ah dziś była matma "rozszerzona" . ..... co tu dużo pisac... była trudna.
a tak ogółem to jakoś leci nawet całkiem całkiem... do przodu...
chce juz kwiecień...naprawde..
na ból pleców narazie nie narzekałam ale powoli znowu sie odzywaja...
mam problemy z drętwieniem rąk i palców... ale co tam nie będe sie żalić.
milego... hej