? - wyjaśnia kolejny odcinek powieści

 

Wypadek na ulicy Starowiślnej Lucyny Olejniczak, REPLIKA 2007

 

"Ale kim byli ci ludzie i kto ich zamordował, pozostawało ponurą tajemnicą. Bo co do tego, że były to ofiary zbrodni, raczej nie było wątpliwości. Jedna z czaszek była wyraźnie rozbita jakimś ciężkim przedmiotem. Co do reszty, to sie dopiero okaże, jak stwierdził jeden z przybyłych na miejsce dziennikarzy, zapytany przez policjanta, równie zaciekawionego jak rozpędzani przez niego gapie.
Józek czuł, jak mu płoną policzki. Taka historia! I to w miejscu, gdzie tyle razy się bawił, niczego nie podejrzewając! Żałował, że nie ma tu z nim Zygmunta i że nie będzie mu mógł sam tego opowiedzieć, bo przecież wybiera się do Hamburga. Posmutniał trochę, ale postanowienie jest postanowieniem! Ktoś inny mu o tym opowie. Szkoda tylko, że nie on...
Tymczasem ludzie skupili się wokół starszego pana z gazetą w ręku, który coś opowiadał przejętym słuchaczom. Józek postanowił też posłuchac.
- ...a nie zapominajmy - najwyraźniej kontynuował staruszek - że przed laty, kiedy jeszcze nie było kolei, stał tu wielki zajazd kupców i producentów przybywających na targi kleparskie. Później było tu noclegowisko dla różnych włóczęgów i podejrzanych żebraków. Całość otoczona była dookoła ogrodami i lepiankami, w których gnieździły się podejrzane indywidua.
- Ale to przecież prawie środek miasta! - wykrzyknął z niedowierzaniem jakiś jegomość o podejrzanie czerwonym obliczu. - Kto mógłby w mieście chować umarłych?
- Nie zapominaj pan, że te trzydzieści, czterdzieści lat temu ta realność stała za murami fortecznymi i fosami Krakowa i tak naprawdę to tutaj były prawdziwe pustkowia - odparł staruszek z niezmąconym spokojem.
- Wygląda więc na to - ciągnął dalej - że był to najbardziej ukryty punkt w mieście i tu właśnie grzebano pomordowane ofiary.
Przez tłum ludzi przebiegł jęk grozy. Kobiety żegnały się nabożnie. a mężczyźni na wszelki wypadek odsunęli się od wykopów. Po chwili pojawiło się więcej policjantów i ci wreszcie rozgonili zbiegowisko. Zresztą i tak już nie było czego oglądać, zrobiło się zbyt ciemno i nawet robotnicy musieli przerwać, czekając na latarnie. Ludzie grupkami ruszyli w kierunku domów, rozprawiając z ożywieniem. Z całą pewnością będą mieli o czym rozmawiać przez parę następnych dni. A starsi mieszkańcy będą zastanawiać się, kto ze znajomych zniknął w tamtych latach bez śladu, czyja żona rzekomo uciekła z kochankiem, kto podobno wyjechał w tajemnicy do Ameryki..."

 

Skoro już wiemy, że twórcą gmachu dawnego Starostwa (na zdjęciu) był Józef Sare, to powiedzcie

JAKIE STANOWISKO PIASTOWAŁ W STAROSTWIE,  A KIM ZOSTAŁ PÓŹNIEJ?

 

PO JEGO ŚMIERCI POWSTAŁA FUNDACJA JEGO IMIENIA, PRZEZNACZONA DLA STUDENTÓW... JAKIEGO KIERUNKU?

 

GDZIE ZOSTAŁ POCHOWANY?

 

Uczczono jego pamięć ulicą w Krakowie - wytyczoną w ciekawym miejscu.

CO TAM SIĘ ZNAJDOWAŁO WCZEŚNIEJ?

Komentarze

werax a tu jak zwykle zagadkowo i kryminalnie hehe, lubię klimat tego miejsca pomimo, że nie angażuję się w odgadywanie twoich zagadek to jestem silnie związana z tym pb, o ale co by się nie podlizywać i cukru pudru nie robić więc podziękuję za wsparcie i regularne odwiedzanie mojego kacika :)))
09/08/2007 1:04:24
lutreolka a tak sie troszke zamyślilam:)
09/08/2007 0:20:52
Użytkownik usunięty Collegium Physicum zdecydowanie zle mi sie kojarzy!!
08/08/2007 22:48:48
~joplin Wczoraj na Starowiślnej, oszukał mnie kierowca busa, cóż wybaczyłam mu, pojechałam innym. :)
08/08/2007 22:39:34
Użytkownik usunięty
lubie tutaj zagladac :)
pzdr
08/08/2007 22:24:36
~rrav Właśnie! Ale tak mówią chyba tylko ludzie, którzy tam nie byli... Mnie ten kościół olśnił, do końca życia zapamiętam jego piękne wnętrze, brawa dla pana Matejki! ;)

A zdjęcie zrobiłem z ręki, niby był zakaz robienia zdjęć, ale pan ochroniarz była bardzo miły i przymykał na to oko :) Ale i tak miałem stracha :]
08/08/2007 22:04:49
wroclawianka tam poniżej to chodzi o zdjęcie na wrocławiance

(zapomniałam się wylogowac z innego photobloga , przepraszam za zamieszanie)
08/08/2007 21:52:41
briegers odpowiedź na pytanie o "dalekość" budynku z mojego zdjęcia:

z Wrocławia jakieś 400 km

od poprzedniego pomnika jakieś 20 min

od opery jakieś 5 minut :P

od krakowa nie mam pojęcia , ale mogę sprawdzić :D
08/08/2007 21:50:32
dowidzeniawszystkim No to siup na youtube albo last.fm :)
08/08/2007 21:41:00
deepbreath no nie wiem. to jest koło jeziora szmaragdowego w szczecinie.
08/08/2007 20:33:39
ulik pieknie prezentuja sie takie kamienice

pozdrawiam serdecznie :)
08/08/2007 19:40:00
romanratka Widzę dokłanie to co lubię .
Pozdrawiam.
08/08/2007 19:27:37
~tartuffe Historia mrożąca krew w żyłach :)
08/08/2007 19:25:52
Użytkownik usunięty byłaś o 12 u Dominikanów? byłaś?
08/08/2007 19:15:31
~tomasz wszyscy mi sie dziwia :D
08/08/2007 18:41:36
vollygda no to nieźle, nieźle :P
czyli tzw robienie dobrego wrazenia :)
skupi sie na firance , to nie zobaczy reszty bałaganu :)
08/08/2007 18:23:31
awayfromhome ale co tu jest do zrozumienia? :)
wyobraz sobie, ze stoje na bardzo stromym zboczu, wlasciwie to na skarpie i staram sie prawie pionowo w dol zrobic zdjecie
ogniskowa 70mm, wiec przyblizenie lekkie
i po prostu woda, fale, piasek :o)
ot co.
08/08/2007 16:24:32
jarek16 ah te odcinki. jakby nie mozna dac odrazu na jedna pare xD
08/08/2007 16:19:57
omeggi ......i znowu nic mi nie zostało:( jutro napiszę oficjalną prośbę do władz fabryki o możliwość korzystania z internetu w godzinach pracy!
08/08/2007 16:14:28
yvonne2 re: znaczy tak myślałam, ale widzę, że niewielu ludzi ich zna, być może nie oglądają telewizji, lub po prostu akutrat tych osób nie kojarzą. W każdym bądź razie ja niektórych z nich znam z telewizorni.
Pozdroski
08/08/2007 16:10:17

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Spring quenPostne refleksje c.d. locomotivPostne refleksje locomotivStadion żużlowy paulsa34133. atana... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24