Bo w czasie sesji
wyjątkowo chce się
spaaaaać ;-)
Tymczasem:
WAKACJE!
Wprawdzie nie wszystko przebiegło według mojej myśli, wiele rzeczy mogło potoczyć się inaczej, lecz to błędy są doskonałą nauką na przyszłość. Minął pierwszy rok studiów dosłownie w mgnieniu oka... Aż nie jestem w stanie w to uwierzyć. Naprawdę nie wiem kiedy to się stało! To był zdecydowanie dobry rok - zawarło się dużo nowych znajomości, nabrało nowych doświadczeń. Oczywiście stresu było ogromnie dużo, podobnie jak porażek, ale także sukcesów. Kampania wrześniowa mnie nie ominęła, ale z wielu ocen w indeksie i tak jestem zadowolona. Poradzimy sobie :-)
"Uwierz mi, jeszcze się w Polsce zakochasz..."
I ja jestem zakochana. W Polsce. Ale tych, których kochamy - często musimy opuszczać. W środę - witaj Irlandio!
Strach i radość to uczucia, które przeplatalą się wewnątrz mnie. Can you help me?
Czy to pech, czy to słońce przyćmiewa uśmiech? Pewne pomysły nie mogą dojść do realizacji, chociażby przez brak spontaniczności lub durne przeciwności losu, który uśmiecha się ironicznie mówiąc "Nie w tym odcinku, bejbe. Może później". Najwyraźniej nie można mieć na nic wpływu. A już na pewno nie na to, na co chcielibyśmy mieć, zatem warto byłoby się z tym pogodzić.
I takie bezdźwięczne i okropnie bezalkoholowe
"udanej podróży" brzmi sucho jak "cześć"
rzucone przypadkiem do obcej osoby w tramwaju.
A czasem ta obca osoba w tramwaju
szczerze się uśmiecha i odpowiada żywo witaj.
Dodam: do później, do niedługo.