William Szekspir "Romeo i Julia"
Dziś klasycznie. Trochę mi wstyd, gdyż dopiero teraz, w wieku moim starczym przeczytałam w końcu ten dramat od deski do deski... No, ale cóż- lepiej późno niż wcale, prawda? Jednak zupełnie inaczej podeszłabym to tej historii z młodocianym, romantycznym uniesieniem serca i duszy (tak, tak były czasy kiedy uwielbiałam i Wertera ;))...
Cóż tu pisać! Streszczać losów Kapuletów i Montekich nie mam zamiaru, bo na pewno dobrze je znacie (jeśli braki- marsz do książki :)!).
Całość czyta się szybko i sprawnie, jedno krótkie popołudnie na pewno wystarczy, by wgryźć się w nieszczęśliwą miłość dwojga kochanków ze zwaśnionych rodów.
Tekst jest zabawny, acz momentami zbyt patetyczny (i z tegoż powodu chwilami prześmiewczy). Ja podtrzymuję stanowisko, że jest to klasyk, acz... klasyk przereklamowany (tak, zlinczujcie mnie). Nie wiem, jak bardzo nadwrażliwym i łatwowiernym na porywy serca być trzeba, by obrać sobie te dzieło za swoją życiową Biblię... W takim wypadku należałoby by posiadać na prawdę neurotyczną osobowość.
Od spojrzenia na drugą osobę wraz z pierwszym piknięciem serca do głębokiej miłości moim zdaniem jest daleka droga... Jednak Romeo zdaje się inaczej funkcjonuje, nagle zapominając o Rozalinie, gdy ujrzy Julię na balu. W mgnieniu oka wręcz goreje miłością i jest skłonny do ożenku. Cóż, że wcale się nie znają, cóż, że nie zamienili ani słowa... Trochę to infantylne i nacechowane zbytnim ładunkiem emocjonalnym. A jak wiadomo emocje mają to do siebie, iż bledną... Postawa Romea i Julii jest wg mnie nader pośpieszna. Dlatego pewnie okrzyknięto utwór Szekspira ponadczasowym dziełem. Ich idealizm zwala z nóg.
Wnioski: dla nieskończenie niepoprawnych romantyków (koniecznie nieszczęśliwych!)- jak najbardziej. Dla innych z dozą dystansu w ramach poznania tej wychwalanej pod niebiosa historii. Dla całej reszty- wedle upodobań.
Ocena: 8/10.
PS. Polecacie jakąś godną ekranizację?
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24