W zeszły piątek poszłam do kina na radziecki film. Było nas troje widzów, a więc gwarancja wyświetlenia. W sali kinowej odbywały się jakieś próby i z wielkim trudem przegoniono stamtąd artystów. Weszliśmy i oto zgroza: z tyłu stoliczek, na stoliczku mleczko... znaczy tfu! lampka i papiery, a przy stoliczku młody człowiek. Matko Boska, film będzie z lektorem! Przekichane. Dobra, zaczynamy. Najpierw w filmie nic nie mówią. Potem mówią, ale lektor nic nie mówi. Publiczność ogląda się na niego. Ja nie, bo pilnie usiłuję zrozumieć pa ruski. W końcu lektor rusza z robotą. Po paru minutach znowu milknie. I tak do końca filmu: więcej milczał niż czytał. Może mu się kartki pomieszały? Najpierw nawet pomyślałam, że może tłumaczy a' vista i się gubi, ale potem okazało się, że nie, bo wylatywał też z tekstem do przodu. Momentami wczuwał się w rolę bohaterki: ona krzyczała NIET! NIET! NIET! NIET! NIET! - a on... też krzyczał NIE! NIE! NIE! NIE! NIE! Ale przez większość czasu zachowywał wiele mówiące milczenie. Ja nawet wolałam, bo mogłam się skupić na oryginalnym tekście, a gdy mówił, zagłuszał go, a jednocześnie mikrofon zniekształcał dźwięk na tyle, że bywał niezrozumiały :)
Oczywiście byle czym się nie zrażam i w ten piątek również się tam wybrałam, tym razem na film rosyjski. Byłam ja i Mężczyzna z Kitką z poprzedniego razu. Czyli gwarancja wyświetlenia :) Po wejściu na salę ulga: nie ma stoliczka. Zresztą film okazał się być wyświetlany z DVD. Ale za to! Na ścianach wisiały jakieś spore zdjęcia na kartonie. Jeszcze zanim się film rozpoczął, jedno z nich wdzięcznie osunęło się z trzaskiem na podłogę. W trakcie seansu reszta. Co chwilę ŁUP o ziemię. Mężczyzna z Kitką ma mocne nerwy - ani razu się nie obejrzał. Gdy zapalono światło, ujrzałam pobojowisko :)
To takie symboliczne. Wszystko się sypie. W istocie to ostatnie chwile kina. Kończy swój żywot na Krowoderskiej.
No to do roboty:
JAK NAZYWA SIĘ TO KINO?
GDZIE SIĘ MIEŚCI DOKŁADNIE?
A GDZIE SIĘ PRZEPROWADZA?
To były pytanka na rozgrzewkę. Teraz wracajmy do Skargi - sprawy jego domniemanej śmierci w letargu.
Piotr Skarga padł ofiarą dziewiętnasto- i dwudziestowiecznych manipulacji, wstrzymujących proces beatyfikacyjny.
Niedługo przed śmiercią Skarga przybył do Krakowa, gdzie 27 września 1612 roku zmarł (najprawdopodobniej na kamicę nerkową; wg ówczesnych biografów "uschły mu żyły"). Pochowany w kościele św. św. Piotra i Pawła w Krakowie, widocznym na zdjęciu z okien Malarni.
Wkrótce po śmierci otoczony nimbem świętości. W 1695 roku szkielet kaznodziei przełożono do jednej trumny, zaś do drugiej - resztki zbutwiałych szat i drobne fragmenty kości. W latach 1844, 1884, 1912 i 1918 (następnie jeszcze w 1936 roku) większą trumnę otwierano ponownie, znajdując dobrze zachowane kości, m.in. czaszkę, "której ukształtowanie świadczy o niepospolitej inteligencji właściciela". Za każdym razem kości było mniej, gdyż zabierano je (nielegalnie) na relikwie.
Mimo ewidentnej niemożności odtworzenia pierwotnego układu szkieletu w trumnie, po Galicji krążyła szeroko powielana opinia, iż Piotr Skarga pochowany został w letargu, nie może więc zostać uznany świętym (zachodzi obawa, że przed śmiercią w trumnie - okrutną, samotną, straszną - bluźnił Bogu). Nie sposób ustalić, kiedy plotka pojawiła się po raz pierwszy i czy należy ją łączyć z próbą uniemożliwienia wyniesienia na ołtarze jeszcze jednego jezuity. W każdym razie nie zachował się żaden protokół oględzin kości z 1695 roku, kiedy to przełożono je do nowej trumny.
Natomiast z punktu widzenia naukowego, medycyna sądowa nie odnotowuje przypadków pochowania kogokolwiek w stanie śmierci pozornej, zatem opowieści o grzebaniu ludzi w letargu należy traktować z rezerwą. Twierdzi Mistrz Rożek.
Następnym razem jeszcze o Arcybractwie Miłosierdzia, toteż poproszę o PODANIE LEGENDY ZWIĄZANEJ Z JEGO POWSTANIEM.
Ale konkrety proszę: IMIĘ I NAZWISKO KOBIETKI.
Potem już leci Estreicher.
Zwycięzcy: Aileen, Bajjer, Jitka, Prooban, Cecora20
Maria - czekamy na rozwiązanie zagadki!
Inni zdjęcia: ;) damianmafiaWspominki z zimy 2021. svartig4ldur. calaja90Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24