photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 9 WRZEŚNIA 2011

61.

 

 

Bożenna Urbańska "Raptularz średzki"


 

Tak, mam miękkie serce. W moją osobistą kolejkę stosu książek do czytania zdołała się wepchnąć (żeby to pierwszy raz!) niespodziewana lektura, której oprzeć się nie mogłam.

 


 

Trafiła w moje ręce, za sprawą spotkania z pewną Panią, na której testowałam swoje dziennikarskie wakacyjne pasje ;). I muszę przyznać, że książkę tę połknęłam niemal od razu.

 

Raptularz średzki dotyczy historii i dziejów mojego miasta- Środy Wielkopolskiej, w której jest dane mi żyć na co dzień (niebawem znów zacznie się bowiem kursowanie między Środą, a Poznaniem...). Za sprawą Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego i z inicjatywy pani Bożenny Urbańskiej możemy zapoznać się ze Środą od strony historyczno-literackiej, z domieszką garści anegdot.

 

Zacznę może od strony merytoryczno-technicznej. Publikacja wydana została w 2010r. Jest utrzymana w kolorze sepii (zdjęcia wewnątrz również), a papier sprawia, że chce przewracać się karty dalej i dalej. Wielki zatem plus za oprawę, bo wygląda doprawdy reprezentacyjnie!

Ta ponad 300-stronicowa opowieść dzieli się na dwa główne bloki tematyczne, pt.: Trochę tajemnic, codzienności i świętowania oraz Ludzie ważni, ciekawi, zwyczajni.

Z początku więc śledzimy topografię miasta, miejsca zapomniane, bądź noszące wyjątkowe nazwy (Kipa, Abisynia, Korczejewo etc.), dalej przyglądamy się budowie najważniejszych punktów, typu: wąskotorówka, cukrownia, dzisiejsze Liceum Ogólnokształcące. Różnorodność tematyki w pierwszym bloku nie pozwala się nudzić: wstawki o prasie średzkiej, odwiedzinach prymasa i nierozwiązanych zagadkach sprawiają, że chce się dalej zgłębiać pokryte kurzem lat wydarzenia.

Ludzie ważni, ciekawi, zwyczajni to szereg portretów osób, które nie zawsze będąc rodowitymi Średzianami potrafiły przebić się i zaistnieć. Nie brak tu kupców, profesorów, lecz także charakterów rozedrganych wewnętrznie, które są znane na bardziej szeroką skalę. O kim mowa? A chociażby o śp. Marii Radziejewskiej, która w literaturze znana jest jako czwarta Maria w życiu Henryka Sienkiewicza, a spoczywa dziś na średzkim cmentarzu!

 

Książkę czyta się szybko i z wielkim zaciekawieniem, a nawet dreszczem emocji! Moje ulubione historie to Cud (?) w Słupii Wielkiej, czy też zabójstwo na cmentarzu żydowskim. Z kolejnymi stronicami śledzimy nieustanny rozwój Środy, która z małej osady zaczyna przeobrażać się w miejsce do życia tysięcy mieszczan. Wielki plus za dotarcie przez autorkę do wielu źródeł- a przede wszystkim- za fotografie!

 

Wnioski: obowiązkowo dla Średzian z krwii i kości. Książka nie jest utrzymana w tonie sztampowym, jak pewnie większość mniema, bo powiedzmy sobie szczerze, czy streszczanie dziejów miasta może być ciekawe...? Raptularz średzki udowadnia, że może! Zwięźle, na temat i zgrabnie autorka łączy prawdę historyczną z anegdotami i opowieściami przekazywanymi z ust do ust. Ten, kto nadal sądzi, iż Środa Wlkp. jest zapyziałym miasteczkiem bez ambicji i bez historii diametralnie zmieni zdanie i podąży wraz z autorką po średzkich i okolicznych rejonach, by zgłębiać to, co najważniejsze- dawne, zapomniane już czasy...

 

Ocena: 8/10.

 

 

PS. Książka dostępna jest w Bibliotece Miejskiej :).

 

Komentarze

ciszewplatamwewlosy nowy kolor włosów :) Poza tym, że świetnie piszesz o książkach i wgl ten pomysł jest bardzo ciekawy to masz bardzo interesujący styl :) Chodzi mi o wygląd ogólnie :) Życzę powodzenia i czekam na kolejne recenzje :) A może mogłabyś mi polecić jakiś dobry kryminał.. taki żeby można było dużo myśleć czytając go..(?) :)
09/09/2011 15:48:36
navajeroo To ja Ci polecę kryminały Arturo Pereza Reverte i Eduardo Mendozy.
10/09/2011 19:21:38
ciszewplatamwewlosy dzięki ;) będę miała to polecenie na uwadze ;)
17/09/2011 17:06:46

poczytelnia podziwiajaca: oczywiście! robię mnóstwo czynności na co dzień, spotykam wspaniałych ludzi, oddaję się życiu...
mi jednak wydaje się wciąż, że czytam za mało... i wyrzucam sobie każdą straconą chwilę, wszak można by ją przeznaczyć na czytanie (ot, taki prywatny masochizm)!

miłego dnia ;)
17/09/2011 11:29:04
poczytelnia ewelina: idę za głosem serca: filologia polska! ;) doczekać się nie mogę...

co do kilogramów: dużo zleciało, cyfra na początku zmalała o dwie jednostki, ale to nie miejsce, aby o tym napominać (tak sobie myślę) ;)

pozdrawiam!
17/09/2011 11:27:09
~podziwiajaca kiedy Ty znajdujesz czas na zwykłe życie? wydaje się, jakbyś cały czas czytała. a przecież chyba robisz coś oprócz tego?
15/09/2011 23:57:32
~ewelinaznow powiedz mi, jeśli chcesz oczywiście, ile Ty kilogramów schudłaś? bardzo schudłaś.
15/09/2011 23:44:36
~ewelina co będziesz studiowała?
15/09/2011 23:30:55
poczytelnia ktowygral: słaba prowokacja, ironia, czy co to tam miało być.

;)
13/09/2011 3:27:03
poczytelnia ciszewplatamwewlosy : oj, dziękować! :) cieszę się na to, co napisałaś ;]

kolega zaproponował, to może ja dorzucę "Drabinę Dionizosa", którą znajdziesz w archiwum. Agata Christie też dobrze się zapowiada. Jakiś szczególnych doświadczeń nie mam (jak już bardziej idąc w stronę horroru- Kinga "Lśnienie", czy "Misery" wywarły na mnie niesamowite wrażenie!) z kryminałami w formie pisanej, bo bardziej lubuję się w filmach noir ;)

Pozdrawiam ciepło!
13/09/2011 3:26:22
~morticiansdaughter Ojej, w takim razie niezmiernie mi miło i mam nadzieje, że Jaśnie Pan Kot będzie się dobrze sprawował :)
12/09/2011 11:52:57
~ktowygral jedyna dobra rzecz w srodzie slaskiej to obwodnica, dzieki ktorej mozna to bagno ominac szerokim lukiem
11/09/2011 20:44:58

Informacje o poczytelnia


Inni zdjęcia: ... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24April Fools~ cherrykinnSakura xxtenshidarkxxWiosna w Ogrodzie miejskim bluebird11geopark paulsa34Odpoczynek w geoparku. paulsa34