photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Pomnik Dżoka
Dodane 8 KWIETNIA 2008 , exif
1962
Dodano: 8 KWIETNIA 2008

Pomnik Dżoka

No i co, i widzicie? Kolejny znak! Znaki, znaki, znaki. Wczoraj zaczął chodzić zegar. Wisi w kuchni taki stary, ponas stuletni zegar, po babci. Nie chodził już ze dwa lata chyba. Ja go od czasu do czasu popychałam, ruszał na pół minuty i znów stawał. Wczoraj też mimowolnie popchnęłam wahadło... i zorientowałam się dopiero dwie godziny później, że zegar wciąż chodzi. I bije, choć godzina u niego dziwna (aktualnie 11:35). No i teraz co to może oznaczać? Że wybiła moja ostatnia godzina? Że odmierza pozostały mi czas? Macie inne sugestie?

 

Historia Dżoka, cz. 2
Dżok był czarnym, podpalanym kundlem, który przez rok mieszkał w tym samym miejscu przy jednym z najruchliwszych skrzyżowań Krakowa - Rondzie Grunwaldzkim, z którego zabrano jego pana, zmarłego w wyniku ataku serca. Mimo zmieniających się pór roku, trzaskającego mrozu, śniegu, ulewnych deszczy i letniego upału, Dżok z nadzieją czekał na powrót swojego pana. Przez rok żadnemu człowiekowi nie pozwolił się zabrać, mimo iż chętnych do zaopiekowania się było wielu.
Nie doczekał się pana, ale doczekał się pani Marii Miller, jedynej osoby z licznego grona dokarmiających go ludzi, której zaufał i za którą poszedł. Przeżył u pani Marii 6 dobrych lat. Uwierzył na nowo w miłość człowieka. Był szczęśliwy. Niestety, pani Maria nagle zmarła. Zostały po niej dwa psy - już nie tak sławny Dżok (minęło w końcu kilka lat i ludzie trochę zapomnieli), i kundelek Kajtek. Wydawało się, że nic prostszego, niż znaleźć Dżokowi nowy dom. Niestety, ponoć mieszkanie przy ul. Dietla należało natychmiast opróżnić... KTOZ umieściło Dżoka w tzw. psim hotelu, szukając mu równocześnie domu. I pewnie by się taki znalazł - na dożywocie dla tego starego już psa (gdy mieszkał na rondzie, weterynarze dawali mu około 6 lat, gdyby żył - miałby zatem około 12). Ale to pies podjął ostateczną decyzję: podkopał się pod siatką i uciekł.
W pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych Dżok wpadł pod pociąg w Borku Fałęckim. Niektórzy upierają się, że już nie chciał kolejnego domu i że po prostu wiedział, co zrobić, by spotkać panią Marię. Tak twierdzą ci, którzy opowiadają o psach różne dziwne, choć prawdziwe historie: np. tę o dogu, który wyskoczył oknem z I piętra, po wyjeździe właściciela do USA; albo o psie, który zamorzył się głodem na grobie swego pana. Kto w końcu wie, co chodzi po głowie wiernemu psu...? Psia miłość symbolizuje wszak miłość po grób.


Cały Kraków włączył się w zbieranie środków na budowę pomnika. W teatrze "Bagatela" zorganizowano "Koncert na cztery łapy", z którego całkowity dochód przeznaczono na budowę pomnika. Na koncercie było bardzo wiele znanych osobistości takich jak Wanda Polańska, Krystyna Sienkiewicz, Zbigniew Wodecki, Andrzej Sikorowski, Nina Repetowska, Krzysztof Cugowski, Jerzy Połomski i Krzysztof Piasecki. Prowadzący koncert Tadeusz Szybowski, powiedzial, że przysłowie "człowiek zszedł na psy", powinno się zmienić na: zły pies "schodzi na ludzi", zaś ludzki człowiek "wychodzi na psa".
      W akcję zbierania środków włączyły sie również firmy i instytycje takie jak RMF FM, "Dziennik Polski", odbyła sie też licytacja rozmaitych przedmiotów ofiarowanych Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami. W zbieraniu pieniędzy na pomnik Dżoka pomogło wielu krakowian, zbierając pieniądze do puszek na ulicach Krakowa.

      Władze Krakowa początkowo były pomnikowi mało przychylne; miał on rzekomo zasłonić widok na Wawel od strony ronda Grunwaldzkiego. Zdesperowani mieszkańcy Krakowa ustawili emaliowaną tabliczkę, upamiętniającą psią wierność, na rondzie Grunwaldzkim. Dżok nie potrzebuje wielkiego pomnika z cokołem, raczej czegoś, co będzie przypominać o psiej wierności i ludzkim sercu.
 Bronisław Chromy, stworzył pomnik "bliskiego kontaktu", przedstawia on psa pomiędzy ogromnymi ludzkimi rękami.
      - Ludzie pomogli przetrwać temu psu - powiedział sławny rzeźbiarz. - Chcę pokazać, że ludzie i zwierzęta powinni i mogą być w przyjażni.
      Projekt pomnika prof. Chromego jest zatem świadomie nietypowy: na rozłożonych ludzkich rękach stoi pies.Te ręce są duże - pies niewielki. Symbol wzajemnej więzi, która łączy - i powinna łączyć - ludzi i zwierzęta. Ich wierność i... nasza wierność.

 

Pojawiła się dyskusja między Troj69 a Deodato na temat pochodzenia nazwy Mostu Grunwaldzkiego, Sprawa jest na tyle ciekawa, że nie podejmuję się jej rozstrzygnąć jednym zdaniem i mam zamiar poświęcić jej jutro całą notkę :) a więc cierpliwości, Deodato.
Teraz zagadeczki. Pierwsza: dlaczego tak mi się chce spać?
Druga: JAK NAZYWAJĄ SIĘ POSZCZEGÓLNE CZĘŚCI BULWARÓW WIŚLANYCH?
W KTÓREJ CZĘŚCI STOI POMNIK DŻOKA?

ILE JESZCZE ISTNIEJE POMNIKÓW PSÓW?
:)

Komentarze

tomasz kto tego kundelka PODPALAŁ, ze był podpalany...?
rotfl ;P
08/04/2008 9:53:52
~lobo TY MIAŁES BYĆ NALEŚNIKIEM ALE STARY NIE ZDĄŻYŁ NA PATELNIE,I WYRÓSŁ TAKI TŁUK KARTOFLANY
25/10/2020 20:09:58

Użytkownik usunięty a wiesz, że nigdy jeszcze tego pomnika nie widziałam...
... w ogóle nie miałam pojęcia o takiej historii ...
bardzo fajnie wygląda, tylko ten psina ma takie lekko nieudane oczy....
:)
08/04/2008 16:01:25
~lobo BO MA SMUTNE TŁUKU KARTOFLANY
25/10/2020 20:08:05

~mike Historia o Dżoku jest wiecznie żywa, co jakiś czas przeżywam ja i zawsze płacze:(((tej Legendy nigdy nie możemy zapomnieć .Powinniśmy przekazywać ja swoim dzieciom jednocześnie uczyć ich empatii.Żyj wiecznie w naszej pamięci KOCHANY DŻOKU
25/10/2020 20:01:25
~wqde4rww sdd
24/02/2015 15:53:27
~michal Kochany wspanialy pies NIECHAJ MU SWIATLOSC WIEKUISTA SWIECI NA WIEKI WIEKOW -
psy maja dusze i ida do nieba pomiedzy ludzi
28/09/2012 19:24:01
~tomizary S.W. PAMIECI cudowny PIES DZOK - powinni ulice jego imieniem nazwac .
Wiekszosc ludzi do piet psom nie dorasta intelektem i madroscia.
28/09/2012 19:22:47
~kocur Stawianie pomnikom psom to celowa robota masonerii.
Ludzi traktuje sie jak psy, a psy jak ludzi. To jest chore.
To do Polski przyszlo ze zepsutego i zlaicyzowanego zachodu.
Chodzi o zmiane swiadomosci i odwrocenie uwagi od spraw istotnych.
16/01/2010 21:42:53
~maly Cwel to ty jesteś przestrzale .Takich jak ty to na pal ...............
26/08/2012 10:05:31

~lola Jesteście jedyną stroną jaka mi pomogła w czymś czego szukałam pół godziny. Dzięki będe do was cześciej zaglądała.
28/10/2009 18:08:20
~bliblibla ale ciekawe
08/10/2009 14:45:21
~bbbb
08/10/2009 14:26:20
romanratka Zupełnie inaczej wyobrazałem sobie ten pomnik.

A u mnie nic się nie naprawia tylko psuje.

Pozdrawiam.
09/04/2008 8:56:39
przydawka A z psich pomników to kojarzę na warszawski - Pomnik Szczęśliwego Psa. :)
09/04/2008 0:09:43
roza Pomimo zmeczenia i juz senności , nie odpuściłam sobie tej histori o Dżoku , smutna dola tego psiaczka :( , ale na pomnik sobie zasłużył , dla mnie jest symbolem wierności i oddania .
Super historia !!!!!!

Pozdrawiam najmilej i Dobranoc ;)
08/04/2008 23:45:26
~martineden W Kazimierzu Dolnym - pomnik psa Werniksa z 2000r.
http://psy24.pl/art.php?art=1799
http://psy24.pl/art.php?dz=90
..ot, taki mały suplement.
08/04/2008 23:17:38
~przydawka Ha! Swojsko, bo mieszkam niedaleko, a Dżoka i Smoka mijam codziennie w drodze na uczelnię. :)

To szybciutko: Bulwary prawego brzegu: Poleski, Wołyński i Podolski, na lewym: Rodła, Czerwieński, Inflancki i Kurlandzki.

Uwielbiam bulwary. :) Tu jest właśnie przewaga Krakowa nad Warszawą, że nad Wisłą można pospacerować, pobiegać, poopalać się. Tylko czasem bywają hmmm... niespodzianki (fotkę u siebie daję).

Pozdrawiam wiosennie!

P.S. Na Bulwarze Czerwieńskim był, tak jak pomnik Dżoka. ;-P


08/04/2008 23:09:41
prooban piękna historia Dżoka.
lecz podobno w Krakowie istnieje jeszcze jeden pomnik lub tablica poświęcona czworonogowi psiej rasy.
kilka miesięcy temu o to zapytywała na swoim blogu chyba (jeśli dobrze pamiętam) "cecora20".
studenci dostali takie pytanie od wykładowcy.
przeczesałem wtedy pod tym kątem internet - i niestety niczego, co by to potwierdzało (chodzi o Kraków), nie znalazłem. tylko Dżok, oraz psie pomniki w kilku innych miastach (chyba Toruń, Warszawa, Gdańsk - posiłkuję się tu pamięcią, więc mogę się mylić).
pozdrawiam serdecznie :D
08/04/2008 22:48:44
martineden P.S
===>warszawa78 ====> (mam nadzieję że to przeczyta)
Pomnik pieska w W-wie jest. Oto dowód:
http://www.cztery-lapy.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=337
08/04/2008 20:36:31
martineden W Londynie, w dzielnicy Battersea, pomnik Brown Dog, wzniesiony w 1906 usunięty w 1910 (kontrowersje jakieś), potem ponownie w 1985r.
W Belgradzkim ZOO - pomnik suki Gabi
W Cordobie w Hiszpanii - pomnik Perro Moro
W Cleveland - pomnik psa w służbie armii, Smoky`ego - z 2005 r.
W Białymstoku - Pies Kawelin pierwotnie w latach 1936 - 1944, replika z 2006 r.
W Toruniu pomnik psa Filusia na Rynku Staromiejskim - odsłonięty w lutym 2005 r
W Rudelsburg (jakiś pomnik młodego Bismarka z psem) - z 2006 r
W Utrechcie, pomnik psa Biru rasy Czał-czał (niestety nie kumam nic po holendersku)
W Miszkolcu na Węgrzech - pomnik psa ratowniczego z 2004 r.
W Los Angeles -pomnik psa imieniem George Tirebiter - maskotki Uniw. Pd. Kalifornii; - 2006r.
W Dampier, zachodnia Australia - pomnik psa podróżnika "Red Dog" opisanego też w książce
W Las Palmas, na W. Kanaryjskich
oraz w Warszawie.
....więcej już mi się nie chciało szukać, ale jeszcze jest ich kilka.
08/04/2008 20:12:58
martineden A to wyszczególninie:
W Edynburgu - pomnik XIX-wiecznego psa który spędził na grobie swego właściciela...14 lat... - pomnik z 1981r.
W Akita w Japonii - pomnik psa Hachiko czekającego na swego pana na stacji Shibuya przez 10 lat - odsłonięta w 1934 r.
W Togliatti, w Rosji nad Wołgą - pomnik psa czekającego przez 7 lat na swego pana, który zginął na autostradzie. Odsłonięty 1

czerwca 2003r
W Bernie, w Muzeum Narodowym pomnik psa ratownika, Barryego - odsłonięty w 1923 r.
W Central Park - pomnik psa pociągowego, Balto - odsłonięty w 1925 r.
W Anchorage na Alasce, pomnik tego samego psa co w NY
W Snake Gully, w prowincjii Nowa Południowa Walia w Australii - ``The Dog on the Tuckerbox``- pomnik z 1926 r.
W Waszyngtonie - pomnik Roosevelta i jego psa imieniem Fala
W Swansea w Walii - pomnik nagrobny psa ratownika imieniem Swansea Jack - z 1937
W Warrensburg, Missouri, Old Drum - Man's Best Friend - z 1958 roku
W Londynie, w dzielnicy Battersea, pomnik Brown Dog, wzniesiony
08/04/2008 20:11:13
martineden Zabijesz mnie, bo znów wciskam Ci linki.
Zobacz sobie to, jeśli możesz.

http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Statues_of_dogs
http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Dog_monuments


Ja idąc tym tropem wyśledziłęm niejedną ciekwawostkę, m.in. tą że przed pomnikiem Dżoka, odsłonięteym 26 kwietnia 2001 psich monumentów na świecie było całkiem sporo, ja doliczyłem się około 10 (do niektórych dat nie dotarłem, m.in. tego w Australii, Anchorage, Kordobie, Belgradzie i Waszyngtonie, z których conajmniej 2-3 mogą być starsze: waszyngtoński, australijski a już na pewno ten z Alaski spod którego odbywały się starty psich zaprzęgów )
08/04/2008 20:10:14

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Spring quenPostne refleksje c.d. locomotivPostne refleksje locomotivStadion żużlowy paulsa34133. atana... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24