photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Modrzejówka
Kategoria:
Krowodrza
Dodane 18 MARCA 2007
1667
Dodano: 18 MARCA 2007

Modrzejówka

No i tak. Miałam ciąg dalszy globusa, bardzo pięknie zmarnowana calutka sobota, ale słyszę, że i PB nie próżnowało i też jakąś przerwę modernizacyjną tradycyjnie ogłosiło... teraz mam parcie na robotę i jest siódma dwadzieścia pięć no i wiecie, pralka się kręci, mięso się rozmraża, a ja bym chciała nawet do kina iść.... może zdążę...

Nikt przez ten czas nie wynalazł Gzymsików, więc donoszę na samym wstępie, że była to rodzina murarska z Krowodrzy - bohaterowie sztuki teatralnej Krowoderskie zuchy autorstwa Stefana Turskiego (napisana w 1910 roku). Była to krotochwila ze śpiewem i tańcami, w 7 odsłonach. Rodzina Gzymsików pragnęła wydać córkę Zosię za mąż za dziedzica i tym sposobem wejść do wyższej sfery. Jednak dziedzic okazał się "podrabiany" - był to dawny właściciel zakładu pogrzebowego, który dorobiwszy się majątku dzięki morowej zarazie udawał potomka węgierskiej szlachty. No i w związku z tym wynikły różne perypetie w rodzinie Gzymsików. Poza Zosią Florian Gzymsik miał pięciu synów, którzy razem z ojcem chodzili zimą z turoniem i szopką po domach krakowskich i razem śpiewali kolędy. Gzymsikowie przechwalali się, że:

krowoderskie zuchy mają po dwa brzuchy,

jeden na żytniówkę, drugi na prażuchy...

Temat rodzącego się uczucia osadzony w środowisku murarskim na tle podmiejskiego folkloru cieszył się dużym powodzeniem i zyskał niesamowitą popularność. Od premiery przedstawienia było ono wielokrotnie grane w Krakowie i innych polskich miastach, zarówno przed jak i po pierwszej wojnie światowej.

Sztukę Turskiego przerobił na Romans z wodewilu Władysław Krzemiński i wystawiono ją w 1948 roku w Starym Teatrze. Rolę jednego z synów grał Gustaw Holoubek!

I oto mamy pierwsze pytanko na niedzielę:

GDZIE PRACOWAŁ W CZASIE OKUPACJI HOLOUBEK?

Bo Wy sobie nie myślcie, broń Boże, że Holoubek jest z Warszawy! On tam tylko teraz mieszka! A to jest jak najbardziej krakus! Ukończył zresztą Nowodworka!

Ta ponowna premiera w dniu 31 grudnia 1948 roku stała się niezaprzeczalnym triumfem i prawdziwym bestsellerem powojennym. O sukcesie nowego opracowania wodewilu głośno było w całym kraju. Grano 280 przedstawień! Jedną z ról grał aktor pochodzący z Krowodrzy - Wiktor Sadecki. O Sadeckim kiedyś będzie osobna notka, ale dziś chciałam zapytać, czy wiecie

Z JAKĄ POSTACIĄ KRAKOWSKĄ PAR EXCELLENCE SADECKI SIĘ MOŻE KOJARZYĆ?

Gzymsikowie pozostali w krakowskiej tradycji: mają swoją ulicę w Łobzowie, mieli swoją kawiarnię "U Gzymsików" przy Krowoderskiej - czy jeszcze istnieje - do sprawdzenia :) oraz ulicę Krowoderskich Zuchów, niechlubnie uwiecznioną budynkiem Urzędu Skarbowego!

A Ludwik Jerzy Kern tak pisał:

Wszystko mija jak ta chwila

Minął "Romans z wodewila",

jak się spodobało komu,

Niech se romansuje w domu...

Zniknął dęciak i kareta

I Krowodrza tyż już nie da,

Nikt gołębi już nie gania,

Wszystko siedzi na zebraniach...

Myśmy są z Krowodrzy łotrzy,

Każden od piołunu słodszy,

Zasuwamy gadkę głupią

I za to nas baby lubią... 

 

A w ramach słowa na niedzielę muszę dorzucić, że mój wujek co prawda nie podaje się za węgierskiego szlachcica, ale też ma zakład pogrzebowy i wśród wspomnień z dzieciństwa mam i takie, związane z zabawami w warsztacie i w sali wystawowej... bowiem były to czasy, gdy trumny się ROBIŁO, a nie SPROWADZAŁO gotowe... pamiętam więc i stosy desek w podwórku, sosnowych i dębowych, i bejcowanie trumny i obijanie żałobnymi dekoracjami i aniołkami... no i - oczywiście - zabawę w chowanego z kuzynami! Tak, chowaliśmy się w trumnach!

:)

A te poduszki, co dają nieboszczykom pod głowę, były wypchane trocinami, ku mojemu niezadowoleniu (bo niewygodne)...

 

No dobra, tośmy sobie powspominali :)

 teraz wspomnijmy może Modrzejewską... bo jesteśmy niedaleko ulicy Gzymsików, przy al. Grottgera 11, gdzie mieści się Modrzejówka.

Był to folwark, należący od schyłku XVIII wieku do szpitala Św. Łazarza. W 1884 roku teren zakupiła Helena Modrzejewska i zbudowała drewniany dwór, otoczony modrzewiowym parkiem. Nazwała go Modrzejowem.

Ponieważ w drugiej połowie XIX wieku wzrosła liczba bezdomnych, z inicjatywy Henryka Jordana założono Towarzystwo Budowy Tanich Mieszkań dla Robotników-Katolików. Dzięki finansowej pomocy prezesa Potockiego w 1900 roku Towarzystwo zakupiło posiadłość Modrzejów i wybudowało kolonię 11 parterowych wielorodzinnych tanich domów dla robotników.

W dawnym dworku Modrzejewskiej mieściła się administracja oraz mieszkania dla robotników kawalerów.

W 1911 roku mieszkało tu około stu rodzin, działała szwalnia, czytelnia i wypożyczalnia książek oraz teatr robotniczy.

Obecnie na terenie dawnej kolonii zostało zaledwie kilka domów.

A zagadka:

KTÓRA Z FUNKCJI WYMIENIONYCH POWYŻEJ JEST KONTYNUOWANA?

I pytanie za sto punktów:

W CZYICH RĘKACH ZNAJDUJE SIĘ TEN TEREN PO REPRYWATYZACJI?

Komentarze

~zbyszek jako mały chłopiec byłem jeden dzień w ochronce
05/07/2011 16:46:17
tusienka Czyżby ktoś tu zaspał?? ;)
19/03/2007 7:56:50
lutreolka współczuje, tez mam często globusa...pozdrawiam cieplutko
19/03/2007 0:22:16
kamilam Oj też bym sobie poszła do kina...

Pozdrawiam niedzielnie ;)))
18/03/2007 19:02:59
surima I tu mogłabym zamieszkać...
Powoli poznawać historię domu,
wchłaniać jego klimat...


Grunt, to miłe wspomnienia z dzieciństwa :)


Pozdrawiam. :)
18/03/2007 17:42:00
Użytkownik usunięty oni zawsze wymyślą jakąś "modernizację" która i tak do niczego nie prowadzi...żałość
18/03/2007 16:07:14
cami ja nazwalabym to Przyladkiem Babci Józi...a tak jakos...
pozdrawiam.
Camila
18/03/2007 15:45:19
niedowjarek pozdrowienia póki mam chwilę czasu... ;/
18/03/2007 15:27:37
~blue7 aleś machnęła Photoshopa :D.. "halo" duże jest.. zdjęcie można ciekawie zrobić z tego.. wiem wiem.. niebieskie niebo i te bajery xD..

pozdrawiam
18/03/2007 14:13:18
dowidzeniawszystkim Jakoś tak nasunęło mi się pytanie: jak makuje sok z brzozy?
18/03/2007 13:49:47
anielskadiablica najmilszej niedzieli zatem:*
18/03/2007 12:56:10
Użytkownik usunięty oby nie zabilo, oby ;)
18/03/2007 12:09:19
milkivir na krowoderskich zuchow moja babcia mieszkala ;-)
pb nie proznowalo, ale w sumie i tak mnie caly dzien nie bylo, wiec ciezko mi stwierdzic jak i co z ta przerwa :)

pozdrawiam milego dnia
i zeby na kino czas sie znalazl :)
18/03/2007 12:01:17
poprostuewa Tiaaa jakie miłe wspomnienia z dzieciństwa...:P
A tak apropo pana Hoalubka to przypomniało mi sie jak Stuhr (młoooody :P) udawał właśnie tego pana ;)
18/03/2007 11:58:17
~bartuss8 ... prawie jak na wsi :)

nie bawisz się w kolory ??? :P

Miłej niedzieli Gosiu :)

18/03/2007 11:46:02
sprawymiasta Szpinak jakoś znosiłem, ale władza przedszkolanek dawała mi się we znaki. Raz zachciało mi się większej swobody i uciekłem na pierwsze w życiu wagary.
18/03/2007 11:41:16
yankes44 .
nie wiem w jakim związku, ja się nie wiążę...
Ale słyszałem w TV o tych Polach...
.
18/03/2007 11:39:36
ulik no niezla zabawa w chowanego ;)

milej niedzieli zycze :)
18/03/2007 11:37:32
yankes44 .
A będzie coś o "Polach Nadzieii" ??
.
18/03/2007 11:34:20
niczymnimfa no i włąś nie się nie chce... jejku...n-le też mogliby sobie odpocząć:P ale szaruga za oknem przycisnąła mnie do ściany i musiłąm sięgnąć po podręcznik od chemii... ale po 20 min już mi się znudziło czytanie:P głupia pogoda:(
18/03/2007 11:28:32

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: April Fools~ cherrykinnSakura xxtenshidarkxxWiosna w Ogrodzie miejskim bluebird11geopark paulsa34Odpoczynek w geoparku. paulsa34Nigdy dość judgafMagnolias chasienkaWiosna 2025r. rafal1589... maxima24... maxima24