Now, the dudes are lining up
Cause they hear we got swagger
But we kick em to the curb
Unless they look like Mick Jagger
Zdaję sobię sprawę, że przestaje mieć znaczenie każdy przedwczorajszy dzień. Każdą chwilę potrafię wyryć sobie w głowie, myśleć przed każdym snem, trwać w każdym śnie i zamieniać chwile z teraz, na tamte. Ale to bez znaczenia nie było mnie...(nie od dziś wiadomo, że z ledwością zliczam do 10 więc...*robimaślaneoczka*) dłuuugo. Przerwa spowodowna awarią komputera, którego mówiąc kolokwialnie trafił szlag, a wszystkie zdjęcia ( w tym, ku mojej rozpaczy, spora ilość nowych!) razem z nim. Teraz brat mój Jonasz z Kotem pracują nad odzyskaniem zdjęć. Chciałabym wierzyć w to, ze się uda, ale myślę że ich możliwości są dosyć ograniczone. Musicie mi wybaczyć, ale nadal będę karmić Was zdjęciami `z dupy`, przykro mi.