photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Śmierć szpiega c.d.
Dodane 8 STYCZNIA 2007
367
Dodano: 8 STYCZNIA 2007

Śmierć szpiega c.d.

Dziś kawałek fasady Hotelu Pollera: widać i tę kotwicę, o której wspomniała [b][i]Agusia030[/i][/b] i drzwi widać też... bo mi się tu wykłócacie, że to brama :) Dymna została w końcu rozszyfrowana przez [b][i]Natę[/i][/b], inne wspomniane przez nią aktorki mieszkają... nie wiem gdzie... a Dymna z racji tego, że Rząska niedaleko, pojawia się na zakupach na moim osiedlu, i jeśli Córuni uda się akurat na nią trafić, zawzięcie mówi jej [i]dzień dobry[/i]. Na moje pytanie dlaczego, odpowiedziała: - [i]No przecież ją znam, nie?[/i] To ja może od dziś zacznę się kłaniać wszystkim napotkanym znanym ludziom, no przecież ich znam, nie? Mogłam już wczoraj zacząć, wracając z kina mijałam prof. Wajdę i senatora Kozłowskiego. No to mamy wreszcie ten poniedziałek, za którym wszyscy tęskniliśmy już od piątku, wreszcie pójdziemy znów do roboty i szkoły, jak fajnie, co nie? Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Coraz bardziej chciałabym być zwierzęciem. Takim zasypiającym na zimę. To jedyne rozsądne rozwiązanie. Najeść się na jesieni i do wyrka. O, i taki szpieg nie ryzykowałby śmierci w styczniu. Wspomniałam wczoraj o konsekwencjach [b]zabójstwa Jana Pawłowskiego Behrensa[/b]. W odpowiedzi na nie dwory opiekuńcze zażądały [b]usunięcia z Rzeczypospolitej wszystkich emigrantów[/b] w przeciągu 8 dni. Przypominam, że chodziło o uczestników powstania listopadowego, którzy po jego upadku schronili się w Krakowie. Jednocześnie starano się nakłonić Senat, by wezwał wojska opiekuńcze do Krakowa, w celu "zaprowadzenia porządku". Prezes Senatu Kasper Wielogłowski wydał odezwę do emigrantów, w której poprosił ich o opuszczenie Wolnego Miasta (co większość uczyniła w najbliższych dniach), ale sprzeciwił się wezwaniu wojsk państw ościennych. Mocarstwa zrezygnowały z dalszych prób nadania swej agresji pozorów współpracy z miejscowymi władzami. 7 lutego do Krakowa [b]wkroczyły wojska austriackie[/b] generała Kauffmana a 20 lutego [b]wojska rosyjskie i pruskie[/b]. Na znak protestu Wielogłowski ustąpił ze stanowiska. Wtargnięcie wojsk sąsiadów do Krakowa było naruszeniem uchwał kongresu wiedeńskiego i wywołało energiczną akcję dyplomatyczną Hotelu Lambert we Francji i Anglii. W marcu 1836 roku pięciokrotnie interpelowano w tej sprawie w angielskiej Izbie Gmin. We francuskiej Izbie Deputowanych w obronie Krakowa przemawiali m.in. Bignon i hr. de Mornay. Dla rządów tych państw sprawa ta miała jednak drugorzędne znaczenie, zatem noty do Wiednia, Berlina i Petersburga zredagowano w tonie dość ugodowym. Pod wpływem tej interwencji dyplomatycznej Prusy i Rosja wycofały swe wojska z miasta. [b]Okupacja austriacka trwać jednak miała do 1841[/b] r. Pretekstem do obecności wojsk austriackich była reorganizacja policji i milicji krakowskiej. W praktyce okupanci, przy współpracy rezydentów rosyjskiego i pruskiego, rozpoczęli na nowo reorganizację władz Rzeczypospolitej i obsadzanie ich ludźmi posłusznymi ich dyrektywom. Taki był koszt zlikwidowania jednego szpiega. Bo Pawłowski był rosyjskim szpiegiem, z pochodzenia Niemcem - jego prawdziwe nazwisko brzmiało [b]Behrens[/b]. W Londynie podawał się za oficera 4 pułku piechoty, Mańkowskiego, który uciekł z Syberii. Z Londynu pojechał do Paryża, nawiązał kontakty z Towarzystwem Demokratycznym i otrzymał od centrali misję do spełnienia w kraju: miał ruszyć jako emisariusz, wskazano mu siatkę kontaktów i miejsca, gdzie może znaleźć schronienie. Zamordowali go agenci [b]Stowarzyszenia Ludu Polskiego[/b]. No i to jest zagadka: [b]CO TO ZA STOWARZYSZENIE I CO MIAŁO NA CELU?[/b] Nudnie dziś, historycznie :)

Komentarze

Użytkownik usunięty ;)
zdecydowanie najlepiej być takim śpiącym w zimie.
ajj.
08/01/2007 23:31:51
kamilam Fajny ten hotel od frontu...

Pozdrawiam i dobrej nocy ;)))
08/01/2007 21:58:54
kasiach no to byś sobie zbytnio nie pospała....
przecież teraz śniegu nie ma, a ta zima to bardziej przypomina jesień niż zimę...więc nici z obijania i snu zimowego
:)))
08/01/2007 21:54:15
ahahaha ja jestem niestety z moją wiedzą historyczą zawsze o wiek do tyłu od Twoich notek, więc bardzo mi przykro ale obecnie mogłabym się pochwalić wiedzą do XVIIIw. włącznie :P

Pochwale się jedynie, ze mi stety albo i neistety sie nie trafia spotykać na ulicy sławnych ludzi, oprócz siedzącego wiecznie w tym samym miejscu na starówce poczciwego Kopernika... Taką mamy niezmaieszkaną przez sławnych ludzi stolicę kulturalną Europy. Dupa^^

Pozdrawiam Panię Krakowską Mamusię, Kurka : )
08/01/2007 21:14:03
przewodnik Ohhh jestem romantykiem, ale czasem też pozytywistą choć to może sprzeczne
08/01/2007 20:45:34
cami drogi pewnie...pozdrowionka...scam..:)
08/01/2007 20:33:39
zmrozoczy jejku... ja strasznie przepraszam, ale jak się zaczęło historycznie, to przestałam czytać, bo ja niby humanistka (pierwszy rok romanistyki), ale na historię mam jakieś uczulenie, czy coś...

I ten tego, ja chyba jednak jakiś lokalny patriotyzm szerzę, bo jak spojrzałam i zobaczyłam kamienicę, to mi się tak łódzko zrobiło.

P.S.N i e l u b i ę poniedziałków.
08/01/2007 19:57:19
pikula tez kiedys zastanawilam sie jak by to bylo gdybym byla zwierzeciem... ;) ale w gruncie rzeczy wcale nie jest takie latwe.... w duzej mierze zalezy od nas - ludzi :)
08/01/2007 19:30:47
Użytkownik usunięty ladny ten hotel :)
08/01/2007 19:13:18
romanratka Co jeden hotel to ładniejszy.
08/01/2007 19:00:50
kruleffnascieszkowa wrecz przeciwnie...
absolutnie nie nudne
mialam znow nieczytac i wracac pozniej, jednak z czaciekawieniem 0rzesledzilam cala hiostorie, od poczatki do konc, potem poszperalam na necie, ale na odpowiedz nie bede sie wysilala, bo juz i tak pewnie za pozno
pozdrawiam wiec serdecznie
klaniajac sie nisko
;)
08/01/2007 18:40:29
poprostuewa Mnie tez sie jakoś dzis w głowie kręci... I zatoki bolą! ałllaaaaaa
A Córa to dobrze wychowana :)
A Wam to dobrze w tym Krakowie... same sławy po ulicach się pałętają :P Jakby roboty normalnej nie mieli.... :P
Taa... być kotem... w sumie fajnie by było... koty mają dziewięć zyc... czy to psy byly? nie pamietam :)
08/01/2007 18:03:46
agusia030 no jeszcze nikt nie stawał na głowie odwiedzajac mój pb :o)
dziękuję za tak wielkie zaangażowanie
pozdrawiam :o))))

PS. dziś zjadłabym śledzika hehe
08/01/2007 18:02:48
jarek16 :) [ps. niechce mi sie dzis myslec :P]
08/01/2007 16:19:59
orchide ja chce juz piątek
bo moje urodziny xD
08/01/2007 14:53:42
prosiok a to chyba stare zdjecie, bo takie Ładne kwiatki rosną.. ? ;)
08/01/2007 14:34:36
ediiii Kochany przewodniczku widze ze vollyy juz Ci odpowiedzial na twoje pytanie wiec sie nie bede powtarzal...Patrzac na fotke przypomiala mi sie historyjka z wielkom krukiem "Kubą"
ktory byl maskotka tego hotelu.....
Pozdrawiam cieplutko zyczac milego dnia.....!!!!!!!!!
08/01/2007 14:17:17
wrobelwrobel ciekawie, historycznie :)
08/01/2007 10:50:28
lolusia Całkiem ładny ten hotel:)


Ja jeszcze sobie pośpię ten tydzień...wstyd się przyznać ale wczoraj spalam do 10.15 ;p
Z tym, że spacerowałam wcześniej prawie do 1 w nocy;)
i mnie zmogło;)

No ale od następnego poniedzialku zacznę wstawać o świcie... a raczej w nocy bo ciemno jeszcze będzie...;)

Pozdrowionka:))
08/01/2007 10:46:15
zuzanka oj ... i jeszcze na Wiosne obudzić się ze zuzytymi zapasami tłuszczu jako te misie :PPP ...za dużo szczęścia ... ;)))))

Miłego dnia Gosiu .... u mnie już z przebłyskami słońca , chociaż wciąż z bolącym gardłem ...

Idę do wnuczki , bo się calkiem przed kompem Marty odmóżdży i będzie uzależniona jako babka...;)))
08/01/2007 10:44:17

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Bocian czarny slaw300Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagic