kamerka.
leci powoli, dom, sklep, dwór, spacer, boisko ehh..
nuuuudy !
jutro zwiedzamy 'miasto' ;p
'Pamiętam czasy kiedy między ludźmi nie było fikcji
Hałasy nocą, nikt nie wzywał policji
Na osiedlu życie, nasi dziadkowie grają w karty
My młodzi niepokorni robimy sobie żarty
Smak pierwszego alkoholu, tytoniu i kobiety
Pierwszej krwi, słone łzy i do dziewczyn uśmiechy
Bójki, dyskoteki i drobne wykroczenia
Twarze wszystkich moich kumpli nie do zapomnienia '