photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Tramwajarz i buława
Kategoria:
Kleparz
Dodane 12 KWIETNIA 2008 , exif
269
Dodano: 12 KWIETNIA 2008

Tramwajarz i buława

Śpię, śpię, śpię. Jak się obudzę, dopiszę małą resztę.
Na razie :)

Apdejt

Dalej śpię, ale napisałam...
Woda z wanny wczoraj rano wyszła na toaletę. Bo tam z tyłu kratka ściekowa jest. Przychodzę więc do roboty i dzwonię do spółdzielni, a dokładniej do INSTALACJI WOD-KAN-GAZ i pytam o hydraulików.
- Oj, pani, dzisiaj jest masakryczny dzień, nie wiem, czy coś z tego będzie. Niech pani dzwoni między 14:30 a 14:45, jak będą schodzić na bazę.
Całe szczęście, ze przemyślałam sprawę i postanowiłam wyjść z pracy dwie godziny wcześniej (o błogosławione dwa tygodnie, kiedy nie było Derechcji), a nie dzwonić. Bo gdy przybyłam na miejsce i dorwałam hydraulika w ostatniej dosłownie chwili, ten krzywiąc się, bo chciał iść do domu, zapytał CZEMU TAK PÓŹNO, zabrał spężynę czy jak się toto długie nazywa i ruszył szybkim krokiem PRZEDE mną. W sensie znał drogę. Ja wiem, że parę razy to już w życiu mnie nawiedził, ale tu jest kilkanaście tysięcy mieszkańców na osiedlu, doprawdy. Trza mieć łeb. Zwłaszcza do interesów, bo na pytanie ILE rzucił lekko:
- Dwajścia pinć.
No niech mnie. To pewnie była kara za to, że tak późno.

 

A teraz koniec pomnika Grunwaldzkiego na ten rok.
Na zdjęciu nie tramwajarz, to KRÓL. Tramwajarz natomiast ofiarował buławę pochodzącą z dawnego pomnika Grunwaldzkiego do zbiorów Muzeum Historycznego.

Nazywał się Piotr Borek. Po miesięcznej tułaczce wrócił do Krakowa. Przed wojną pracował w ubezpieczalni, a potem w Miejskiej Kolei Elektrycznej. W listopadzie 1939 roku Arbeitsamt skierował go do pracy w firmie "Stuag", która miała swoją filię w Krakowie.

Niemcy podstępnie skierowali do rozbiórki pomnika Grunwaldzkiego 18 robotników. Najpierw mówiono im, że będą zatrudnieni przy robotach kolejowych, ale w chwili gdy przywieziono ich na plac Matejki, otoczeni zostali przez niemieckich żołnierzy:
- Pracować będziecie tu!
Odpiłowane elementy pomnika zrzucano na ziemię, większe części figur zdobiących poomnik wywożono samochodami, mniejsze natomiast detale chowali Niemcy do wielkiej skrzyni. Stała ona w kacie ogrodzonego deskami placu.

Któregoś dnia, prawdopodobnie w lutym 1940 roku, Piotr Borek wykorzystał nieuwagę nadzorujących pracę hitlerowców - była akurat przerwa obiadowa - i szpilką otworzył kłódkę, która zabezpieczała skrzynię. Na samym wierzchu leżała buława. Borek rzucił ją w śnieg i przysypał. Po kilku dniach pod jesionką przeniósł buławę do mieszkania swojej znajomej, Katarzyny Pardały, dozorczyni domu na rogu Basztowej i Rynku Kleparskiego. Schowała ona zawiniątko przyniesiono przez Borka w komórce pod drewnianymi schodami prowadzącymi do oficyny domu, a potem przeniosła do piwnicy.

Po pewnym czasie Piotr Borek wrócił po depozyt i w wiązce szczap drzewnych zabranych z miejsca rozbiórki pomnika przyniósł buławę do swego domu.
Zmieniał w czasie okupacji kilkakrotnie mieszkanie. Buława wędrowała na ręcznym wózku razem ze skromnym dobytkiem Borków. Przy ul. Estery, gdzie najdotkliwiej dawały się rodzinie tramwajarza we znaki ciągłe najścia żandarmów i esesmanów szukających Żydów, buława przytroczona została do stołu, pod blatem. I tak ze stołem przywędrowała do ostatniego mieszkania Borków przy ul. Urzędniczej. Przez wiele lat myślał Borek, że zawieruszyły ją gdzieś dzieci, że zaginęła. I oto w trakcie generalnych porządków w piwnicy na wiosnę 1967 roku znalazła się. W maju tego samego roku przekazał ją Piotr Borek do Muzeum Historycznego m. Krakowa, gdzie dziś buława zajmuje miejsce wśród wielu innych pamiątek dziejów miasta.

Źródło: Andrzej Urbańczyk - Pomnik Grunwaldzki w Krakowie, Wydawnictwo Literackie Kraków 1974

 

No, tośmy już dogłębnie omówili pomnik Grunwaldzki.
Pytanko będzie okupacyjne:
CO TO BYŁ ARBEITSAMT?
ILE MIESZKAŃCÓW LICZYŁ KRAKÓW OKUPACYJNY, A ILU WŚRÓD NICH BYŁO NIEMCÓW?
GDZIE BYŁA SIEDZIBA RZĄDU GENERALNEJ GUBERNI?
GDZIE MIEŚCIŁA SIĘ SIEDZIBA WŁADZ DISTRIKTU KRAKAU?
A GDZIE REZYDOWAŁ GUBERNATOR?

 

Wczoraj wykazali się: Prooban Znaleziciel obficie i Farfallapl reasumująco.

Komentarze

Użytkownik usunięty :)
13/04/2008 10:06:08
yankes44 .
Dwajścia pińć to i tak tanio... chyba dlatego, że na piechotę... U mnie za sam dojazd biorą tyle... I żadnych faktur, rachunków...
Samo życie...
.
:-)
.
Pozdrawiam.
.
13/04/2008 8:39:52
cecora20 jeszcze pięć - od pon do pt:)pozdrawiam:)
13/04/2008 3:07:36
danusius oj, jak ja tesknilam za tymi komentarzami:)milo tu znow byc:) pozdrawiam, i nie zycze wiecej problemow z hydraulika;)
13/04/2008 0:49:44
~tartuffe Pozdrawiam serdecznie :) Z tego profilu dostojny ten pomnik...
12/04/2008 22:32:48
~deodato I znów mnie konkurs ominął. Jutro to samo, a nawet gorzej bo jazda do dwóch świętych miast, a powrót wieczór. Pozdrawiam pięknie.
12/04/2008 21:22:33
starsza Mam dosyć ...ta smarkata jeszcze nie śpi ......poczytać wpadne jutro......miłego wieczoru....
12/04/2008 20:24:56
pisklaq a no i dzięki ofkorz :)
12/04/2008 19:10:14
pisklaq nie będąc skromną... xD też mi sie podoba :')
12/04/2008 19:10:04
nadjamfotos Komentarze znikajä jak kamfora
12/04/2008 16:11:18
~nadjamfotos Siedzibą władz okupacyjnych Generalnej Guberni, na mocy rozporządzenia Hansa Franka z dnia 26 października, został Kraków, a językiem urzędowym stał się język niemiecki.

Naczelną władzę sprawował generalny gubernator, mający swą siedzibę w Krakowie. Stanowisko to przez cały czas istnienia GG pełnił dr Hans Frank, podlegający bezpośrednio Hitlerowi.


Pierwszym szefem a później Gubernatorem "Distriktu Krakau" został mianowany niejaki SS-Oberführer Dr.Otto Wächter,
Siedziba znajdowała się przy Adolf-Hitler Platz 27 , obecnie Rynek Główny 27 ( gdzie pałac pod Baranami)


Na Wawelu Frank czuł się jak nowy król Polski


12/04/2008 15:56:10
~nadjamfotos ARBEITSAMT= Urząd Pracy. m.in.werbowanie do pracy w różnych zakładach pracy.
Ciekawostki z roku 1941Arbeitsamtu Krakau : - Na naradzie z udziałem jednego z kierujących biurem webunkowym do pracy Urzędu Pracy , niejakim Dr. Lehrmann przedstawiono program dla pozyskiwania polskich sił do pracy, w którym "stało" zapisane:
- werbujących się do pracy "Pollen" (Polakó) należy traktować uprzejmie i doradczo, z ugrzecznieniem.
- należy im nawet zaproponować papierosa, na koszt danej firmy
- przedstawiciele firmy powinni pojawiać się w tym biurze, by interesantom udzielić informacji o firmie- zakładzie przyszłej pracy.
- w celach werbunkowych pokazywać zdjęcia zakładów pracy.
Zdaniem Dr.Lehmanna powinno się ubiegającym o pracę Polakim warunki życia "tam" przedstawiać jako o wiele lżejsze niż gdziekolwiek indziej.
I.T.D..... .IT.D.

-
12/04/2008 15:31:22
annekepa jakaż piękna kompozycja chmury~! jakby dymiło (od zapału do walki)
12/04/2008 13:17:01
~sprawymiasta I wreszcie jakaś opowieść o prawdziwych ludziach pracy - tramwajarzach, dozorczyniach. Wreszcie odpoczęliśmy od tych biskupów, arystokratów i innych pasibrzuchów.
Ja w tym tygodniu też miałem dzień awarii, kiedy to zwęgliłem sos na patelni i przeżyłem defekt klawiatury.
12/04/2008 13:09:58
romanratka Ten czyn mógł przypłacić życiem. Czy inne elementy gdzieś również się zachowały?

Pozdrawiam.
12/04/2008 12:35:53
~lavinka Czyżbym była pierwsza? :) Na pytania tradycyjnie nie odpowiem, a fachowcy z administracji zawsze są bezczelni. Całe szczęście,że mój brat trochę zna sę na hydraulice bo bym już przez ten czas paru ukatrupiła :)
12/04/2008 11:35:48
vollygda :P
12/04/2008 10:16:16
cami ;):):)\
Pozdrawiam sobotnio...i deszczowo tak bardzo....camila
<
:):)
12/04/2008 10:05:04
buleczqa Jeszcze nie byłam w Krakowie
chyba, że przejazdem . . .
12/04/2008 9:58:43
~prooban pierw myśl - potem pisz :)

siedziba Gubernatora była przy "Adolf-Hitler-Platz 27"
czyli przy "Rynku Głównym w Krakowie, pod numerem 27"
jest to Pałac pod Baranami.

teraz dobrze :D
12/04/2008 9:50:31

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24