photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Koniec z tym handlem
Dodane 30 MARCA 2008 , exif
344
Dodano: 30 MARCA 2008

Koniec z tym handlem

Moją depresję pogłębiła strata rękawiczek w tramwaju. Musiały mi spaść z kolan, gdy podnosiłam się, by przepuścić do wyjścia sąsiada. Tu plecaczek, tu trzymana w prawej ręce książka i tak. Jechałam na hiszpański. Tak się zeźliłam, że na pytanie Enrique:
- Que tal? Todo bien?
mogłam tylko odpowiedzieć z bólem w sercu:
- Todo mal.
- Problemas?
- Problemas.
Kurka wodna. Wracając do domu przeszukałam dwa tramwaje oraz odpytałam motorniczych. Nic. W domu rzuciałam sie do kompa i znalazłam numer Biura Rzeczy Znalezionych MPK. Zadzwoniłam. Zdziwiłam się, że nikt nie odbiera. O 20.00. Zadzwoniłam nastepnego dnia. Nie mieli, jak na razie. Kazali dzwonić po niedzieli. Jeszcze się łudzę. Takie ciepłe rękawiczki! Żeby je mieć, musiałam kupić KOMPLET Z CZAPKĄ. A już co ja co, ale czapki to ja NIGDY nie noszę. To co teraz w szafie mam?
Buuuu.
I jeszcze godzinę przestawili na dokładkę. Wstawaj teraz człowieku o piątej. Ja nie radzę.


HANDEL U HIMMELBLAUA, cz. 3

Gdy klient zapytywał:

- Ile za Herbarz Paprockiego?

- To już kupili...

- A "Studia dyplomatyczne" Klaczki?

- Też nie do sprzedania...

- A Grabowskiego "Starożytnicze wiadomości"?

- Kupione...

- Cóż w takim razie można tutaj kupić?

- Ny, tu jedni panowie to wszystko u mnie zamówili. To mnie ciężko sprzedać...

Zniecierpliwiony klient opuszczał sklep, często trzaskając drzwiami na dobitkę.

Wówczas stary ożywiał się. Z chyżością, której nikt by nie podejrzewał u niego, biegł w głąb antykwarni i znikał za małymi drzwiczkami, kontent, że został sam.

A pokój, w którym siedział, to była osobliwa komórka z oknem wychodzącym na podwórze, gdzie śmietnik ocieniała suchotnicza akacja. Pod oknem stał stół, przed nim fotel, z którego wyłaziły sprężyny. Lampa gazowa paląca się cały dzień, żelazny piecyk i rynienka z resztkami cebuli, węgiel w kubełku dopełniały urządzenia. Pod ścianami stały półki z książkami.

Osobliwe to były księgi! Nawet niewprawne oko rozeznałoby, że format ich i oprawa były inne od książek w sklepie, od zwyczajnych, używanych codziennie w domu, w szkole, w urzędzie.

Niżej stały grube folia w skórę oprawne z grzbietami dzielonymi poziomo przez małe garby, jakie tworzą sznurki spajające arkusze. Czasem na grzbiecie naddartym lub pękniętym złociły się litery napisu, resztki dawnej świetności, a czasem widać było pożółkłą nalepkę. Na górnych półkach równo i starannie ustawione stały małe ósemki i szesnastki oprawne w pakunkowy papier, tam, gdzie okładka nie mogła już więcej służby wykonywać.

Himmelblau siedział przy stole i czytał. Gdy zmęczone oczy łapczywie wpatrzone w książkę dojrzeć już nie mogły liter, brał szkło powiększające i zmuszał wzrok, by pracował śpieszniej i wyraźniej. Od czasu do czasu poprawiał na głowie kapelusz lub czapkę futrzaną, którą w zimie nosił. Jeśli treść książki szczególnie go zainteresowała, to notował coś na kartce papieru. Pokurczone, powykręcane miał palce, jak korzenie drzewa.

***

Potem pokazał ojcu ciężki pergaminowy kodeks zapisany drobnym pismem.

- Ja trochę przeczytałem, ale się jeszcze nie nauczyłem, może pan profesor rozezna?

- Ależ panie Himmelblau - mówił ojciec po chwili. - To niesłychanie cenny rękopis z XII wieku. Wyraźnie tu napisane, że pochodzi z klasztoru św. Mikołaja pod Kaliszem. Czemuż pan jej nie sprzedał?

- Bo ja jej jeszcze nie przeczytał...

- Ale czy nie lepiej, żeby manuskrypt znalazł się w Bibliotece.

- Lepiej, lepiej, ale to po mojej śmierci...

***

Wielokrotnie w ciągu lat naszej późniejszej przyjaźni, którą zaszczycał mnie stary antykwarz, słyszałem tę jego odpowiedź. Była w niej zachłanność i łapczywość skąpca, który siedzi na skarbach, było jakieś maniactwo, przywiązanie i ciekawość, ale przede wszystkim była miłość polskiej przeszłości.

Karol Estreicher - Nie od razu Kraków zbudowano, PIW Warszawa 1956


Vollyy odpowiedział na dwa pytania, Hucianka na trzecie. I fajrant. Prooban choruje. Życzymy zdrówka!
A co dziś? Handel swój Himmelblau prowadził w lokalu wtulonym w absydę kościoła św. Jana, dziś widok na nią i pytanie:
PRZEZ KOGO WEDLE TRADYCJI ZOSTAŁ UFUNDOWANY KOŚCIÓŁ ŚW. JANA?
JAKIE JESZCZE INNE KOŚCIOŁY W KRAKOWIE UFUNDOWAŁA TA OSOBISTOŚĆ?
ILE TYCH FUNDACJI W OGÓLE MIAŁO BYĆ I DLACZEGO AKURAT TYLE?
CZYM ZAJMUJĄ SIĘ SIOSTRY PREZENTKI, OSIADŁE PRZY KOŚCIELE?

Komentarze

cami nie martw sie,ja kiedys zostawilam swoj ULUBIONY z NAJULUBIENSZYCH swetrów w autobusie...... dzwonilam,pytalam...nic,nikt..głucho wszedzie....


:):):)
moze ktos na prezent kupi;)
tymczasem pozdrawiam cieplutko;)
c
31/03/2008 0:18:44
Użytkownik usunięty __________$$$$_______$$$$________
_________$$$$$$_____$$$$$$_______
_$$$$____$$$$$$_____$$$$$$_______
$$$$$$____$$$$_______$$$$_____$$$
$$$$$$_______________________$$$$$
_$$$$_____$$$$$$$$$$$$$$$$___$$$$$
________$$$$$$$$$$$$$$$$$$$__$$$$
_______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$_____
______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$____
______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$____
_______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$_____
________$$$$$$$$$$$$$$$$$$$______
_________$$$$$$$$$$$$$$$$________
_____________B_Y_Ł_A_M___________
________Z_W_I_E_D_Z_I_Ł_A_M______
______________Ś_L_A_D____________
________Z_O_S_T_A_W_I_Ł_A_M______
_______slicze fotyy

zapraszam
30/03/2008 22:29:15
maro to trzeba rękawiczki dziecinnym sposobem na sznureczek w rękawy kurtki...pozdrawiam!!!!
30/03/2008 21:39:26
romanratka Wielka strata.

Pozdrawiam.
30/03/2008 21:13:11
tesa ja co roku gubie jedna rekawiczke i kupuje nastepna pare i zawsze sobie mowie tych juz nie zgubie i znowu to samo
30/03/2008 19:32:42
sprawymiasta A tych tramwajarzy to odpytałaś przez dyspozytora MPK? Tak jest najłatwiej, bo dyżurni znają położenie danego składu w danym czasie.
30/03/2008 19:24:12
fotokaroli Współczuję straty rękawiczek. Mam jedną z pary zgubionej 3 lata temu, nowych prawie, cieplutkich. Tylko w jednym miejscu mogłam zgubić i wszyscy się wyparli. Niczego nie znaleziono, a jak znalazł ktoś to zabrał. Tylko po co komu jedna rękawiczka?
Ja się z chomikowania książek trochę wyleczyłam. Z przyjemnością się nimi dzielę jeśli ktoś to czyta. Ale są i takie książki, których za żadne skarby nie oddam.
Pozdrawiam :-)))
30/03/2008 18:55:53
~nomaderro To u Was ktokolwiek oddaje rękawiczki do punktu rzeczy znalezionych??? Kultura, kurka... Pero no apuraiste :P El mundo es muy bien, el sol, bastante caliente... :))
30/03/2008 17:59:36
tootalnie jak zawsze:):)
co do handlu w Krakowie:
akceptuję tylko stałe stoiska! nie znoszę jak te głupie rosjaneczki łażą i wrzeszczą...;/ jeszcze słabą polszczyzną...zal.:)
30/03/2008 17:49:20
~nadjam Które jeszcze kościoły w Krakowie ufundował Włast, tego nie wiem, ale wiem że np.kościół św. Świerada w Oławie koło Opola. Oraz we Wrocławiu:kościół Najświętszej Marii Panny, św. Idziego, opactwo oo. Benedyktynów na Ołbinie z kościołem św. Wincentego, św. Michała, Wszystkich Świętych oraz kościół św. Marcina.
30/03/2008 17:22:06
rudabestia ja też zawsze gubię rękawiczki ;)
30/03/2008 17:19:51
wasilka niestety, ale wątpię żeby się odnalazły :(
30/03/2008 16:39:25
~tartuffe Jedyne pocieszenie to, że robi sie ciepło ;) Nieczęsto się zdarza, żeby ktoś oddawał do jakiegokolwiek biura....
30/03/2008 16:11:39
olimpia oj :*
30/03/2008 15:36:48
tomasz tak tak tak
to są wejścia z dnia, a nie na zdjęcie z dnia ;)

ja nie wiem po co oni to zrobyly... :P
30/03/2008 12:44:56
leonardo Ojej, rękawiczki to ważna rzecz, wiem bo ostatnimi czasy zagubiłem szalik i rękawiczki i teraz marznę;)
30/03/2008 12:36:52
rafciorafcio Tak wróciłem wstecz do przeszlości i jakoś mi się wydaje, że raczej nic nie zgubiłem...
A jak rekawiczki były takie fajne to raczej trzeba powiedzieć im: gooooood bajj

Pozdrawiam!!!
30/03/2008 12:28:38
prostehistorie och, głównie to ze swoim chłopem na zdjęciach jestem :P

:)
30/03/2008 12:10:11
dowidzeniawszystkim Niestety, Małgosiu tym razem chodzi o zdrowie bardziej niż o moje próżne zapędy :)
30/03/2008 12:09:01
rrav Tak ciepło, a Ty w rękawiczkach chodzisz? :P U mnie dziś za oknem chyba za 20 stopni jest, prawie raj :)

Espanol? Extrano idea... Jeszcze niedawno była niemiecki ;)
30/03/2008 11:35:55

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24