____________________
"Już się bramy otworzyły
I Niebiosa rozstąpiły
Aby przyjąć duszyczkę małą
Taką czystą, taką białą,
Co w tym ziemskim życia dole
Zostawiła tych to troje.
Matuś – miła co powiła
Swego łona użyczyła,
Tatko - luby,
Który nie chciał Jego zguby
I braciszka –tak malutki,
Że nie pojął co to smutki.
Cała trójka dziś rozpacza
Na cóż była cała praca,
Bo odeszła ta duszyczka,
Która była jak różyczka
Mała, słodka i niewinna.
Teraz będzie matuś inna
Pieścić, tulić i przebierać.
Czyż nie mogła, ta ubierać!
Co dziś płacze, tęskni szlocha
I Aniołka chce ukochać.
Czy zastąpi inne dziecię
Miejsce Tego, w tym to świecie?
Już nie będzie takie same,
Takie, piękne, roześmiane
Jak Oskarek mój malutki,
Co w Niebiosa zabrał smutki.
On już nie zna bólu, męki,
Całej ziemskiej tej udręki
Z którą żyją dziś rodzice,
Ocierając z łez swe lice.
Daj mi Panie znak choć mały,
Że Oskarek Nasz kochany
Jest szczęśliwy i radosny,
Że nie zazna żadnej troski.
I przy boku Twoim Panie
Będzie czekał na spotkanie.
Z tą rodziną, która kocha
I za dzieckiem nadal szlocha!"
________________________
Wiersz i zdjęcie wzięłam ze strony
www.dlaczego.org.pl
_________________
Jeśli ktoś mnie zna...
to powinien wiedzieć o co chodzi...
___________________________
:*P:*O:*Z:*D:*R:*A:*W:*I:*A:*M:*