photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
5.
Dodane 26 MAJA 2010 , exif
37
Dodano: 26 MAJA 2010

5.

 

Valerie Tasso "Dziennik nimfomanki"


Dziś z innej, spóźnionej beczki, bowiem książkę tę przeczytałam jakiś czas temu.


Mamy tu do czynienia oczywiście z literaturą współczesną. Jest to autobiografia jednej z francuskich prostytuek, która swoje życie podporządkowała i poświęciła uciechom seksualnym, w pewnym momencie nawet się z tego utrzymując, trafiła bowiem do burdelu (z własnej woli). Warto tu nadmienić, iż owa Val, jak na nią zwykło się mówić, to ambitna dziewczyna, mająca do czasu dobrze płatną posadę. Nie pochodzi z żadnych nizin społecznych. Prostytucja to jej świadomy wybór. Mamy tu dokładnie opisaną jej drogę do prostytucji, jako środka gwarantującego dostatnie życie. Wielość przygód seksualnych i ich niecodzienność wywierają spore wrażenie na czytelniku. Całość urzeka jakąś onriczyną, nierealną otoczką, brakuje to moim zdaniem tej drugiej, ostrzejszej strony prostytucji, choć drobne wzmianki są o potencjalnych zagrożeniach. Tak więc książka utrzymana w tonie psychiki samej autorki i to bardzo kobiecej psychiki skupionej na romantycznych niemal odczuciach.


Wnioski: plus za przedstawienie środowiska prostytuek w innym, niż dotychczas świetle i "uczłowieczenie" ich. Pokazane jest tu normalnego życie tych dziewczyn, które zdecydowały się oddać tej profesji. Spotkanie wielkiej miłości w burdelu? Taka rzecz mogła zdarzyć się tylko we Francji... (notabene miłość ta nie przetrwała). Polskie i francuskie realia różnią się od siebie diametrialnie pod względem podejścia do prostutuowania się. A szkoda, bo jak się okazuje, choć jakkolwiek infantylnie to brzmi w jakiś sposób wzbogaca to duszę, aniżeli tylko ciało. Dla kogo? Dla wszystkich. Polecam, tym bardziej, że brak tu klasycznego happy endu, który zastąpiony jest budową otwartą.

 

Ocena: 8/10.

Komentarze

~eva A ja polecam ksiażkę, szybko sie czyta i jest dosć ciekawa :)))

Pozdrawiam
21/11/2011 12:42:07
absinthee Dziękuje,choć to Twoje włosy,kolor a przede wszystkim fryzura budzą mój zachwyt.Szczególnie podoba mi się przód-bez przedziałka,włosy są fajnie ułożone.Byłam jakiś czas temu u fryzjera,prosiłam o coś podobnego,a ten zupełnie co innego mi na łbie wyczarował ; / Niedługo zrobię drugie podejście.

A co do Orchidei,czytam od wczoraj z zapartym tchem,kwiczę co jakiś czas,bo język,którym to to jest napisane jest po prostu fenomenalny,zresztą utrzymany w stylu książek Świetlickiego,zatem człowiek mimowolnie się uśmiecha. Polecam!
03/06/2010 0:09:20
poczytelnia też film widziałam ;)
27/05/2010 20:29:50
xero hmm ja widziałam film i nie chce mi sie czytać ksiązki. No, może kiedyś po nia sięgnę... jak film wywietrzeje ;D
26/05/2010 19:34:22
kicik muszę przeczytać.
26/05/2010 16:43:02

Informacje o poczytelnia


Inni zdjęcia: ;) damianmafiaWspominki z zimy 2021. svartig4ldur. calaja90Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24