Nie puszczę cię
Nigdzie sama stąd nie pójdziesz
Zostaniesz tu
Ja będę czekał aż uśniesz
Nareszcie uwolniłam Was od zdj. z rózowym; siebie od niego nie do końca, bo leży w szafie. Myślę, ze najwyższy czas z nim skończyć czyt. wyrzucić, bo prze sporą większość bd tylko z nim kojarzona. Kilka zdjęć ze spaceru z Kotem w najbliższym czasie się tutaj pojawi. Kota na zdjęciach nie ma, bo same nieudane, a myślę, że nie chcecie oglądać jego pleców(: Z fizyki nauczyłam się 1500100900 pojęć, a na kartkówce pan N., którego z tego miejsca pragnę serdecznie pozdrowić, podał jedno w dodatku moja znajomość tego zagadnienia została oceniona na ocenę dostateczną, z czego nie do konca zadowolona jestem. Choć jak na 18 osób 5 ocen pozytywnych, z czego najwyższa to własnie 3 to myślę, że najgorzej też nie ma. Jutro czeka mnie 'uwielbiana' matematyka. Mam nadzieję, że to właśnie na lekcji pani Bogusi jest przewidziany apel, oby*modlisię* A teraz? Teraz czekam na Kociaka mojego i kolejny spacer z aparatem, także myślę że na kolejne zdjęcia możecie liczyć(: