Moi rodzice, jako osoby starej daty, wierzą w moc sprawczą książeczek oszczędnościowych i tak w ogóle PKO. Toteż swego czasu założyli dla Córuni coś o tajemniczej nazwie MIESZKANIOWA KSIĄŻECZKA OSZCZĘDNOŚCIOWA (jaki jest jej związek z mieszkaniem? równie dobrze mogłaby się nazywać LIMUZYNOWA albo KARAKASKA) i wpłacali tam co miesiąc jakąś sumkę. Przed wakacjami Dziadek udał się znów do PKO z naszykowaną gotówką, a tu się okazało, że po pierwsze primo jest już ostatni odcinek, a po drugie primo pani w okienku powiedziała, że procent jest tam marny i dobrze byłoby założyć inną, o lepszych odsetkach. No ale. Zlikwidować tę pierwszą może tylko RODZIC NIELETNIEJ. Nieważne kto zakładał i kto wpłacał. Rodzic i już. Spakowałyśmy więc z Córunią manatki (w tym stary, książeczkowy dowód osobisty jako corpus delicti, że ta oto jest moją córką - mamy różne nazwiska) i pojechałyśmy do J. Był to wtorek 7 lipca. Na stacji PKP czekał już na nas Dziadek z książeczką, żeby prosto stamtąd udać się do siedziby banku. Po drodze wykombinował, żebym pieniądze ze starej książeczki zabrała do Krakowa i założyła jakąś lokatę, a tu się założy tę nową, lepszą. Kolejki nawet nie było. Za to okienko pobrało mój dowód osobisty i orzekło:
- Likwidacja potrwa około tygodnia, bo musimy przesłać to do centrali w Kielcach.
Ke?
Po tłumaczeniach, że jak to, że przyjechałyśmy specjalnie etc. pani zaproponowała mi zabranie książeczki do Krakowa i załatwienie tego na miejscu. Oki.
W środę 8 lipca udałam się do osiedlowego PKO. Odstałam 40 minut w kolejce (a naprawdę jestem niezwyczajna, mam konta tylko w inteligo i mBanku), przedstawiłam papiery i tu dowiedziałam się, że książeczkę mogą zlikwidować tylko OBOJE RODZICE.
Ke?
A co ma ojciec do rzeczy, ani nie zakładał ani nie wpłacał.
- Ja Panią rozumiem, ale przepisy są takie nieżyciowe.
Pani jednak była bardzo uprzejma, dała mi swój numer telefonu i poprosiła, by zadzwonić następnego dnia, ona się dowie w centrali na Wielopolu.
W czwartek 9 lipca dzwonię.
- Jest wyjście. Musi Pani napisać oświadczenie, że z Ojcem dziecka nie utrzymuje Pani kontaktów. I przyjść z córką i jej ważną legitymacją szkolną.
Jakoś tak zeszło parę dni, ale w końcu w środę 15 lipca stawiłyśmy się w okienku. Pan pobrał dokumenty, w tym oświadczenie, gdzieś dzwonił, z kimś się konsultował, po pół godzinie wydał pokwitowanie i poinformował:
- W piątek wychodzi korespondencja, to pójdzie do Kielc, więc za jakieś 10 dni - 2 tygodnie powinni przelać te pieniądze na nasze wewnętrzne konto i wtedy je Pani wypłacimy. Na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że czegoś brakuje, proszę mi dać numer telefonu.
W czwartek 23 lipca zadzwoniła pani z PKO. Właśnie siedziałam na... tronie, Córunia przyniosła mi telefon, a ja słuchałam zbaraniała:
- Potrzebne jest jeszcze oświadczenie... babci, że ona się zgadza na likwidację. Niech to napisze i zaniesie do oddziału w J., a oni to prześlą do Kielc. Niech powie, że dla pani Galiszewskiej.
Siedziałam na tym tronie i powtarzałam jak mantrę, żeby nie zapomnieć... Galiszewskiej... Galiszewskiej...
Babci na razie nie powiem, niech idzie, gdy miną te koszmarne upały, bo jeszcze jakimś wylewem przypłaci swoją książeczkę mieszkaniową.
Więc mamy 24 lipca - do załatwienia sprawy ciągle dalej niż bliżej. Jeśli ktoś chce naprawdę zabezpieczyć sowje pieniądze - polecam! Tylko PKO BANK POLSKI! Twoje pieniądze będą tam leżeć do końca świata!
I co, powinna teraz dać zdjęcie jakiegoś banku. I proszę bardzo. Poniekąd.
Cracovia Business Center, zwany Błękitkiem
Bank też tam jest, ale naprawdę mniejsza o niego.
Skupmy się na tym, że to najwyższy w Krakowie biurowiec. Mieści się przy Rondzie Grzegórzeckim, a historię ma długą, bowiem rozpoczęto jego budowę w 1972 roku. Projekt był autorstwa Janusza Ingardena. Miała to być siedziba RSW "PRASY" - ktoś jeszcze pamięta ten koncern?
W każdym razie tej budowy nie ukończono, RSW PRASA przekształciła się w RSW Prasa-Książka-Ruch, a w latach 90-tych całkowicie zmodernizowano budynek, co z kolei zaprojektował Krzysztof Kiendra. Wówczas to elewacja została pokryta błękitnym szkłem, które dało wieżowcowi popularną nazwę.
JAKĄ WYSOKOŚĆ MA BUDYNEK?
KIM BYŁ OJCIEC INGARDENA?
CZYM ZAJMUJE SIĘ JEGO BRAT?
A wiecie, KTO STANĄŁ NA CZELE RSW PRASA?
A CZYJĄ WŁASNOŚCIĄ BYŁA DRUGA MUTACJA?
Podium: Treemagnolia, Prooban, Ata0904, Nadjam.
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24