Braki w zdjęciach tak trochę. Nieważne :). Cel dzisiejszego dnia- ogarnąć kudły mojego sierściucha. Później ogarnąć swoje kudły, bo coś wybladły, a później oczekiwanie na wieczór i na Miśka ;)
O sobie: '' Wciąż żyję szybko i nie patrzę na zakręty..
Tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście.. (...)
Blizny z przeszłości powinny otwierać oczy,
a ja jestem ślepcem, który stąpa po cienkim lodzie..
Chcę wiedzieć więcej i uwolnić się od pokus,
żeby każdy dzień był dobry, nieskalany w żaden sposób.
Spokojnie chcę oddychać i nie budzić się ze snu,
by świat w moich oczach wciąż wyglądał kolorowo.. ''