piątek trzynastego.
nastepnym razem nie ruszam sie z łóżka.
zreszta zawsze tak sobie obiecuje, a potem i tak stwierdzam, że nie jestem przesądna. ;)
zdjecie z serii 'ewa sie nudzi, a nie ma aparatu, wiec wygrzebuje stare zdjecia i je przerabia na 105 sposobów'.