Zupełnie nie wiem, jakim to cudem nie było jeszcze [b]nowego dworca autobusowego[/b]? Co za okropne przeoczenie. Zresztą, dworzec jak dworzec, ale ta CZERWONA ŚCIANA!
Ona mnie fascynuje. Ona mnie przyciąga z daleka. Ona jest... taka fajna i czerwona. W sumie nie wiem, chyba to mur służący jedynie za oparcie dla windy. Ale czyż nie jest wspaniały? Mam ochotę Was podręczyć tą ścianą dłużej.
Pogadajmy więc o [b]autobusach[/b].
Wprowadzono je do komunikacji miejskiej [b]w 1927 roku[/b]. Miały stanowić uzupełnienie istniejących linii tramwajowych., obsługiwać trasy pozamiejskie, sezonowe i wycieczkowe. Dziś trochę trudno sobie wyobrazić, że jeszcze sto lat temu albo tramwajem (tam, gdzie był) albo dorożką można było dojechać. Fakt, że miasto było trochę mniejsze :)
Kilka lat wcześniej zakupiono pierwszy, testowy autobus, marki Benz Gaggenau - 26-osobowy, z odkrytą kabiną kierowcy, na drewnianych szprychowych kołach z ogumieniem. Autobus ten osiągał prędkość 35 km/h i kursował w niedziele i święta na trasie Salwator - Wola Justowska oraz w Święto Zmarłych na odcinku Rynek Główny - Cmentarz Rakowicki.
No a w 1927 roku rozpoczęto regularne przewozy. Uruchomiono stałe linie:
- Barbakan - Prądnik Czerwony
- Rynek Podgórski - Borek Fałęcki
- Podgórze - Prokocim
Linie te były obsługiwane przez 6 Chevroletów 16-osobowych.
W następnych latach uruchamiano kolejne linie, omijając numer trzynasty, uważany za pechowy! Linia nr 13 powstała dopiero w 1930 i połączyła Podgórze z Piaskami Wielkimi. W 1932 roku były 52 autobusy, stopniowo wprowadzano nowe marki: Federal A-6 czy Durant L i Durant 401.
Zagadka dla utomobilistów:
[b]KTO PRODUKOWAŁ NADWOZIA TYCH AUTOBUSÓW?[/b]
W latach 1932-34 odnotowano spadek liczby pasażerów w związku z kryzysem gospodarczym i część linii uległa likwidacji. Natomiast w 1935 roku nastąpił wzmożony ruch autobusowy na linii miasto - Sowiniec. Dziennie kursowało tam 20-30 autobusów.
[b]DLACZEGO?[/b]
Bajdełej. Istnieje taka fajna stronka o krakowskich tramwajach i autobusach, która z niezrozumiałych dla mnie powodów CAŁY CZAS znika z zakładki ULUBIONE. Ja ją dziś tam zapisuję, a za jakiś czas zaglądam - nie ma. Muszę na nowo przez google'a szukać. Ktoś zna wytłumaczenie tej historii? Stronka nazywa się [b]Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji[/b] i dla mnie niezmiennie ulubionym działem jest Newsroom, gdzie podawane są informacje o wypadkach i przestojach.
Na przykład:
[i]10 grudnia 2006
16:55 Nietrzeźwy pasażer zanieczyścił wagon zwracając zawartość żołądka na podłogę i siedzenie na przeciw którego siedział w tramwaju linii 21 na pętli na Pleszowie. Interwencja Policji pod Kombinatem.[/i]
No dobra, to akurat było hardcorowe. Ale kiedyś była opowieść o tym, jak to pasażer zostawił w tramwaju koszyczek z truskawkami i dzięki ofiarnej pomocy motorniczych i dyspozytorów udało się koszyczek odzyskać!
Kurczę blade. Patrzę teraz na tę stronkę do działu autobusy, a tam dokładnie to samo, co u mnie wyżej. Ja przepisałam z Encyklopedii Krakowa, a Wy, chłopaki?
PS. Ale wiecie co. Żeby chociaż napisali: PRZEPRASZAMY, TO I TO. Nie. Nic. Zero. Null. Nasze PB kochane.