photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Zadzieramy głowę
Kategoria:
Krowodrza
Dodane 21 LUTEGO 2008 , exif
432
Dodano: 21 LUTEGO 2008

Zadzieramy głowę

Byłam odebrać wyniki tomografii.
No i wiecie, jest taka sprawa: że mam siano w głowie to wiedziałam już od dawna, ale że wręcz TATARAK - tego bym się nie spodziewała!
No bo wszystko bardzo dobrze, cieniowanie prawidłowe, zmian nie stwierdzono, układ w normie, bez przemieszczeń, przestrzeń nieposzerzona... ale na końcu taki kwiatek: zmiany zapalne w pojedynczej komórce sitowia tylnego po stronie lewej.
Sitowia???
Ja się tak nie bawię!
W związku z tym (albo i bez związku) miałam ciężką noc, budziłam się jakieś - lekko licząc - tysiąc razy i jestem trochę niedysponowana. Znaczy - wiecie - globusa nie mam - ja nawet boję się policzyć  OD KIEDY nie mam, żeby nie zapeszyć, ach te tableteczki, co to za rozkosz normalnie jest! ale taka jestem zmęczona.
No nic, dowiem się, co to wszystko znaczy od lekarza. Za miesiąc.


PIERWSZY WIEŻOWIEC W KRAKOWIE

I (prawie) ostatni :)
W latach 1962-64 na rogu ul. Królewskiej i al. Kijowskiej powstał pierwszy wieżowiec w powojennym Krakowie.
Symbol popaździernikowej nowoczesności.
Jego autorami byli Mieczysław Wrześniak i Paweł Czapczyński, którzy wyraźnie nawiązali do tradycji stylu międzynarodowego. Mądra książka mówi tak:
Funkcjonalistyczna "szczerość" projektowania, lekkość i przejrzystość parteru, "zwycięstwo ciężaru nad podporą", śmiałe użycie ścian osłonowych wzbogacone zostaly pokryciem ściany szczytowej krakowskiego "drapacza chmur" abstrakcyjną kompozycją mozaikową.
Nic z tego na razie nie widzicie :) ale jutro może strzelimy sobie tę mozaikę.

Budynek zwie się BIPROSTAL i jak sama nazwa wskazuje, powstał dla Biura Studiów i Projektów Hutnictwa.

Biuro sięga początkami 1949 roku. Cóż wtedy się stało? Ano zapadła decyzja o budowie Nowej Huty. Pierwsza dokumentacja projektowa kombinatu powstała na deskach projektantów Samodzielnego Państwowego Przedsiębiorstwa Wyodrębnionego "Nowa Huta". Po 5 latach zmieniło ono nazwę na Biprostal. W ciągu półwiecza inżynierowie i technicy Biprostalu wykonali ponad 140 tys. opracowań projektowych dla krajowych i zagranicznych kontrahentów.
Była to oczywiście Huta - obecnie im. Sendzimira, ale i szereg innych.
NO TO ŚMIAŁO, WYMIENIĆ PROSZĘ PARĘ.

W 1976 r. powstał tu własny ośrodek obliczeniowy wykorzystujący najnowocześniejsze elektroniczne techniki numeryczne dla potrzeb wewnętrznych biura. Komputer ICL wykorzystywany w Biprostalu w tych latach był najnowocześniejszą jednostka obliczeniową.


W latach 70-tych jeden z zagranicznych kontrahentów chcą nawiązać kontakt z biurem, przedstawił swe życzenie następująco:
- Chciałbym się spotkać z panem Biprostalem.
O ile mogło to śmieszyć wówczas, dziś już znajduje odbicie w rzeczywistości: Biprostal był jedną z pierwszych w Krakowie sprywatyzowanych firm. Jej majątek w całości wykupili pracownicy. W 1991 roku prawie 400 pracowników objęło niemal 4 tys. akcji. Obecnie w Biprostalu pracuje 100 osób, część akcjonariuszy z firmy odeszła, ale akcji się nie pozbywa.

Najwięcej osób zatrudniał Biprostal w czasie boomu inwestycyjnego (1300) w latach 70-tych, ale nawet w okresie przemian ustrojowych i gospodarczych na przełomie lat 80 i 90-tych biuro nie przeżywało kryzysu, jaki dotknął wiele firm w pierwszym okresie transformacji.

 

Niestety o dobrej kondycji firmy nie świadczy wygląd biurowca, może jednak doczeka się on restauracji? Obok, po drugiej stronie al. Kijowskiej, prawie gotowy jest budynek mieszkalny o parę zaledwie metrów niższy, takie nowiutkie sąsiedztwo powinno wymóc jakieś kroki :)

ILE MA WYSOKOŚCI BUDYNEK BIPROSTALU?

GDZIE BYŁA PIERWSZA SIEDZIBA BIPROSTALU?

 

Co z tymi wieżowcami w Krakowie? W roku 2003 było tu 589 budynków o wysokości od 25 metrów w górę. Właściwych wieżowców jest jednak SIEDEM, jeśli się dobrze doliczyłam.
SPRÓBUJCIE I WY POLICZYĆ?
NA KTÓRYM MIEJSCU ZNAJDUJE SIĘ BIPROSTAL?

 

Na koniec anegdota: opowieść o przygotowywaniu przez pracowników Biprostalu - były to lata 60-te, a więc w czynie społecznym - terenu pod budowę pomnika marszałka Koniewa. Potem przyszedł czas na stawianie marszałka na cokole - też w czynie społecznym. Wreszcie na przełomie lat 80. i 90. - marszałka z cokołu Biprostal zdejmował. Oczywiście społecznie :)

TO GDZIE TEN MARSZAŁEK STAŁ?

 

PS. Prooban i Nadjamfotos górą!

 

Komentarze

~poltaczkigruzu2101 Ja w tym cudzie pracuje w czesci niskiej. Cały urok tego budynku to wnetrza żywcem z lat 60/70. Juz niedlugo jednak (szkoda). Projekt budowlany czesci niskiej jest juz gotowy. Budynek ma byc rozebrany do golej konstrukcji i podniesiony o 2 kondygnacje. "Biprostal" to już nie Biprostal. Włascicielem jest Koksoprojekt i gowno mamy do gadania. Pzdr
23/02/2008 11:48:44
rrav Mrrr... Ach ta nowoczesność, PRAWIE ładne :P
21/02/2008 23:30:25
olimpia tartak to chyba trociny tam były :DDDD
21/02/2008 22:11:40
~warszawa78 Postawcie sobie w końcu wieżowce na conajmniej 200 metrów, miasto bez wiezowców jest nieważne :) Pomyslcie - Rynek, Wawel, a w tle piękny "skyline", marzenie!
21/02/2008 20:18:33
cami Cieszę się, że to jednak nic poważnego...:)
A głowę w chmury chyba trzeba zadzierzgnąć;)
pozdrawiam!
camm
21/02/2008 19:53:03
romanratka Zawrotu głowy można dostać.

Pozdrawiam.
21/02/2008 19:25:15
velours hoh
cudo
21/02/2008 18:07:26
sensualite ha, a ja nie muszę głowy zadzierać... ;-) muszę tylko okna zasłaniać, kiedy się łapię, że Ci panowie co tam w biurach do późna siedzą to chyba coś mogą zobaczyć... ;-)
21/02/2008 16:19:40
daro1101 bez przemieszczeń,- hehehe
21/02/2008 15:26:03
meteo4 to bezsensu - tak w ogóle o 3 w nocy będę przejeżdżał przez Twe miasto - wpadniesz na dworzec :P ...
21/02/2008 15:17:29
fotokaroli Ten wieżowiec przypomina mi coś z Gdańska. Polecono nam biura organizacyjnego maratonu szukać koło zieleniaka. Ile my się straganu z zieleniną naszukaliśmy zanim ktoś ubrany na sportowo, ale jak się okazało tubylec nie powiedział, że to ten zielony wieżowiec. Tamten był równie piękny jak ten na zdjęciu tylko zielony.
Wynik badania ciekawy, to sitowie w głowie :-)
Pozdrawiam :-)
21/02/2008 15:04:29
Użytkownik usunięty tak wiem ... papieros popularny motyw ...
21/02/2008 15:03:21
~bzapiski niemowlęciem będąc, zapamiętałam, że mój tata pracował w biprostalu, który wtedy byl tam, gdzie dzisiaj rotunda, lub tuż obok...chyba.
Potem odwiedzałam go w tym wieżowcu, który się mocno kiwał, kiedy wiało.
21/02/2008 14:59:13
~martineden No wiem, wiem... Ale ponieważ śmiech to samo zdrowie, szukam każdej okazji do terapii.
To był dobroduszny śmiech, nie nabijam się absolutnie z niczego!
;)
21/02/2008 14:54:37
~ikroopka Obok' biprostalu' przechodzilam cale wieki temu zdazajac niespiesznie do szkol moich;))
a o sitowie sie martw, na pewno sie okaze, ze to jakas bzdurka, z ktora da sie wytrzymac;)
21/02/2008 14:01:45
omeggi kurcze,teraz przez miesiąc będziesz się zastanawiać o co chodzi z tym sitowiem.....
21/02/2008 14:00:42
~lavinka Uwielbiam takie budynki,ale do Krakowa nie pasują zupełnie.

Co to za sitowie? Strach się bać co by u mnie wynaleźli... :)
21/02/2008 13:49:01
~przewodnikpokrakowie => Martineden

Cicho głupi! Przecież jesteśmy w KRAKOWIE :))))))

Nie ma się z czego śmiać!
21/02/2008 13:46:44
troj69 wysoko.. wyzej... jeszcze wyzej :))
21/02/2008 13:27:34
~martineden Ten budynak na zdjęciu wygląda identycznie niemal jak budynek wydziału Nauk o Ziemi w Sosnowcu (86m)
21/02/2008 13:01:44

Informacje o przewodnikpokrakowie


Inni zdjęcia: Bocian czarny slaw300Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagic