photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Bruki, bruki szlifuję!
Dodane 3 KWIETNIA 2008 , exif
180
Dodano: 3 KWIETNIA 2008

Bruki, bruki szlifuję!

Martineden przy okazji świętojańskich historii wspomniał coś o poziomie krakowskiego bruku. Ciekawa jest przeszłość starych bruków - zapisały i one kawał naszej historii. Średniowieczne nawierzchnie odkryto nie tylko w rejonie kościoła św. Jana, ale także w kilkunastu innych miejscach. W tej brukowej historii najbardziej pasjonują naukowców poziomy, na których poszczególne bruki występują. Wiadomo, że im głębiej - tym są starsze.

Najstarszy przedlokacyjny bruk Krakowa odnaleziono w okolicy kościoła św. Wojciecha. Składa się on z łupanych, niewielkich okrzesków wapiennych, ułożonych na zaprawie. Jego górna powierzchnia jest tak wygładzona, że wskazywałaby na długotrwałe zużycie. Bruk ułożono na ubitej i wyrównanej ziemi. Zapewne w ówczesnych czasach świadczył on o swoistym komforcie miasta. Być może - pokrywał cały plac.

Kilkadziesiąt centymetrów wyżej znajduje się bruk inny, najprawdopodobniej pochodzący z czasów Kazimierza Wielkiego. Elementy tworzące płaszczyznę bruku są większe, kamienie kładzione bez zaprawy, wyraźnie widać, jak ich górne partie z czasem ulegały "schodzeniu". Pomiędzy poszczególnymi kamieniami odnaleźć można drzazgi drewna, skrawki skóry, skorupki ceramiki, czasem nawet średniowieczny pieniążek.

Jeszcze trochę wyżej znajdują się dwa pasma bruku, z których górne może być powiązane z czasami panowania Zygmunta Starego lub Zygmunta Augusta. Bruk ten tak bliźniaczo przypomina XIX-wieczny, że ich fotografie zestawione obok siebie potrafią zmylić największych znawców.

Mając w okolicy kamienia pod dostatkiem - najdawniejsi mieszkańcy Krakowa starali się przy jego pomocy zabezpieczyć czystość wytyczanych przez siebie placów i ulic. Gdy błoto było zbyt uciążliwe, starano się zaradzić złu za pomocą pomostów i kładek. Jeszcze w XVI wieku przez Rynek krakowski biegły w różnych kierunkach takie właśnie drewniane pomosty - znaczyły one najbardziej uczęszczane, a więc i najbardziej bezpieczne szlaki piesze. Czasem kładki kładziono na słupach, dzięki którym droga stawała się stosunkowo równa. Naprawdę zaś, to trzeba było nie lada umiejętności, aby suchą nogą przejść w jesienną szarugę z ulicy Floriańskiej na Wiślną.

Jezdnie rynkowe budowano w ten sposób, że w koryto ziemne - wzmocnione z obu stron drewnianymi poboczami - sypano kamień, niżej gruby, wyżej drobniejszy. Sposób ten niewiele różni sie od stosowanego dzisiaj, z tym, że obecnie krawędzie jezdni są betonowe, a na tłuczniową nawierzchnię nakłada się asfalt. Gdy z kamieniem czy jego dowozem było krucho - budowano drogę z bierwion. Jazda po takiej nawierzchni przypominała trochę przesuwanie palców po klawiaturze fortepianu. Tego rodzaju drogi wymagały ustawicznej konserwacji, ale lasów było przecież pod dostatkiem i na brak surowca nie można było narzekać.

Źródło: Jan Adamczewski - W starym Krakowie, Wydawnictwo Literackie 1968

 

A do całej notki natchnął mnie rozpoczęty po Wielkanocy remont ul. Grodzkiej. Stary bruk zerwano już pierwszego dnia, a prace potrwają trzy miesiące. Podobno mają kosztem jezdni poszerzyć chodnik, ale na razie zapowiada się mały koszmar - już teraz trudno się przemieszczać wydzielonymi paskami chodnika, a co się będzie działo, gdy ruszą do Krakowa szkolne wycieczki? Lepiej o tym nie myśleć, i tak w sezonie ledwo się człowiek za nimi wlecze :)
No i lecę szlifować krakowskie bruki w drodze do roboty (zgodnie ze wskazaniami Nadjam - codziennie trochę marszu).

 

Aha!
Zagadki!
Zapomniałabym!
Na zdjęciu okolice kościoła św. Wojciecha w Rynku. Pod szklanymi płytami widać kawał tortu, jakim jest przekrojona ziemia :) każda warstwa w innym kolorze, raz grubsza, raz cieńsza.
KIEDY PRZEPROWADZONO PRACE BADAWCZE W TYM MIEJSCU?
JAKIE ZNANE NAM JUŻ TRIO JE PRZEPROWADZAŁO?
CO ZNALEZIONO W TRAKCIE WYKOPALISK?

 

Jeśli chodzi o pytania środowe, wspomnieli Vollyy i Prooban, że zdjęcie było podpisane (dziwne, jak dla mnie to tego nie widać), natomiast Deodato walnął kawę na ławę czyli odpowiedzi na całą resztę zagadek. I tak mu dopomóż Bóg!

 

Komentarze

Użytkownik usunięty ciekawe ujecie :) takie - odparterowe :D
03/04/2008 22:32:56
cami fajne to jest,my w toruniu mamy takie koliste:):)
i naprawde,efekt jest przecudowspaniały;)
pozdrawiam!
c
03/04/2008 20:33:02
~deodato A ja jutro rano idę szlifować bruk Nowej Huci. I jeszcze mi za to zapłacą!!! Pozdrawiam wszystkich szlifiarzy.
03/04/2008 20:17:38
~tartuffe Oryginalny temat ;) bądź co bądź, szlifujemy ten bruk intensywnie ;p
03/04/2008 20:13:49
romanratka Żeby za to szlifowanie płacili.

Pozdrawiam.
03/04/2008 20:00:25
ladymarmaladedaria idac po takich szklanych otworkach, boje sie ze wpadne do srodka
03/04/2008 19:25:11
fotoedo Tak patrzę na te szklane płyty i mi się "Billy Jean" Jacksona oraz dyskoteki z lat 70-tych przypominają ;)
03/04/2008 19:08:54
prooban dziś mi się poleniuchowało mocno :))
tak więc widząc, że inni bruki poszlifowali, postanowiłem pozdrowić wieczorkiem :)))
:D
03/04/2008 18:50:16
~rega gaafdadfgargagbbbsdbbmmdfdfdcb dmfcjdf r fgdffd sssssssssssss hsg
03/04/2008 18:23:03
rrav 7 koron, to około 1 zł :) Czyli 109 koron (8 droższych piw + piękny kufel) daje nam...16 zł! :)
03/04/2008 17:12:15
annekepa ja uwielbiam stare kamienice. a jak któraś ma jakąś piękną historię to w ogóle! .... ah!
03/04/2008 16:40:34
Użytkownik usunięty u nas w miasteczku burmistrz zarządził powrót do historii...poprzez zakładanie kostek brukowych na ulicach w centrum...pozdrawiam !!!
03/04/2008 15:47:54
~ebe4 a coraz mniej tego bruku na naszym Rynku. Wczoraj zauważyłam, że w stosunku do roku poprzedniego kolejny ogródek nam przybył na płycie- dokładnie okolice kościoła Św. Wojciecha ale w kierunku Sukiennic. W zeszłym roku koło wieży ratuszowej stanął drugi ogródek (obok już wczesnej stojącego) i tak z roku na rok .... - Kiedyś będziemy chodzić po Rynku ścieżkami między fotelami i stoliczkami:(
03/04/2008 14:22:24
Użytkownik usunięty Miłego dnia ^^
03/04/2008 14:18:34
~piotr recepta.republika.pl/ankieta.html
Proszę o pomoc w opracowaniu projektu, poprzez wypełnienie tej ankiety. Z góry dziękuje.
03/04/2008 14:14:55
nadjam A po tej szklanej tafli to bym nie szła za żadne skarby świata,
No -przesadzam, może za jakiś tam jeden skarb to bym tam nastąpła i najszła.
03/04/2008 13:48:18
starsza Tym razem już na stałe ......wróciłam....pozdrawiam .....zaległości nadrobie może wieczorkiem bo świetnie się czyta to co piszesz.
03/04/2008 13:36:59
meteo4 jednym słowem miasto pięło się w górę po bruku ...
03/04/2008 13:21:23
toska pieknie jest miec Krakow na co dzien:) zazdroszcze ..:)
03/04/2008 12:57:07
~bzapiski ...a Estreicherówna taki przytacza inserat z Czasu:
"...w przechodzie przez ulice Franciszkańską, w samym środku ulicy utonęło w błocie dziecko, liczące lat 3 miesięcy 7. Pomimo wszelkich poszukiwań, gęstość i ilość błota zalegającego ulice udaremniła wszelkie usiłowania. - Ktokolwiek znalazłby nieszczęsną ofiarę, niech sie zgłosi do ojca, a otrzyma przyzwoitą nagrodę."
Potem się okazało, ze to Anczyc taki figiel zrobił, ale prawdopodobieństwo istniało...
03/04/2008 12:23:14

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: April Fools~ cherrykinnSakura xxtenshidarkxxWiosna w Ogrodzie miejskim bluebird11geopark paulsa34Odpoczynek w geoparku. paulsa34Nigdy dość judgafMagnolias chasienkaWiosna 2025r. rafal1589... maxima24... maxima24