photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Pogrzebowo i porywiście
Kategoria:
Krowodrza
Dodane 23 LUTEGO 2008 , exif
223
Dodano: 23 LUTEGO 2008

Pogrzebowo i porywiście

Idę jechać siedzieć. Znaczy stać, na pogrzebie. Bylebym się do grobu nie majtnęła, co jest wielce prawdopodobne, albowiem jest straszliwy wiatr porywisty. Mogłoby to zostać źle odebrane zarówno przez wdowę, jak i pozostalych uczestników ceremonii, a przecież nic mnie z nieboszczykiem nie łączyło. I takie to rozrywki mam w planie na sobotę.
Za to piątkowym porankiem czekała mnie w pracy inna rozrywka, w postaci maila o takiej treści:
Przeczytałam na państwa stronie, że egzamin odbędzie się w dniu 23 czerwca. Ile dni będzie trwał?
Prawda, że genialnie wykoncypowane? Ponieważ mamy rok przestępny, dzień 23 czerwca będzie - całkiem wyjątkowo - trwał dwa dni. Może zresztą trzy.
(ja doprawdy nie pojmuję, że ludzie nie potrafią CZYTAĆ)
Nie znalazłam jednak ceny. Czy może mi ją Pani podać?
Znaczy się, ja tę cenę trzymam pod czapką i udzielam tylko zaufanym i po znajomości. Nosz ludzie no, nie podane, znaczy na razie nieznane, tak?
I teraz clou:
Byłabym wdzięczna za powiadomienie mnie mailem o rozpoczęciu zapisów.
Taaaaaa. Zaraz sobie wezmę nowy segregator, nazwę go LISTA NA ZAPISY i będę tam składać takie żądania, żeby w odpowiedniej chwili uczynić im zadość.
Moja odpowiedź brzmiała następująco: Niestety wiek nie pozwoli mi pamiętać o Pani prośbie, proszę więc sprawdzać na bieżąco naszą stronę internetową.
Hi hi.

 

A dziś jeszcze spojrzenie na kolejny wieżowiec, tym razem mieszkalny, wspomniany wcześniej budynek przy al. Kijowskiej, prawie naprzeciwko BIPROSTALU, na tyłach bloków pewexowskich, 53 metry. Bez śmichów, bo takie mamy wieżowce, jakie młodzieży chowanie... a nie, to coś nie tak... no mniejsza z tym. Taki nowy wyrósł, lada chwila go zasiedlą, a ja w wolnej chwili (co to jest?) podejdę bliżej i obadam, jak sprawy wyglądają, bo zawszeć to wydarzenie.

Natomiast porozmawiamy sobie o czym innym.
Otóż bardzo ciekawą rzecz przeczytałam, takie krótkie podsumowanie ochrony i konserwacji zabytków za komuny.
Jak to było w latach 60-tych?
Był postulat likwidacji przeludnienia Starego Miasta, ale bynajmniej nie chodziło o dobro mieszkańców, tylko o uzyskanie reprezentacyjnych lokali dla administracji i "patronów". Kim byli patroni? Centralnie wyznaczone instytucje i zakłady przemysłowe, które miały finansować remonty kamienic. Jak widzimy, nie całkiem bezinteresownie. Oczywiście zmiana lokali mieszkalnych na użytkowe podnosiła koszty remontów. Ale w świetle wytycznych ówczesnych władz obiekty po rewaloryzacji przechodziły NA WŁASNOŚĆ SKARBU PAŃSTWA.

 

Było to mozliwe dzięki następującej manipulacji:
a - ustawa zezwalała na rozpoczęcie i prowadzenie remontu BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA
b - remont realizowany był drogo, po to by wartość robót przekroczyła 50% wartości nieruchomości
c- to dawało już formalną podstawę dla ekspropriacji prywatnego właściciela!

No i teraz już innym okiem spogladamy na patologię procesu konserwacji, która polegała na braku szacunku dla autentycznej substancji zabytków - wyrażało się to w nagminnej rutyniwej wręcz wymianie oryginalnej stolarki, stropów, posadzek, balustrad - zastępowane one były nowymi elementami, zaprojektowanymi w tzw. "stylu konserwatorskim".
Stosowano nowe i drogie materiały (często użyte w sposób prymitywny), ponieważ wadliwy sposób rozliczeń premiował nie robociznę, lecz ilość zużytego materiału.

Źródło: Zbigniew Beiersdorf - Ochrona i konserwacja dóbr kultury w Krakowie w latach 1944-1989. Próba oceny, w: "Kraków w Polsce Ludowej", TMHiZK 1996


JAKĄ INSTYTUCJĘ POWOŁAŁ SAMORZĄD KRAKOWSKI W 1990 ROKU W CELU RATOWANIA ZABYTKOWEJ SUBSTANCJI MIASTA?

KTO ZAJMUJE SIĘ OPIEKĄ I WSPARCIEM FINANSOWYM DLA ZABYTKÓW KRAKOWA?
Patronat nad tą ostatnią instytucją sprawuje prezydent Rzeczypospolitej i to on mianuje przewodniczącego i powołuje członków. I tu ciekawostka. Pierwszym przewodniczącym po odnowie w 1990 roku został pewien znany, nieżyjący już pisarz, zaledwie wczoraj wspomniany w komentarzach :) w czasie okupacji pracował jako spawacz i mechanik, a w czasie stanu wojennego wyemigrował do Wiednia.
KTO TO BYŁ?

Obecnym przewodniczącym jest profesor UJ mówiący po francusku :) JAK SIĘ ZWIE?

Wczoraj Prooban się dokopał do jednej informacji, pozostałe to: autorka mozaiki - Cecylia Styrylska-Taranczewska; Wrześniak  wykonał projekt Nowej Palmiarni w Ogrodzie Botanicznym.

 

Pozdrawiam zza grobu.
 

Komentarze

Użytkownik usunięty "kiedyś tez oglądałam telewije" czy jakoś tak napisałaś, czyżbys zaprzestała tego procederu? . .. nie no nie dziwie sie, ja tez prawie nie oglądam, szkoda mi czasu, no może czasem szkło kontaktowe w masońskiej telewizji :)
23/02/2008 23:21:36
Użytkownik usunięty hahaha!! rozbawiły mnie pytania ile dni trwa 23 czerwca!! hahaha a ile trwa 28. czerwca? - tak pytam jakby coś się w tej kwestii zmienilo :p
23/02/2008 22:54:43
Użytkownik usunięty no ładny wieżowiec .....pozdrawiam
23/02/2008 22:10:10
patrycja4 świetne zdjęcie:) jak i cały pb:)
naprawde jestem zaszokowana twoimi zdjęciami:) są świetne:)
nie chciałabym się narzucac, bo nie lubię tego, wiec spytam czy mogę dodac do znajomych??
23/02/2008 21:27:41
nadjamfotos TY sięgasz miła kobieto na same szczyty. Popieram Cię.
Tylko że to narazie szczyty drapaczy chmur, ale i to dobre.
Narazie.
Nie mam nic przciw temu, byś za politykę się wzięła. Byłoby lepiej, sprawiedliwiej ,a przede wszystkim weselej.
23/02/2008 19:53:23
nadjam Ja lubię wieżowce
oglądać,
ale nie mieszkać w nich, ani się po ich piętrach pętać

Bo ja tu jeszcze w innej sprawie. Szkoda, że nie masz na czym odtworzyć tej czarnej, winylowej płyty z taką " naszą" ulubioną włoską:
"Dimiquandotuweraj
Dimiquando, quando quando!
Bo ją też kiedyś miałam, lubiałam śpiewałam.
Ech gdzie te nasze patefony- adaptery.
I czasy taaaaaakiej muzyki.
23/02/2008 18:54:15
~tartuffe Łomatko! Byłaś u mnie w domu... prawie :))) Mijam ten budynek codziennie, czasem kilka razy. Ale że do tej pory nie zrobiłem mu portreciku....
23/02/2008 18:09:12
cami straszne blokowiska....
pozdrawiam,camm
23/02/2008 16:57:23
Użytkownik usunięty uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
23/02/2008 16:24:54
nadjam Ze jak to było? że niby na przykład ja zanoszę do jubilera moją złotą obrączkę, żeby podszlifować czy poszerzyś, bo palec zgrubł, a jubiler zamiast tego dosztukowuje do niej trzy diamenty i mówi teraz że to jego pierścionek, który podaruje, nie nie podaruje, wynajmie za opłatą jakiejś księżniczce.
A to cwany jubiler.
A ja dlatego bez obrączki chodzę, aha.
23/02/2008 15:57:44
danusius Straszne to byly czasy gdy wywlaszczano sposobem z domostw, a przy tym rujnowano zabytki...co do korespondencji z instytucjami, muzealnymi to najwieksza polewke musiei miec ze mnie w National Gallery- wyslalam bowiem w swoim czasie maila z prosba o informacje na temat mozliwosci praktyki, potem , gdy nie bylo odpowiedzi list. Nic. PO roku powtorzylam:) Teraz wyslalam 2 maile z zapytaniem o wolontariat i haha, przyslali mi listownie(!) wiadomosc, ze nie maja wolnych stanowisk i ze musze sprawdzac na ich stronie internetowej pod haslem "job Opportunities". Ale ja sie pytam, czy wolontariat to jest praca? W kazdym razie, juz sie tam nie zglosze-teraz kolej na inne instytucje:)
23/02/2008 14:35:26
romanratka U mnie łeb chce urwać.

Pozdrawiam.
23/02/2008 13:30:25
~tomasz no ten budynek to brzydkim jest niestety. poprzedni duzo ładniejszy i przede wszystkim w jakis sposob awangardowy

po drugie: strasznie sie usmiałem czytajac o ochronie i konserwacji zabytków LOL
23/02/2008 13:15:02
starsza Teraz tylko w takich dużych miastach nowoczesność panuje , ty na pogrzeb ja nadal w łóżku , zamiast lepiej jest coraz to gorzej i znowu mnie w poniedziałek lekarz czeka . ..pozdrawiam
23/02/2008 12:10:00
rrav Dobrze odpowiedziane! A budynek jak z Chameryki ;)

A w "bębenki" oprócz mnie zainwestowało jeszcze tylko 64999 osób :D
23/02/2008 11:31:59
~martineden Władza Ludowa... Gdzie nie spojrzeć wstecz, tam nabroili i naniszczyli. I pomyśleć że jest wokół pełno ludzi którzy tęsknią za tamtymi czasami, chwalą je, ba, nawet daliby się jeszcze pokroić w obronie swoich racji. Bo: ``wtedy było lepiej ponieważ każdy miał pracę, władza dbała o ludzi i w ogóle było spokojniej``.
No i co z takimi zrobić?
23/02/2008 11:21:50
agadir "Pozdrawiam zza grobu"???
Brzmi strasznie... haha :P

Miłego dnia Gosiaczku :)

23/02/2008 10:53:43
~madziajot no w weekend na pogrzeb? eh tam. Mail przedni, odpowiedz cudowniejsza ;)
23/02/2008 10:26:06
fotokaroli Przeczytałam, obejrzałam i znikam, bo mi oczy wysiadły. Mam przekrwione białka i bolące w całości jakbym je wcześniej wyjęła i potoczyła po czymś szorstkim i załadowała z powrotem.
Najchętniej bym miała oczy zamknięte...
23/02/2008 9:55:50
daro1101 ... bo takie mamy wieżowce, jakie młodzieży chowanie... a nie, to coś nie tak...

Piękne!!!!! Będę kopiował z dopiskiem "autor":"Przewodnik..."
:))))))))))
23/02/2008 9:27:57

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: ... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24. unukalhaiMłoda magnolia kwitnie... halinam1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906