Zapaliłem i poszedłem spać.
Niemogłem zasnąć więc znów zapaliłem i znów położyłem się spać z nadzieją że w końcu zasnę.
Przeliczyłem się...
Leżąc w tym łózku i nie mogąc zasnąć zacząłem o kimś myśleć.
Myślałem myślałem i tak nagle się dziwnie poczułem.
Wszedłem na kompa dzielę się z wami zaistniałą sytuacją i wracam rozmyślać o tym kimś :)