czasem zadajemy sobie pytanie, kim właściwie jesteśmy.
no właśnie , kim jestem?.
człowiek uczy się na błędach
uczy się po porażkach
wie jak kolejny raz unikać ciosów
przez te wszystkie nowe nawyki, również się zmienia.
zmieniamy się po czymś co nas zraniło,nauczyło lub dało powód aby być szczęśliwym człowiekiem
na wszystkie możliwe sposoby, każdy z nas z dnia na dzień robi się inny
jedni zdobywają swoje upragnione cele
drudzy zaś płaczą po upadku, po przegranej
inni zbliżają się do siebie tylko po to aby resztę życia spędzić razem
ale nie zabraknie też takich którzy bez przerwy wracają do przeszłośći aby przypomnieć sobie wizerunek ukochanej osoby.
ludzie są różni,i nikt nie powiedział że idealni.
nie mamy wpływu na to kogo spotykamy na swej dordze, ale jedyne co możemy zrobić to podziękować im że pojawili się w naszym życiu. bo tak naprawdę życie z identycznymi duszyczkami byłoby nudne.
wobraź sobie że spotykasz te same twarze, słyszysz te same głosy...
chciałbyś być inny, chciałbyś się czymś wyróżnić. tylko czym? masz wiele ukrytych talentów,potrafisz kochać i dać komuś odrobinę szczęścia.ale przed kim się popisać?.
skoro każdy stojący przed Tobą człowiek zlewa się w jedną całość.
jesteś teraz w stanie nazwać swoje życie Monotonią.
i z tym akurat się zgodzę.
ale nie potrafię zrozumieć kogoś kto swoje życie które spędza każdego dnia w inny sposób nazywa ,,monotonią'' narzeka na tą ,,rutynę'' a tak właściwie nie wie nic.
nie powiedziałam też ze ja coś wiem...
możesz teraz zarzucić mi , że nie wiem nic o miłośći.nie wiem nic o życiu i o cierpieniu.
nie wiem jak to jest kogoś stracić.
tylko kto powiedział że miłość w tym wieku jest zabroniona?
w tym wieku uczymy się kochać, zdobywamy tego granice i kiedy osiągniemy już mete
zostajemy sami, prawda?.
wiesz? co jest właśnie straszne w ludziach? to że oceniacie wszystko nie znając tak naprawdę prawdy.
skąd wiesz co czuję?
nikt nie powiedział tu za kim wylewam swoje łzy.
Może tak naprawdę kryję w sobie coś, co zainteresowałoby Cię bardziej?