Dzień ?!
przyjemny.. mily..
z plusami i minusami..
czyli dzień jak każdy inny :]
A dzis panna Marta troche zmokła...
ulewa jak nigdy...
tylko czemu mi nikt nie powiedział zebym wyposarzyła sie na wszelki wypadek
w parasolke?
A gdy juz nadeszła pora na spacer...
Deszczu ani kropla...
A najpiekniejszy był pomarańczowo - rózowy zachód.
Pan Tomek ([i]kapsellos[/i]) chciał zebym umieściła na blogu własne to zdjecie...
hm.. choć przyznam ze korciło mnie zeby wstawic "znowu" krolika...
ale co za dużo.. robi się nudne... Wiec jutro go wstawie :] ;)