27 Grudnia 2010r.
Siema zdjęcie mega stare ale jare. Dzisiaj wielki dzień najpierw kolęda chodź nie widac ich ani nie słychać, nie wiem co dzieje się z księdzem wydaje mi się że już gdzieś powinien być w pobliżu zeszyt z religii haha w życiu nie dam go do pooglądania ma już 2 lata a jak stwierdził Merdek więcej kartek mam zapisanych od tyłu niż od przodu a okładka od przodu ładna moje grafity z tyłu jakiś bunt ale kij z tym. potem mam nadziej że Damian zdąży mnie obciąć bo troche zarosłem. Godzina 19 pod eko na H6% czyli before party z Sikorem i ekipą a głowną atrakcją tego dnia będzie półmetek w Tokarni trzeba zrobić mega rozpierdol. W dalszym czasie nie mam biletu ale Kowal za nie długo mi go przywiezie o 16:16 ktos mnie kocha xD Wigilia jak najbardziej spoko tylko małe spięcia potem większe i wyjebało korki kto wie ten wie. Pierwszy dzień świąt? bibka w Echo elegancka muza po wyjściu poszukiwanie żarówki i zatrzymywanie E na środku ulicy Drugi dzień świąt? Obiad u kuzynka i w sumie nic takiego. Ostatnio niektóre osoby działają na mnie jak węglowodany a szczególnie jedna bateryjka i dziękuje jej z to;* Tak nawiasem nie jestem na nikogo obrażony i może na koniec takie życiowe motto na dziś Uważajcie bo ktoś was może was rzucić kratą piwa xD
NARA