tak wiem moja morda mówi wszystko za siebie, zajebisty obóz. Cały czas tęsknię za Wami, za naszym codziennym piciem, opalaniem, odpałami, za naszą miejscówą, brakuje mi tego, że codziennie razem spędzaliśmy czas, a teraz jest taka pustka
chcę, żeby było tak idealnie, ale nie wiem jak to zrobić
ciągle myślę jakie studia ! i co ? i nic, jedno wielkie NIC. nie mam pomysłów już, chyba przanalizowałam wszystkie możliwe opcje. To co mnie interesuje to nie ma takich kierunków. Pewnie wybiorę coś chujowego i będę się męczyć.
Baluj.