Byłam odebrać wyniki tomografii.
No i wiecie, jest taka sprawa: że mam siano w głowie to wiedziałam już od dawna, ale że wręcz TATARAK - tego bym się nie spodziewała!
No bo wszystko bardzo dobrze, cieniowanie prawidłowe, zmian nie stwierdzono, układ w normie, bez przemieszczeń, przestrzeń nieposzerzona... ale na końcu taki kwiatek: zmiany zapalne w pojedynczej komórce sitowia tylnego po stronie lewej.
Sitowia???
Ja się tak nie bawię!
W związku z tym (albo i bez związku) miałam ciężką noc, budziłam się jakieś - lekko licząc - tysiąc razy i jestem trochę niedysponowana. Znaczy - wiecie - globusa nie mam - ja nawet boję się policzyć OD KIEDY nie mam, żeby nie zapeszyć, ach te tableteczki, co to za rozkosz normalnie jest! ale taka jestem zmęczona.
No nic, dowiem się, co to wszystko znaczy od lekarza. Za miesiąc.
PIERWSZY WIEŻOWIEC W KRAKOWIE
I (prawie) ostatni :)
W latach 1962-64 na rogu ul. Królewskiej i al. Kijowskiej powstał pierwszy wieżowiec w powojennym Krakowie.
Symbol popaździernikowej nowoczesności.
Jego autorami byli Mieczysław Wrześniak i Paweł Czapczyński, którzy wyraźnie nawiązali do tradycji stylu międzynarodowego. Mądra książka mówi tak:
Funkcjonalistyczna "szczerość" projektowania, lekkość i przejrzystość parteru, "zwycięstwo ciężaru nad podporą", śmiałe użycie ścian osłonowych wzbogacone zostaly pokryciem ściany szczytowej krakowskiego "drapacza chmur" abstrakcyjną kompozycją mozaikową.
Nic z tego na razie nie widzicie :) ale jutro może strzelimy sobie tę mozaikę.
Budynek zwie się BIPROSTAL i jak sama nazwa wskazuje, powstał dla Biura Studiów i Projektów Hutnictwa.
Biuro sięga początkami 1949 roku. Cóż wtedy się stało? Ano zapadła decyzja o budowie Nowej Huty. Pierwsza dokumentacja projektowa kombinatu powstała na deskach projektantów Samodzielnego Państwowego Przedsiębiorstwa Wyodrębnionego "Nowa Huta". Po 5 latach zmieniło ono nazwę na Biprostal. W ciągu półwiecza inżynierowie i technicy Biprostalu wykonali ponad 140 tys. opracowań projektowych dla krajowych i zagranicznych kontrahentów.
Była to oczywiście Huta - obecnie im. Sendzimira, ale i szereg innych.
NO TO ŚMIAŁO, WYMIENIĆ PROSZĘ PARĘ.
W 1976 r. powstał tu własny ośrodek obliczeniowy wykorzystujący najnowocześniejsze elektroniczne techniki numeryczne dla potrzeb wewnętrznych biura. Komputer ICL wykorzystywany w Biprostalu w tych latach był najnowocześniejszą jednostka obliczeniową.
W latach 70-tych jeden z zagranicznych kontrahentów chcą nawiązać kontakt z biurem, przedstawił swe życzenie następująco:
- Chciałbym się spotkać z panem Biprostalem.
O ile mogło to śmieszyć wówczas, dziś już znajduje odbicie w rzeczywistości: Biprostal był jedną z pierwszych w Krakowie sprywatyzowanych firm. Jej majątek w całości wykupili pracownicy. W 1991 roku prawie 400 pracowników objęło niemal 4 tys. akcji. Obecnie w Biprostalu pracuje 100 osób, część akcjonariuszy z firmy odeszła, ale akcji się nie pozbywa.
Najwięcej osób zatrudniał Biprostal w czasie boomu inwestycyjnego (1300) w latach 70-tych, ale nawet w okresie przemian ustrojowych i gospodarczych na przełomie lat 80 i 90-tych biuro nie przeżywało kryzysu, jaki dotknął wiele firm w pierwszym okresie transformacji.
Niestety o dobrej kondycji firmy nie świadczy wygląd biurowca, może jednak doczeka się on restauracji? Obok, po drugiej stronie al. Kijowskiej, prawie gotowy jest budynek mieszkalny o parę zaledwie metrów niższy, takie nowiutkie sąsiedztwo powinno wymóc jakieś kroki :)
ILE MA WYSOKOŚCI BUDYNEK BIPROSTALU?
GDZIE BYŁA PIERWSZA SIEDZIBA BIPROSTALU?
Co z tymi wieżowcami w Krakowie? W roku 2003 było tu 589 budynków o wysokości od 25 metrów w górę. Właściwych wieżowców jest jednak SIEDEM, jeśli się dobrze doliczyłam.
SPRÓBUJCIE I WY POLICZYĆ?
NA KTÓRYM MIEJSCU ZNAJDUJE SIĘ BIPROSTAL?
Na koniec anegdota: opowieść o przygotowywaniu przez pracowników Biprostalu - były to lata 60-te, a więc w czynie społecznym - terenu pod budowę pomnika marszałka Koniewa. Potem przyszedł czas na stawianie marszałka na cokole - też w czynie społecznym. Wreszcie na przełomie lat 80. i 90. - marszałka z cokołu Biprostal zdejmował. Oczywiście społecznie :)
TO GDZIE TEN MARSZAŁEK STAŁ?
PS. Prooban i Nadjamfotos górą!